Dzien dybry lasencje:-) Napisze to co wszystkie, ze pogoda przepaskudna

Tesc juz w domu, normalnie wychudzony ze szok

Z 15 kg zjechal jak nic, a to w przeciagu 2 tygodni!!!!!!
U nas z tym mieszkaniem to problem taki, ze moze nawet nie chodzi o zniszczenie, tylko o to ze im sie w grudniu dziecko urodzi, a nawet jak sie umowa skoczy to wcale nie musza sie wyprowadzac, i bede musiala sie starac o nakaz eksmisji, a matki z dzieckiem nikt nie wyrzuci...wiec jak bach za tel. do prawnika, i oczywiscie to sie wszystko zgadza, ale powiedzial ze nie wazne czy jest matka z dzieckiem czy nie, kazdy tak moze zrobic...Ale ze prawo chroni tylko najemcow, to mamy zabezpieczyc sie w inny sposob, i facet nam podpisze weksel in blanco, dla niego to mniej korzystne, wrecz ryzykowne a dla nas niezle zabezpieczenie w razie czego.
I tak jak dobrze miec znajomych z roznych dziedzin
Teraz uciekam, siedzimy juz tylko na gorze, bo tesc marudny niezle, chociaz boli go bardzo wiec nawet mnie to jakos nie dziwi