reklama

Październik 2008

Acha dostałam sliczną kieckę pod choinkę
to u was juz prezenty sa????/ Pochwal się!!!!!!!
No ja zrobie w tygodniu bigosik i tez zamroze :tak:
musze sobie jakos wszystko rozpracowac zeby potem nie latac jak poparzona a dwa musze dokupic miseczki i garnki oraz sztucce bo zapowiada sie duuzo gosci w ciagu swiat :tak::tak:
a sylwka robimy ze znajomymi u nas w domku, beda oni i ich 3 dzieci wiec dzieciaczki beda mialy balik u siebie ze swoim jedzeniem a my swoje na dole :tak:ona cos zobi troche i ja i jakos bedzie :tak:
super plany:tak::tak::tak:
Ja w domu z Małym, lepiej z nim, gorączka mineła, jeszcze tylko nieładnie kaszle...w środę już pójdę do pracy..teraz Szymuś śpi...marudny jest strasznie dzisiaj :sorry:
zdróweczka dla małego
ja bylam w takiej szkole tylko jakas inna nazwa ale o to samo chodzi.chodzilam tam tez 10 miesiecy i rodzice zaplacili 800 zl za to:eek:ale powiem Ci ze to bardzo fajne.nie powiem zebym pozniej z tego korzstala jakos wielce ale fajna ciekawostka i dobrze wiedziec ze jak juz nic nie pomaga mozna uzyc tych technik.chociaz mi sie po prostu nie chcialo za bardzo potem

Asia zobaczymy. Wiesz my w domku staramy sie jej pomóc jak tylko można ale już nie mamy sił i cierpliwości:sorry::sorry: Dlatego chwytamy się wszystkich możliwych metod aby później nie było za późno:eek::eek::eek:

ja po spacerku i zaraz bedzie obiadek.
 
reklama
Hej
ale mi smaka na te zupy narobilyscie.ja zaraz zjem obiadek jakis i po malego pojade.a jutro pomidorowa:-palbo rosolek.

ja bylam w takiej szkole tylko jakas inna nazwa ale o to samo chodzi.chodzilam tam tez 10 miesiecy i rodzice zaplacili 800 zl za to:eek:ale powiem Ci ze to bardzo fajne.nie powiem zebym pozniej z tego korzstala jakos wielce ale fajna ciekawostka i dobrze wiedziec ze jak juz nic nie pomaga mozna uzyc tych technik.chociaz mi sie po prostu nie chcialo za bardzo potem
:laugh2::laugh2::laugh2:
Pati, pochwal sie od kogo :tak:
Jesteśmy po "wietrzeniu". Mały spał na podwórku ok. 1,5h. Nie udało mi się zarejestrować jako bezrobotna, bo mam stały adres zameld. w swoim mieście, czyli 200km stąd :sorry: Piotrek jutro się zarejestruje:cool2::cool2::cool2: No i dentysta na 9:30. Ach, Czarna, zainspirowałaś mnie pierniczkami (bo ja też nowicjuszka:-p), dlatego zakupiłam dziś foremki :tak:
I humor lepszy :-p:cool2::laugh2: Do później :***********
 
To ja chyba tylko mówię Dzień Dobry :-D

Nic mi się nie chce. Wczoraj dostałam @, wszystko mnie boli. Rafał ma mocno tyłeczek odparzony z jednej strony i na jajeczkach, więc walcze :-( ehhh zawsze cos...
 
rosół uwielbiam z ryżem, pycha, a pomidorówa u nas tylko z ryżem jest. Na góże od rana działa ekipa- wkońcu, ja byłam z młodym ponad 3 h na dworze, ogródek, las- spotkaliśmy koleżanke ze spacerków miastowych w lesie:-), wróciliśmy po 13, i młody zaczął przysypiać na obiadku więc teraz śpi, u nas plan dnia się zmienił bo młody ogólnie śpi teraz dłużej, tak do około 8, i drzemnka wypada nam jakoś 13-14 początek, więc nie pozostal;o mi nic innego jak się przestawić, ale dorze bo nie wstajemy już o 5-6. Acha dostałam sliczną kieckę pod choinkę
Wlasnie od kogo dostalas ta kiecke?
NO I W KONCU CHOC JEDNA LUBI ROSOLEK Z RYZEM :tak:

ANIAA zdrowka dla Szymusia
Oliwka uwielbia rosolek Ona wogole lubi zupy Chyba po babci bo ja za zupami nie przepadam :-p
CZARNA no to zycze powodzenia aby sie to wszystko z NIKI udalo tak jak sobie tego chcecie :tak:
MINISIA fajne macie plany I na swieta i na sylwestra :tak:

Oliwka od soboty bardzo duzo je Co mnie strasznie cieszy Niedawno zjadla 2 danie a 2 godziny wczesniej cala miske zupki Wlasnie rosolku z ryzem :tak:
Dopiero sobie uswiadomilam ze za godzine mam gosci z pracy :szok:
A tak to nic sie nie dzieje
 
no mam nadzieje ze w koncu bedzie wesoly sylwek a nie z rodzicami przed tv:-p

Aniaa nie bedzie rodzinki tylko znajomi

pierniki....czekam na przyprawe korzenna i tez bede robila z Wika bo oni od 18.XII maja wolne juz:tak:
 
Witajcie kochane u nas po staremu, cały dzień dziś pięknie,ale chłodno , więc dwa długie spacery były i musiałam dom posprzątać bo aż grubo od kurzu wszędzie, no a z Lenką to trochę nam zeszło...
U mnie dziś też rosołek z makaronem na obiad a z ziemniakami to ja uwielbiam i mogłabym codziennie jeść:tak:
Czarna ja tylko zniosłam choinkę ze strychu taką małą z gotowymi lampkami, a zastanawiamy się czy kupować dużą bo nie ma za bardzo miejsca na nią i chyba tylko przystroimy salon lampkami i jakimiś ozdobami, więc chyba narazie nie ma co pokazywać na zdjęciu;-)
Pati ja też chcę sweterek pod choinkę i chciałabym go już ale że Karolina jest to musimy czekać do wigilii bo by przeżywała, że mama nic nie dostała na gwiazdkę:tak:
 
reklama
Witam się mamusie

No więc w końcu wyleczyłam sobotniego kaca.... oj było ciężko.... mąż nie dość że musiał się zająć domem i dzieckiem to jeszcze żona na kacu....ale śniadanko do łóżka dostałam:-p No i muszę się wam pochwalić z moich ostatnich osiągnięć. Mianowicie jestem na kursie przygotowania pedagogicznego i mam zajęcia co dwa tygodnie w weekendy a w dodatku jestem na etapie zakładania klubu matki i dziecka w mojej miejscowości przy poradni psychologiczno-pedagogicznej...:tak: Tak więc jestem w ciągłym ruchu a moje małe szczęście nie da mamusi wytchnienia ani na moment osiągając w przemieszczaniu się po mieszkaniu prędkość światła i mam coraz poważniejsze problemy z lokalizacją jego pobytu w danym momencie. Nawet kotowi czasami nie udaje się uciec. Młody nauczył się go brać z zaskoczenia...

Przyznaję się bez bicie że nawet nie czytałam co tam u was bo nie mam już siły dzisiaj na nic ale jutro mam ciut luźniejszy dzień bo Kacperek idzie do niani rano do południa tak więc zajrzę na pewno i uzupełnię braki.

Życzę miłej nocki. buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry