reklama

Październik 2008

? Ogolnie to z mojego syna straszny złosnik ostatnio, jak mu sie cos nie podoba to zaczyna kopac, machac rekami, grysc i sie rzucac na podłoge... :eek::szok::no::wściekła/y:
he, he, he jakbym o Mac ku czytała, z tym że on sie na podłogę nie rzuca. Ale piszczy, rzuca wszystkim co ma w ręce, a jak próbuje go złapać, to sie wyrywa, wygina i gryzie :sorry:
M przerażony że będziemusiał gotować obiady:-D:-D noi wogóle jak to wygląda że on w domu a żona do pracy??? :tak:
Mój M jest przerażony tym, że ja bede miała teraz w szkole zajęcia co druga sobotę do 21 i on będzie musiał usypiac Maćka, co mu sie może w opkresie noworodkowym zdarzało, jak lulał go na rekach :-p od taqmtej pory nigdy nie udało mu sie młodego uśpić. I nic dziwnego, bo on uważa, że Maciek powienien w ciągu 5 min zasnąć, a jak tego nie robi, to jest pielgrzymka do mnie i tekst "ja nie umiem, ty spróbuj" :crazy: już nie mówię o tym, że M zamiast wyciszać młodego przed snem, to się z nim kotłuje po łóżku. A ja później godzine z nim walczę :wściekła/y:
I jest jeszcze ten problem, że ja oprócz tych sobót co dwa tyg, bedę jeszcze miała fakultety weekendowe od listopada do poł stycznia w te tyg co nie mam zjazdów i wtedy mam zajęcia od 8.30 do 18.30 w sob i niedz, więc M chyba od zmysłów odejdzie jak bedzie musiał sam spędzić weekend z ?Maćkiem, jeszcze na dodatek w zimie :sorry:
 
reklama
GOSIU napisz mi cos wiecej o waszych nockach ?Od zawsze tak macie?Co ona je w nocy czy co bawic sie chce czy nosic?U nas od kad jest Oli to nocki koszmarne Teraz od szpitala tzn tak od wtorku jest ciut ciut lepiej :-)
TRINA M jakos musi dac rade :-)

U mnie sloneczko wychodzi Mnie sie od 7 jak Oli nakarmilam spac nie chcialo wiec przyszlam na bb A teraz juz mi sie chce spac ale Oli zaraz wstanie Ja to dziwna czasem jestem hihihi
 
ja jeszcze nie poczytałam ale sie postaram młody znowu wstał po 5, ja padam i czekam aż pójdzie spac i ide też kimnąć. A wczoraj był strasznie marudny może zęby
 
ja jeszcze nie poczytałam ale sie postaram młody znowu wstał po 5, ja padam i czekam aż pójdzie spac i ide też kimnąć. A wczoraj był strasznie marudny może zęby
Patrycja ja, wyrodna matka dopiero wczoraj podczas wieczornego szczotkowania zębów zauważyłam, że Maćkowi prawie cała dolna prawa czwórka się wyrżnęła :zawstydzona/y: ale tak to jest, jak młody nie daje sobie w paszczę zaglądać, a jak mu wsadzam palucha to mnie od razu gryzie :rofl2: więc nie daję głowy czy jeszcze jakiegoś zębola przede mną nie ukrywa...
 
Czesc kobitki :-D
U nas mały poszedł wczoraj spac po 23.... A dzisiaj wstał koło 9 i teraz sie grzecznie bawi, o dziwo. Ja jestem jakas niewyspana i marze by pospac jeszcze z godzinke chociaz. Chyba to ta pogoda tak działa. Chociaz jak sie obudziłam było sliczne słoneczko, juz o spacerku myslałam zeby gdzies isc po sniadanku, a teraz czarne chmury :-(
Trina nie martw sie, moj tez nie da sobie zajrzec w buzie, pamietam jak mu pierwszy zab wyszedł to sie skapnelam jak mnie ugryzł... hi hi
A na tej jednej czwórce co mowilam ze bąbel na dziąsle jest, to on sie az taki ciemny zrobił, jakby krwiaczek... I nie wiem czy tak moze byc?? Czy mam sie przejsc do lekarza?? Chociaz dzisiaj mam zamiar isc z małym na kontrolne EKG, bo miałam zrobic, to moze po drodze wejde do naszej pediatry zeby to zobaczyła.
No nic, włączam małemu bajeczke, a ja chwilke cos porobie. hmmm moze poleze....
hehe
 
Hej mamuśki :)

U mnie lepiej, nocka w prawdzie nie przespana bo o 2 młody mnie obudził i potem nie mogłam zasnąć , dopiero po 4 zasnęłam i pobudka o 6. Kręgosłup dalej boli ale znacznie mniej niż wczoraj ale za to już chodzę w pozycji pionowej :-) Powinnam się ożenić z ty facetem co mnie wczoraj nastawiał. On jedyny potrafi mi zrobić tak dobrze hahahaha :-D:-D:-D:-D No ale niestety jeszcze mam leżeć. Młody odwieziony do niani a M wróci do pracy więc ja leżę i się obijam. Niestety też mi laptopa zabrał więc sobie z wami nie posiedzę bo nie wyrabiam w pozycji siedzącej :no:
A co do renty - pewnie że to moje marzenie, siedzieć w domu nic nie robić i jeszcze mi za to płacą :-D:-D:-D:-D Będę oddawać się swojej pasji i pisać posty na BB:-D:-D:-D:-D

Dorotka cieszę się że z Oli lepiej i może słoneczko i spacerek dobrze jej zrobią. Choć nie wiem czy akurat w tej sytuacji poczta to dobry pomysł...

Gosia może lekarz faktycznie poradzi Ci coś z tym spaniem, choć wydaje mi się że wyśpisz się dopiero jak młody przestanie ssać pierś....
 
Dorotka kurde wy tam macie jakiś innych lekarz:eek: U nas jest nie do pomyślenia aby dziecko po szpitalu mogło sobie normalnie spacerowac:sorry: Nie chcę tu na ciebie naskakiwać ale na chłopski rozum ja bym odczekała do poniedziałku chociaż:sorry:
Ale skoro masz zielone światło:cool:

Trina czyli u wiekszości pokazują sie teraz czwóreczki;-) Mój M zajmie się dziećmi ale lepiej jak ja tego nie widzę bo on robi wszystko inaczej niż ja i Ja tego nie akceptuje:no::no: Ale na szczęście rzadko zostaje sam na sam na dłużej niż godzina:-D:-D

Martynka mój tez tak ma na czwórkach:tak::tak: tak też miał na jedynce jednej.:sorry:

patrycja to przyjemnej drzemki;-)

Marma a powiedz jak żeś nabawiłą się tego schorzenia. Moze i ja bym sobie zafundowała:-p:-p i tak i tak siedzę w domku a dodatkowy grosz (renta) mile widziany:-D

witam wiec mamy poczatek weekendu:-p U ans słonecznie wiec zapewne po drzemce małego wypadzik na spacer;-)
 
No opowiadaj co to za praca??jako fryzjerka??a twoj maz nie ma pracy tak?mmm niedobrze :-(tam tak krucho z praca??
No tak jako fryzjerka 5 dni po 8 godzin,
kurde Ula jak to twój nie pracuje:confused2: czy dopiero teraz nie ma pracy. Nie zebym była wscibska ale za co wy zyliscie:sorry: No i gratuluje propozycji pracy;-)
No już trochę jest na bezrobotnym, ale tu bezrobocie nie jest takie głodowe jak w PL więc da się żyć no a jeszcze fuchy ma, więc bardzo zle nie jest,
Mój M jest przerażony tym, że ja bede miała teraz w szkole zajęcia co druga sobotę do 21 i on będzie musiał usypiac Maćka, co mu sie może w opkresie noworodkowym zdarzało, jak lulał go na rekach :-p od taqmtej pory nigdy nie udało mu sie młodego uśpić. I nic dziwnego, bo on uważa, że Maciek powienien w ciągu 5 min zasnąć, a jak tego nie robi, to jest pielgrzymka do mnie i tekst "ja nie umiem, ty spróbuj" :crazy: już nie mówię o tym, że M zamiast wyciszać młodego przed snem, to się z nim kotłuje po łóżku. A ja później godzine z nim walczę :wściekła/y:
I jest jeszcze ten problem, że ja oprócz tych sobót co dwa tyg, bedę jeszcze miała fakultety weekendowe od listopada do poł stycznia w te tyg co nie mam zjazdów i wtedy mam zajęcia od 8.30 do 18.30 w sob i niedz, więc M chyba od zmysłów odejdzie jak bedzie musiał sam spędzić weekend z ?Maćkiem, jeszcze na dodatek w zimie :sorry:
Jak będzie musiał to sobie napewno poradzi:tak:
No nic, włączam małemu bajeczke, a ja chwilke cos porobie. hmmm moze poleze....
hehe
A mojej bajki wogóle nie interesują:no:
U ans słonecznie wiec zapewne po drzemce małego wypadzik na spacer;-)
Wyślij tego słoneczka choć trochę;-)
U nas chmury i chmury:no:
M pojechał na fuchę, Karolcia w szkole a my same znów w domku, Lenka jest zachwycona swoim rowerkiem, cały czas koło niego chodzi gra melodyjki pcha go, tylko jak ją w nim posadzimy to po 5 minutach schodzi, albo wkłada nogę między ponóżek a kółko:no:
Na dziś nie mamy żadnych planów, trochę prasowania, obiad i posprzątać , jutro na zakupy a w niedzielę Wielki Dzień:-)
 
Ulka eeee ja myslałam ze całkiem bezrobotny ale jak ma fuchy to super!!!!
Jestem sknera i słonka nie dam:-p
Mały śpiocha wiec wypije kawke i ide szykowac ciuchy na wyjscie;-) łeb by tez sie przydało umyc:sorry: jak ja tego nie lubie:-D
 
reklama
CZARNA no bo nie wiesz co szpital to inny obyczaj :rofl2:
Nie no wczoraj byla u nas wiosna i jakby dzis tak bylo to moge isc na pol godziny sie z nia przewietrzyc ale ze pochmurno jednak u mnie i zimniej to siedzimy w domu
Oliwka rozrabia ja sprzatama ona mi rozwala wszystko Szczerze to nie wiem jak mam ja pozabawiac bo mi marudzi :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry