Witajcie!
Podczytuję, ale pisać siły nie miałam, bo ząbkowanie daje w kość.
No ale dzisiaj już lepiej.
Zmywareczka podłączona :-) i czekam z testem na M.
A w kuchni straszny rozgardiasz, bo musieliśmy troszkę meble przerobić.
Zaraz się biorę za porządkowanie tam szafek.
Ale większe porządki sobie odpuszczam. W końcu jestem w ciąży

Szczególnie okna, bo za zimno.
Ustinja o rany 130 pierogów

, kiedy wy to zjecie
;-)
Ja w sumie nic kulinarnego nie robię, po będziemy po dziadkach się gościć.
Muszę tylko teściowej troszkę pomóc, ale to w przyszłym tygodniu dopiero.
U nich się robi UWAGA! pierogi z 7-8kg mąki.
Nie liczyłam ile to sztuk, ale są tego całe misy.
Ruskie, z grzybami, z kapustą słodką i kwaśną, z serem na słodko z jabłkami
i jagodami. Dio tego gotuje po 15l barszczu czerwonego i białego grzybowego.
W zasadzie przez święta nie jada się nic innego tylko te pierogi odsmarzane na patelni. Ale przewija się kupa luda przez dom. 18 amatorów pierogów.
W tym 3 dorastających chłopaków z dziurami zamiast żółądków.
W zeszłym roku 29 grudnia nie było już pierogów, a barszczu zabrakło w 2 dzień świąt
Nie byłabym taka pewna tej kolejnośći ;-)
Sorki za post pod postem Takie sanki kupie dzis Oliwce
Też takie oglądałam, ale to parcie wydaje mi się niewygodne dla malucha...
Co do mebli to z serii Indiana z BRW. Na razie 3 elementy a z czasem coś sie dokupi.
U nas jest fabryka BRW. Bardzo mi się Indiana podoba.
U nas niestety nie pasuje, a do Izki to za drogie było.
U niej stoją najtańsze BRW Tip-top.
Prztynajmniej nie będzie szkoda jak je poniszczy.
Miłego dnia kochane!
Izunia śpi, a ja kończę kawusię i lecę tą kuchnię ogarnąć, bo ruszyć nie ma się jak!
BUZIAKI