reklama

Październik 2008

Aguś muszę Ci powiedzieć że normalnie zazdroszczę tej fasolki. Dziś jak siedziałam i czekałam na USG były same babki w ciąży i mi się jakoś tak cieplej pod serduszkiem zrobiło i pomyślałam przez moment a może fajnie by było gdyby się okazało że jestem w ciąży. Jakoś tak zatęskniłam za tym stanem. Mimo kłopotów było cudownie. A może jednak przekonam się i w przyszłym roku postaramy się o jakieś rodzeństwo dla Potworniastego. Córeczka by się przydała :sorry2::-D
 
reklama
Dzieki dziewczyny kochane jestescie. Niedługo pewnie fasolke poczuje jak sie rusza. Mam nadzieje ze bedzie spokojniejsza niz Antoio
 
Mi tam brzuch w ogóle nie przeszkadzał a nadwaga...hym.... przytyłam w sumie 12 kg. W prawdzie zrzucić nie mogę ale z czasem i na to przyjdzie kolej. Jedynie czego bym się bała to że nie dam rady takim dwóm Kacperkom. Rozmawiałam w poczekalni z jedną babką która ma 9 dzieci. Jak to stwierdziła pierwsze dziecko urodziła przez cesarkę ale reszta z niej poprostu wyleciała :-D Poród to dla niej pikuś :-D
 
reklama
Mój M mówi zawsze tak, że najpiękniejsze kobiety są te które są w ciąży, nigdy nie wyglądają tak pięknie jak w tym stanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry