Evelajna
Październikowa mama
Malenka (która już pewnie w wojażach) wszystkiego naj naj naj! A jakbym była w okolicy to bym Cię tak prawdziwie wyściskała, buzi zapodała wielkie i takie tam różne urodzinowe przyjemności. Sto Lat!
Martynce i Lence słodkie życzenia beztroskich lat dziecięcych, góry łakoci, bezkresu miłości i zdróweczka po wsze czasy.
Właśnie tego nie cierpię najbardziej - zawsze "coś" mi wypadało, jak mój szef organizował szkolenia. Bo wszystko się sprowadzało do tego, że to on chciał mieć pretekst do wyjazdu od rodziny. Brrrr... Głupi ten zwyczaj.
Beza strachu się najadłaś, ale mam nadzieję, już lepiej. A zrobili chłopakom testy pod kątem świńskiej grypy? Może przeszli i będą już odporni na takie dziadostwa.
Minisia fajny wątek. A my w tym roku będziemy sami na święta - m nie może brać urlopu, a do nas nikt nie dojedzie niestety. I plus z tego taki, że zaoszczędzimy trochę na prezentach
Chociaż pewnie jakąś małą paczkę wyślemy najbliższym. A! No i świetnie wyglądasz! Ula też ekstra. Takie krótkie fryzury mnie strasznie zawsze korcą, a jak zetnę to wyglądam!... tragedia. A tak mi się podobają fryzury emo!!!!!
Młoda dzisiaj została napadnięta przez chodnik. Szła do taty, a ten się rzucił na nią niewiadomo kiedy. I nos rozcięty. Trochę płaczu było, krwi się polało (taka mała rana a zatamować? nie dało rady
) biszkopty na pocieszenie były. I jutro będziemy ćwiczyć dalej
Dobranoc! Choć pewnie wszystkie już smacznie śpicie pod ciepłymi kołderkami...
Martynce i Lence słodkie życzenia beztroskich lat dziecięcych, góry łakoci, bezkresu miłości i zdróweczka po wsze czasy.
Buuuuu i jestem zdołowana mój M właśnie w Piątek jedzie na tego typu integracje:--
-
-
-( choć u nich mówią na to Work-shop czy jakoś tak
W weekend będę się integrować - W pracy - Onet.pl Partnerstwo
Właśnie tego nie cierpię najbardziej - zawsze "coś" mi wypadało, jak mój szef organizował szkolenia. Bo wszystko się sprowadzało do tego, że to on chciał mieć pretekst do wyjazdu od rodziny. Brrrr... Głupi ten zwyczaj.
Beza strachu się najadłaś, ale mam nadzieję, już lepiej. A zrobili chłopakom testy pod kątem świńskiej grypy? Może przeszli i będą już odporni na takie dziadostwa.
Minisia fajny wątek. A my w tym roku będziemy sami na święta - m nie może brać urlopu, a do nas nikt nie dojedzie niestety. I plus z tego taki, że zaoszczędzimy trochę na prezentach
Chociaż pewnie jakąś małą paczkę wyślemy najbliższym. A! No i świetnie wyglądasz! Ula też ekstra. Takie krótkie fryzury mnie strasznie zawsze korcą, a jak zetnę to wyglądam!... tragedia. A tak mi się podobają fryzury emo!!!!! Młoda dzisiaj została napadnięta przez chodnik. Szła do taty, a ten się rzucił na nią niewiadomo kiedy. I nos rozcięty. Trochę płaczu było, krwi się polało (taka mała rana a zatamować? nie dało rady
) biszkopty na pocieszenie były. I jutro będziemy ćwiczyć dalej
Dobranoc! Choć pewnie wszystkie już smacznie śpicie pod ciepłymi kołderkami...




Na wieczor mamy nasze ulub. winko. Czyli dzień od A do Z przyjemny ;-)