DZiekujemy wszystkim za zyczenia!
Mlody chyba zasnal wiec moge cos w koncu napisac.
U mnie wielki nudy, ale jutro wolne na zakładzie więc teoretycznie M będzię w domku, mam nadzieje, że na górze nie będzie jutro roboty
No wreszcie nudy u Ciebie

bo myslalam ze Ty tam tylko pracujesz.wiec lez i sie nie ruszaj
U u nas jelitówka. Wszyscy ....... Nawet w pracy wczoraj nie byłam ale musiałam sie postawić na nogi. M z H byli dziś u lekarza. Czekam na relacje od mamy bo moj to nic powiedzieć nie umiał. Tylko tyle ze nie jest źle i jakies inne mleko dostała.
Zdrowka zycze..:-(mam nadzieje ze minie szybko.
Mały jak skończył chorować w zeszłym tygodniu tak dziś w nocy z powrotem gorączka. W dodatku praca, niania hora a nawet jak nie to i tak jak Kacper jest chory to ja z nim w domu siedzę. I prawdę powiedziawszy nie mam już na nic sił....
hmmm i skad ja to znam...Mlody chory od polowy wrzesnia z przerwa kilkudniowa

chyba kiedys wreszcie przestana nam chorowac nie?...powiedz ze tak blagam....
Asia - Kaka ma rację... szybko Ci to poszło.... już po..
Kurcze w sumie to by poszlo szybko jakby mi to cc od razu zrobili a nie tak....eh nawet wole tego sobie nie przypominac.dobrze ze juz po i mam nadzieje ze nastepnym razem bedzie tak jak powinno byc.
Asia o, ale zmiana, ja myślałam że chcesz tego uniknąć; czwórki straszne ale trójki jeszcze gorzej ;-)
Chaialm tego uniknac ale od maja rozmawialismy o tym grupowo w rodzinie i chce zalatwic teraz w sadzie alimenty.pieniedzy brakuje a jesli pojde do pracy to strace zasilek dla samotnej matki ( bo rente mam jeszcze i mi juz przekroczy ten limit jak nawet dostane 180 zl za miesiac) wiec chce miec cos dla malego.a dostsrlo do mnie ze on mi Rafalka nie zabierze a ja tego sie wlasnie balam

teraz nie wiem dlaczgo bo mi sie to glupie wydaje no ale tak myslalam rok temu.wiec teraz czeka nas niezla wojna w sadzie podejrzewam.bo juz wczoraj ja zaczelismy ...

on chcial dokumenty, ja chce pieniadze dla dziecka i niech spada na drzewo...
Nie strasz mnie z tymi trojkami

ja juz tych czworek mam dosc

ale jeszcze nie jest tak tragicznie jak bylo przy gornych jedynkach.albo sie przyzwyczailam;-)

Ogolnie mam świetny nastroj, ktorego i WAM życzę!!!!!!!!!!!!!!!! :**************************
nie tylko Ty bo ja tez w swietnym humorze

jeszcze jakby moj humor podzielal Rafalek to by bylo wogole fajnie
To ja tez chce takiego pączka z adwokatem;-)
Kto rozdaje bo sie zgubilam?
ASIU pamietam jak ja bylam w szpitalu rok temu i cieszylam sie ze Ty urodzilas RAFALKA jutro moja kolej hiihih
no i Ciebie spotkalo to samo;-)a mialysmy naturalnie rodzic
i udalo mi sie odpisac!!!!



nie wierze bo ciagle czasu brakuje, w domu burdel na kolkach, pielegniarka przychodzi 2 razy dziennie a mi wstyd bo co ja posprzatam to za 5 min to samo.podloga sie klei i pelno okruchow.ja nie wiem jak on to robi szczerze mowic...ja chyba tak nie umiem;-)
Rafal czuje sie juz swietnie bo ma tyle sil do krzyku ze nawet mu goraczki mierzyc nie musze

nauczyl sie na naroznik wchodzic i z niego na stolik od kompa i tylko jak do lazieki wyjde na moment to mlody juz na stole stoi!!!tylko czekam az w koncu spadnie

chyba bede musiala go w jego pokoju zamykac jak bede chciala isc do lazienki bo on tylko czeka na ten moment.
przed chwila zjadl karkowke w sosie z ziemniakami pokrzyczal i poszedl spac....ufff...ide polezec
