reklama

Październik 2008

Dzien doberek:-) Dzien jak co dzien...za oknem paskudnie, na mnie z rogu patrzy sie cala kupa (w kupie razniej) prania do prasowania wrrrr, na 16 z Zosia do dentysty, a potem sprzatanko, prasowanko.
Tesc wczoraj mial operacje, narazie wzystko oki, oby tak dalej:tak:
A zyczonka dla oliwki:blink:
 
reklama
WSZYSTKIEGO NAJ NAJ DLA PIEKNEJ OLIWKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Czesc dziewczyny serdecznie pozdrawiam . U nas dzien zaczał sie o 5 bo miałam skurcze podłaczyli mnie do ktg a teraz czekam na wizyte. Jesc nie moga dostałam goraczki wiec sie okaze co dalej.
 
Dziekuje za zyczonka dla malej terrorystki ktora usnela po 2 Obudzila sie o 7 na mleczko i jeszcze spi Ja tez niedawno wstalam Ubralam sie bo jak Oli wstanie to idziemy do cukierni po torta i musze jeszcze cos dokupic .
Juz jest pozno nie wiem czy sie wyrobie Ale nie przejmuje sie DZIS URODZINKI OLIWKI
NORMALNIE AZ CHCE MI SIE PLAKAC TYLE WSPOMNIEN :-)
 
Malena trzymam kciuki za jutrzejszą obronę:tak:
Dorota będzie dobrze napewno!!
Wesolutka ojej, biedna Jagusia:-(

Witam się wieczorową porą, odwiozłam już męża na lotnisko i wróciłam wykąpałam dzieci, i Lenka już śpi a Karolinka coś sobie rysuje jeszcze noi teraz parę samotnych dni przede mną.....
Muszę się od jutra zabrać za porządki w domu bo wszędzie pełno rzeczy i kurzu:no:

Poza tym stara bieda... dobranoc mamuśki;-)

Ja sie witam w roczek Malego.ja juz urodzilam:-D
Mlody na dzien dobry dostal zastrzyk wiec pieknie mu sie urodziny zaczely.
Wczoraj mialam zalatany dzien, bo zmienialismy akt urodzenia z ojcem Rafalka.Michael go uznal i bylo troche roboty z tym...i problemow.ale juz wszystko zalatwione.wieczoram zrobily nam niespodzianke 2 kolezanki z bb gorzowskiego z dziecmi i byla mala imprezka:tak:mlody nie wiedzial co sie dzieje i plakal, a potem jeszcze pielegniarka wpadla wiec wogole wesolo bylo:-D
lece bo placze....czworki ida i krzyczy do zdarcia gardla:confused2::crazy:
STO LAT STO LAT RAFAŁKU
Ja dzis zmeczona jestem wrocilam z pracy i marze o spaniu:-p a tu sprzatanko, obiadek i spacerek bo za oknem znow sloneczko i krutki rekawek mozna ubrac:tak::tak:domku siedziec
jejeku nie badz sknera i zapodaj troche promyków:cool2::cool2:
Wy baczcie że się nie odzywam ale nie wiem w co mam ręce włożyć. od zeszłego tygodnia znajomi nas nawiedzają i bez przerwy ktoś przyjeżdża. Mały jak skończył chorować w zeszłym tygodniu tak dziś w nocy z powrotem gorączka. W dodatku praca, niania hora a nawet jak nie to i tak jak Kacper jest chory to ja z nim w domu siedzę. I prawdę powiedziawszy nie mam już na nic sił....
kobieto robiłas mu badania!!!!!!!
teścik - więc czekam
robiłas go czy czekasz??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
Dzien doberek:-) Dzien jak co dzien...za oknem paskudnie, na mnie z rogu patrzy sie cala kupa (w kupie razniej) prania do prasowania wrrrr, na 16 z Zosia do dentysty, a potem sprzatanko, prasowanko.
Tesc wczoraj mial operacje, narazie wzystko oki, oby tak dalej:tak:
A zyczonka dla oliwki:blink:
trzymam kciuki za teścia!!!!
WSZYSTKIEGO NAJ NAJ DLA PIEKNEJ OLIWKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Czesc dziewczyny serdecznie pozdrawiam . U nas dzien zaczał sie o 5 bo miałam skurcze podłaczyli mnie do ktg a teraz czekam na wizyte. Jesc nie moga dostałam goraczki wiec sie okaze co dalej.
kurde siedze jak na szpilkach !!!!!!!!!!czyżby to dziś?????????????? tel mam przy d...:-p:-p:-p

hej królewny
jawczoraj cały dzien od ranka do wieczora na rodzinnym spotkanku;-);-);-) a jak wróciliśmy przed 21 to juz mi sie nic nie chiało:-D:-D
Dzis luzik wiec nie jest zle:cool2:

STO LAT OLIWKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Cześć dziewczyny

sto lat dla Oliwii

Czarna tak robiłam badania, nic nie wyszło, byłam u laryngologa nic nie stwierdził a w kółko to samo.... wirusowe zapalenie jedno po drugim ja nie wiem dlaczego on tak wszystko łapie :sad: Ja już wychodzę z siebie i staję obok. Niby tym razem nie jest tak źle bo temperatura tylko 38 no i kaszel i katar. Wszystko wina tego że przynosimy wszystko z przychodnia ale niestety tego nie da się zapobiec bo M musiał by zmienić praca, o sobie nie wspomnę no i zero kontaktu z moją rodziną. W dodatku idą mu te 4 i wyje z bólu. Z resztą wychodzi i tak na to że wszystko przez te zęby. On bardzo ciężko przechodzi to ząbkowanie. Każdy ząb wygląda właśnie takt że mały się rozkłada. 2 tygodnie temu dolna 2 i 1,5 tygodnia choroby w tym tygodniu górna 4 i znowu to samo. We wrześniu jak szła dolna dwójka też się rozłożył, poprzednie górne dwójki to samo..... z resztą u dentysty też byłami i powiedzieł to samo co cała reszta że niestety tak będzie i trzeba to przeczekać .... tylko że ja już niemam siły a mały jest tak rozregulowany że w ogóle nie chce jeść, w nocy bez przerwy budzi się z płaczem, jak dostaje napadu głodu po 2 dniach nie jedzenia to dostaje rozwalniania, bez przerwy na jakiś lekach a ja więcej sypałam jak był niemowlakiem i jadł co 30 minut pierś bo przynajmniej przykładałam go i zasypiałam.... powoli tracę kontrole nad sobą i siadają mi nerwy. jeszcze zwalili mi się na głowę znajomi którzy przyjechali na warsztaty do Wrocławia i nie mieli gdzie nocować a przyjaciołom nie odmówię. Na szczęście już pojechali choć z drugiej strony był ktoś kto został z małym żebym mogła wyskoczyć po zakupy czy jak już miałam dość płaczu wziął go na ręce i uspokoił.... Dobra kończe znowu się użalam na siebie i tylko wszystkim psuje chumor.... no i dlatego na razie lepiej się odzywać przez jakiś czas nie będę żeby trochę dojść do siebie z tym wszystkim...

agamir daj znać co i jak bo się tu o ciebie niepokoimy!!!!!!!!!!!!!!!
 
Marma rozumiem Cię bo ja to przechodziłam z Laura ząbkowanie = choroby. Ale u nas to było zwykłe przeziębienie i lekko podniesiona tem do 38 max:tak::tak::tak: Nie wiem może coś uodparnającego mu podać dodatkowo???? Biedaczek widać strasznei się męczy:-(:-( Mojemu już ponad tydzien przebija się czwórka górna:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i trójka:cool::cool:
 
RAFAŁKU, 100 lat!!!

DUŻO UŚMIECHU I SZCZĘŚCIA NA KAŻDY DZIEŃ DLA OLIWKI!!!

rok temu na dziś miałam termin porodu i potem to już odliczałam dni tak nie mogałam się doczekać :-):-):-)

AGAMIR biedaku, trzymam kciuki i zdrówka!
MARMA zdrówka dla Małego!
 
Dzien doberek:-) Dzien jak co dzien...za oknem paskudnie, na mnie z rogu patrzy sie cala kupa (w kupie razniej) prania do prasowania wrrrr, na 16 z Zosia do dentysty, a potem sprzatanko, prasowanko.
Tesc wczoraj mial operacje, narazie wzystko oki, oby tak dalej:tak:
A zyczonka dla oliwki:blink:[/QUOT
Trzymam kciuki aby z teściem było juz ok wszystko
Cześć dziewczyny

sto lat dla Oliwii

Czarna tak robiłam badania, nic nie wyszło, byłam u laryngologa nic nie stwierdził a w kółko to samo.... wirusowe zapalenie jedno po drugim ja nie wiem dlaczego on tak wszystko łapie :sad: Ja już wychodzę z siebie i staję obok. Niby tym razem nie jest tak źle bo temperatura tylko 38 no i kaszel i katar. Wszystko wina tego że przynosimy wszystko z przychodnia ale niestety tego nie da się zapobiec bo M musiał by zmienić praca, o sobie nie wspomnę no i zero kontaktu z moją rodziną. W dodatku idą mu te 4 i wyje z bólu. Z resztą wychodzi i tak na to że wszystko przez te zęby. On bardzo ciężko przechodzi to ząbkowanie. Każdy ząb wygląda właśnie takt że mały się rozkłada. 2 tygodnie temu dolna 2 i 1,5 tygodnia choroby w tym tygodniu górna 4 i znowu to samo. We wrześniu jak szła dolna dwójka też się rozłożył, poprzednie górne dwójki to samo..... z resztą u dentysty też byłami i powiedzieł to samo co cała reszta że niestety tak będzie i trzeba to przeczekać .... tylko że ja już niemam siły a mały jest tak rozregulowany że w ogóle nie chce jeść, w nocy bez przerwy budzi się z płaczem, jak dostaje napadu głodu po 2 dniach nie jedzenia to dostaje rozwalniania, bez przerwy na jakiś lekach a ja więcej sypałam jak był niemowlakiem i jadł co 30 minut pierś bo przynajmniej przykładałam go i zasypiałam.... powoli tracę kontrole nad sobą i siadają mi nerwy. jeszcze zwalili mi się na głowę znajomi którzy przyjechali na warsztaty do Wrocławia i nie mieli gdzie nocować a przyjaciołom nie odmówię. Na szczęście już pojechali choć z drugiej strony był ktoś kto został z małym żebym mogła wyskoczyć po zakupy czy jak już miałam dość płaczu wziął go na ręce i uspokoił.... Dobra kończe znowu się użalam na siebie i tylko wszystkim psuje chumor.... no i dlatego na razie lepiej się odzywać przez jakiś czas nie będę żeby trochę dojść do siebie z tym wszystkim...

agamir daj znać co i jak bo się tu o ciebie niepokoimy!!!!!!!!!!!!!!!
Tulę cie mocno. Musisz być silna i zdrówka dla Kacperka.


DUŻO SŁONKA DLA OLISI W DNIU URODZIN


U nas znowu lipna pogoda. Ja strasznie zakatarzona. Zatoki mi rozsadza. Dziś jedziemy do rodziców. Wieczorem mam wyjście do kina z koleżankami. Jutro jedziemy odwiedzić Maciusia pradziadka i kuzynke Amelkę. A w niedzielę na groby bliskich. Lecę nas pakować póki Maciejek spi. Miłego dnia i weekendu.
 
reklama
Oliwko wszystkiego najlepszego!!!!!!

Agamir trzymamy kciuki, żeby było dobrze!!
Marma zdrówka zdrówka dla Kacperka!!
Kaka ja też bym chętnie jeszcze jedno takie malusie dzieciątko chciała:tak:
Magda ciebie straszy prasowanie a ja jakoś nie mogę się zebrać, żeby pranie wstawić do pralki a już się w koszu nie mieści:zawstydzona/y:

Dzieńdoberek:-)
M w PL a ja wczoraj auto sprzedałam:tak::tak: stare bo stare i niewiele wzięłam, ale pewni byliśmy, że nie pójdzie bo już kilka tygodni temu daliśmy ogłoszenie a tu telefon z pytaniem cy jeszcze go mamy i przyjechał chłopak z ojcem i to kawał drogi bo aż z Dublina(250 km), kawałek się tylko przejechał, kasę dał i pojechali, nic nie sprawdził nawet:-D
A dziś u nas deszczu ciąg dalszy, chciałabym się gdzieś przejechać no to trza w domu siedzieć bo gdzie z maluchami w taką pogodę:no::no::no:
Lenka daje mamie rano pospać, dziś znów do 8.30 a potem się bawią z Karolinką a ja wyleguję się w łóżku i jak już głowa zaczyna boleć to wstaję.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry