Witam Was Kobitki, :-)
rety jakie Wy pracowite - trochę Was podczytałami tu już choinka, tu prawie koniec porządków no no no tylko gratulować zapału. Ja pokłóciłam się z P:-(. i to porządnie- na tyle że nic mi się nie chce - tak więc żadnych porządków, przygotowania kuchenne też stanęły w miejscu :-(
a do tej pory to wychodzi że chyba luubię przesadzać bo zrobiłam bigosik jedyne... 4 litry w garnku mi wyszły.... i..... 130 pierogów....
jutro jak mi się humor poprawi to zamarynuję karkówkę i schab i... może upiekę piernik.... ale tu dużo zależy od P. - tym razem nie ustąpię .... choć strasznie mi źle.... ale o tym wiecie tylko Wy;-)
Alicji przebiły się dwie dolne 4. Trwało to 4 tygoNIEdnie i było tragicznie .... tzn w dzień ok ale zasypianie = 2 godz noszenia i płaczu od którego ściany się trzęsły... ręce mi normalnie mdlały, bałam się już kiedy nadchodził wieczór. Cały ten czas miała wielkie sino czerwone opuchnęte dziasła. No ale przebiły się. Myślałam że mam trochę spokoju ale dziś powoli czuję że nadciąga powtórka z rozrywki - tym razem góra... a ja już wymiękam... Jak ona tak strasznie płacze , wije się na wszystkie strony że utrzymać jej nie mogę i niby chce smoczka ale possie i wyrzuca krzycząc bammm i płacze dalej i tak w kółko.... no ale jeszcze tylko dwie 4 , cztery 3 i cztery 5 i KONIEC!!!!

POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE!!!!
Agamir masz ślicznych chłopców, tak się zapatrzyłam na Ciebie i Malene że znowy mi się zachciało... tylko zdradź przepis na chłopczyka.... bo juz myślałam że już już jestem a tu @
Ppatqa zdrówka dla Kamilka, ząbki ostro potrafią dać w kość naszym maluchom
Dorotka zdrówka dla Oliwki, acha wózeczek PRZEŚLICZNY
Kaka aż mi powiało znad laptopa Twoimi pierniczkami mniam :-)