reklama

Październik 2008

hej młody wieczorem nie miał temperaturki:-), spać poszedł po 22, bo przez opieke tesciowej na drzemke poszedł dopiero koło 16, jak wróciliśmy. Ja skonczyłam już prawie wielkie porządki, jeszce musze namówić M by mi mele poodsuwał i pod nimi zmyje. Młodemu też podoają się lampki, powiesiłam nad oknem, z choinką czekamy o u nas żywa. Na górze widać już łazienkę, mamy zamawiac płytki i koncepcja się zmieniła- znowuuuu, drzwi też nie wiem jaki kolor- ale chociaż model mam wybrany. A jutro ostateczny czas na zamówienie. dziadek bez zmian.
Magda poprawy humorku
Podziwiam wasze pitraszenie, u nas pierogi i uszka kupne.
 
reklama
Witam wieczorową porą:tak:
Właśnie skończylam lepić pierogi i posprzątalam przy okazji caly dół, włącznie z umyciem podłóg...
Ppatqa teraz to już sama przyjemność wybieranie kafelek, mebli, kolory na ścianach...
Ustinja o rany 130 pierogów:szok:, kiedy wy to zjecie:-D życzę szybkiego pogodzenia się z M
Agamir jakie śliczne chłopaczki twoje:tak: masz tyle szczęścia w domu:tak::tak:
Magdziunia poprawy nastroju życzę;-)
 
Witajcie mamuski KAKA no to fajny prezent szczeliliscie sobie pod choinke NOWE MEBELKI super Czekam na foto USTINJA i ja zycze pogodzenia z P i aby mala tak nie cierpiala przy zabkach BIEDNA U nas nocka jak zwykle Kilka razy wstawala Troche spala ze mna na lozku Jakos mnie glowa boli z samego rana Teraz ide Bzrydule obejrzec Pozniej wezme sie za snadanko Pozniej za porzadki MILEGO DNIA MAMUSKI Aha u Oliwki juz o wiele lepie huraaaaaaa
 
Dzien doberek:-)
U nas jak to u nas stara bida;-)ale lepsza stara bo wiadomo o co kaman :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2: Maly przed chwilunia wstal, zosia juz w przedszkolu, ja popijam poranna kawusie i mysle co by dzis robic:tak: Rece mam cale fioletowe ale tak to jest jak sie ciagle zapomina kupic rekawiczek:sorry: No coz starosc nie radosc...za niedlugo skoncze 29 lat i o bosheee jak o tym pomysle to mam dola:-D:cool2: ten rok mi tak szybko przelecial, jedno dziecko ma prawie 6 lat, drugie rok a za nim sie obejze bedzie komunia, 18-stka i wesele apotem zostane babcia itd...:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2: A ja tak sie boje starosci ze chyba popadam w paranoje (to juz pisze tak calkiem serio)
Dorota to suuuuuuper ze z malutka juz lepiej:tak:oby tak dalej:tak:
No nic mileo dnia wam zycze dziewczyny.
 
Hej

Pati to dobrze, że mały nie ma temperaturki.
A i fajnie, że z remoncikiem tak szybko idzie.

Magda no to pojechałaś heheheh ale racja czas tak szybko leci, że ani się obejrzymy a tu dzieci przyprowadzą do domu swoje drugie połówki i oznajmią - mamo tato wychodzę za mąż/ żenie się :szok:;-)

Dorcia ciesze się, że z Oliwcią już lepiej.

Ja wstałam ciut po 7.00 ale spać jakoś nie mogłam dziś.
Okrzątnęłam już kuchnię i pokój duży - czyt. odkurzyłam i pozmywałam oraz ugotowałam zupkę dla młodego.
Teraz szybki prysznic, wstawię pranko i jakieś lekkie śniadanko zjem.
 
Witam Was Kobitki, :-)
rety jakie Wy pracowite - trochę Was podczytałami tu już choinka, tu prawie koniec porządków no no no tylko gratulować zapału. Ja pokłóciłam się z P:-(. i to porządnie- na tyle że nic mi się nie chce - tak więc żadnych porządków, przygotowania kuchenne też stanęły w miejscu :-(
a do tej pory to wychodzi że chyba luubię przesadzać bo zrobiłam bigosik jedyne... 4 litry w garnku mi wyszły.... i..... 130 pierogów....
jutro jak mi się humor poprawi to zamarynuję karkówkę i schab i... może upiekę piernik.... ale tu dużo zależy od P. - tym razem nie ustąpię .... choć strasznie mi źle.... ale o tym wiecie tylko Wy;-)
Alicji przebiły się dwie dolne 4. Trwało to 4 tygoNIEdnie i było tragicznie .... tzn w dzień ok ale zasypianie = 2 godz noszenia i płaczu od którego ściany się trzęsły... ręce mi normalnie mdlały, bałam się już kiedy nadchodził wieczór. Cały ten czas miała wielkie sino czerwone opuchnęte dziasła. No ale przebiły się. Myślałam że mam trochę spokoju ale dziś powoli czuję że nadciąga powtórka z rozrywki - tym razem góra... a ja już wymiękam... Jak ona tak strasznie płacze , wije się na wszystkie strony że utrzymać jej nie mogę i niby chce smoczka ale possie i wyrzuca krzycząc bammm i płacze dalej i tak w kółko.... no ale jeszcze tylko dwie 4 , cztery 3 i cztery 5 i KONIEC!!!!:tak:
POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE!!!!

Agamir masz ślicznych chłopców, tak się zapatrzyłam na Ciebie i Malene że znowy mi się zachciało... tylko zdradź przepis na chłopczyka.... bo juz myślałam że już już jestem a tu @ :wściekła/y:
Ppatqa zdrówka dla Kamilka, ząbki ostro potrafią dać w kość naszym maluchom
Dorotka zdrówka dla Oliwki, acha wózeczek PRZEŚLICZNY
Kaka aż mi powiało znad laptopa Twoimi pierniczkami mniam :-)
Oj kOchana, też przechodziłam i "rozmowy" z M. i zabkowanie mojego Małego. Rozumiem i tulę mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mój Raduś normalnie nie do poznania. Wstał w nocy tylko 2 RAZY!!!!:szok::szok::szok: Jestem KObietą wyspaną :rofl2:
Zaraz usiądę zrobić liste zakupów na Swięta. Do dentysty na 7:30 zaspałam :-):-) Ginke przełożyłam. Jakoś nie nastroiłam się na wizytę:cool2:
Dzis napewno trzepanie dywanów, może upiorę je:sorry: A na obiadek paluszki rybne (bo szybko).
Miłego dnia Mamuski, odezwę się później!!!!!!!!!!!!!!!!!
16_08_25---Snow-Scene_web.jpg

U nas znów prószy....

PS. Magdosf :) Ciebie w swojej ubogiej wyobraźni widzę jako... babcię ze Statoil :))))))))
 
Gosiu widoczek prześliczny - jak mieszkałam u rodziców to zimowymi, śnieżnymi porankami miałam takie widoczki na codzień.
Las okryty puchową pierzynką - super.

U nas też ciut pruszy śnieg a trzepanie dywanów na śniegu to najlepszy zabieg.
Cały kurz można usunąć.
 
reklama
GOSIU I MAGDA usmialam sie hihih U mnie sypie sniegiem I ja sie z tego ciesze strasznie az nastroj lepszy Uwielbiam snieg jak lerzy Uwielbiam taka biala pogode Juz sie z mama umowilam ze jak wroci to ja lece do sklepu po upatrzone sanki I jak snieg dzis bedzie to po 15 ide z Oliwka na sanki I juz sie strasznie doczekac nie moge
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry