reklama

Październik 2008

witam mlody miał nad ranem 38,5, dostał nurofen i aktualnie spokój, w nocy kilka razy kaszlnął, ale osłuchowo teraz czysty, więc cały czas łudze się ze to zęby, A dziś musimy jechać po bony, czekam na wieści ze szpitala.
 
reklama
Pozdrawiamy. Kilka fotek moich smerfików DSC01083.jpg

DSC01086.jpg

DSC01089.jpg

DSC01087.jpg

DSC01134.jpg

DSC01100.jpg

DSC01125.jpg

DSC01135.jpg
 
Agamir aż troszkę ci zazdroszę tych dwuch maluszków.Dzieciaki najlepiej się wychowują razem.Choć dla rodziców to nielada wyczyn.

mMy już 3 tydz siedzimy w domu bo Jagna w ciąż ma kaszel dziś idziemy piewszy raz spacerkiem do lekarza bo niedaleko noi kaszel troszke mniejszy.Poza tym Jagna już sobie chodzi po całym mieszkaniu.Niestety nie daje mamusi popisać bo ciągle chce by z nią sie bawić.W weekend byli u nas znajomi i Jaguska to jest taka cyganiocha że do wszystkich idzie.U nas w ciąż okna nie umyte bo nie ma jak i nie chce małej narażać K rozpoczoł budowe budynku i w ciąż zabiegany.Trzymajcie sie kobietki.Staram sie was podczytać ale nie zawsze mam jak odpisać bo jak Jagna widzi , że jestem przy kąpie to wielkie darcie.Miłego dzionka.

Zdrówka dla chorowitków.
 
Dzien doberek:-)
Agamir ale masz slonca w domu:tak::-)
Patrycja oby z dziadkiem bylo wszystko dobrze:tak:
Dorota jak malutka dzisiaj??

A u nas choineczka juz stoi, wczoraj z zosia ja ubieralysmy w bombki, a mlody jak to facet rozbieral:rofl2: Ale jest piekna i stoi choc kusi robaka i co chwile jakas bombka idzie do smieci,mam nadzieje ze wystarczy ich do swiat:rofl2::laugh2:
Sniegu jak na lekarstwo...ale lepsze to niz nic...Jakos nie czuje jeszcze tego swiatecznego nastroju, w czwartek bedziemy piec pierniczi, a za tydzien zabieram sie za makowce, moj debiut bedzie i mam nadzieje ze mi wyjdzie, choc dalej szukam idealnego nieskomplikowanego przepisu najlepiej z obrazkami:-D


Moja zocha dostala na pupie dziwnej pecherzykowej wysypki, wiec pojechalismy do lekarza i na 99% zarazila sie tym w przedszkolu:cool: i to nie tutaj tylko jeszcze w aleksandrowie:cool: Nic, masci wykupione, fiolet tez, i chodzi do szkoly z fioletowa pupencja:rofl2: Podkladki musi uzywac, zeby nie bylo gorzej:tak:

teraz mykam troche pokoje ogarnac,milego dnia mamusie:-)
 
Patrycja zdrówka dla Kamisia i dla Dziadka.
Anula biedactwo. Serce się kraje. Oby było dobrze.
Dorotka to jak na ząbki, to faktycznie ciężko Oliwka to przechodzi. Całusy dla Niuni.
Agamir :-):-):-):-):-):-):-) śliczoty
Gosia a jak zrobisz dzisiaj pierogi to potem mrozisz? Zdradź sekret jak zamrozić i rozmrozić żeby się nie rozpiździły - bo u nas będzie wigilia na jakieś 15 osób i aż się boję roboty dzień przed:eek::eek:

Ja wczoraj upiększyłam duży pokój - do 2 w nocy mi zeszło, bo się okazało, że i porządek mały trzeba zrobić, tam kiciuś, tu kable się plątają. Czasami za dużo sprzątam:tak::laugh2:
A dzisiaj .... nie wiem jeszcze, ale na pewno z nudów nie umrę:happy:
 
Dziewczyny ZDJĘCIA!!!!!!!!!!!!!!! waszych wystrojonych chałupek i choineczek

Ewelajna u nas pierogi mrozimy na 2 sposoby.
1 lekko obgotowujesz w wodzie osolonej + olej. Zostawiasz do wystygniecia, nastepnie my mrozimy na obsypanej blaszce maką(układasz by sie nie stykały).Jak juz beda zamrozone mozesz je powkładac w woreczki;-) W tej metodzie masz 95 % ze te co miały sie rozwalic juz sie rozwaliły przy obgotowaniu:-p:-p
2 Tak samo mrozisz ale bez obgotowania;-)

Agamir fajnie ze juz jestescie w domciu i piąteczka za skaczony miesiac:tak::tak: Maluszki sa przesłodkie i jaki masz fajny wózio:tak::tak::tak:

Wesolutka jak dziecko nie goraczkuje to mozna wychodzic z kaszlem:tak::tak::tak: bo takie siedzenie w domu to tez nie dobrze;-)

Dorotka a masz juz ten wypis????????

Witam
u mnie bez zmian;-) dywanik wyprany, 3h na spacerze i było mi głupio bo synus w jesiennej kurtce chodzi:zawstydzona/y::zawstydzona/y: wiec kupiłam mu kombinezon:rofl2:
Dzisiaj biore sie za duzy pokój i chyba choineczke ubiore:-p:-p
 
agamir cudni
zdrówka dla chorowitków

Dziadek jako tako, odflegmiony, leży pod tlenem i kroplówką. A młody szaleje, ale teraz po południu znowu mu temperaturka skoczyła do 38, a pozatym nic apatyt ma, biega, nie kaszle cały dzień, nos czysty, więc może i zęby, nie wiem czy iść z nim jutro do lekarza, bo narazie to on nic nie powie- będzie mówił ze musi się coś wykluć. my po zakupach z pracy bonowych. już nie zdążyliśmy zamówić drzwi i płytek, na jutro...., wszystko na jutro
 
reklama
MAGDASF ja tez czekam na foto choineczki CZARNA nie wypisu jeszcze nie ma Jutro bede do nich jeszcze dzwonic Moze jutro bedzie PATI zdrowka dla Kamisia i dla Dziadka WESOLUTKA milo ze sie odezwalas Z Oliwka juz lepiej Narazie w ciagu dnia Kupek brak Ostatnia w nocy byla Pediatra przepisala takie saszetki ENTEROL250 mam nadzieje ze pomoga Juz jest lepiej bo i pomalu zaczyna cos jesc Zjadla trocje marchewki z ziemniakami Ale to jej dawalam strzykawka od lekow A sama bez przymusu zjadla troche suchych kartofelkow Mysle ze bedzie coraz lepiej Obcielam jej dzis grzyweczke I odrazu inaczej wyglada Postaram sie wkleic jakies zdjecie nowej Oliwki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry