Marma
Mama Kacperka i Przemka
Aguś muszę Ci powiedzieć że normalnie zazdroszczę tej fasolki. Dziś jak siedziałam i czekałam na USG były same babki w ciąży i mi się jakoś tak cieplej pod serduszkiem zrobiło i pomyślałam przez moment a może fajnie by było gdyby się okazało że jestem w ciąży. Jakoś tak zatęskniłam za tym stanem. Mimo kłopotów było cudownie. A może jednak przekonam się i w przyszłym roku postaramy się o jakieś rodzeństwo dla Potworniastego. Córeczka by się przydała 


