magdziunia
Październikowa Mama'08
A ja też tak jak Czarna - tak na spokojnie tuż przed wigilią wyczyszczę kuchnię, łazienkę i będzie cacy.
U nas sypie cały czas ... mnie się stresik włączył przed jutrzejszą jazdą do pracy.
Sama nie wiem czemu, bo przecież jeżdżę już tyle czasu samochodem.
No nic nie będę myślała o tym to może przejdzie.
Idę uprasować sobie ubranko na jutrzejszą uroczystą wigilię w pracy coby rano mieć więcej czasu na make-up.
Mykam papa.
U nas sypie cały czas ... mnie się stresik włączył przed jutrzejszą jazdą do pracy.
Sama nie wiem czemu, bo przecież jeżdżę już tyle czasu samochodem.
No nic nie będę myślała o tym to może przejdzie.
Idę uprasować sobie ubranko na jutrzejszą uroczystą wigilię w pracy coby rano mieć więcej czasu na make-up.
Mykam papa.
No ale potem sanki mu sie spodobały nawet, wiec moze jutro jakis spacerek zaliczymy 


Lekarka mnie łup! na podłogę, nogi do góry i poleciała za czekoladą i wodą, haha! To miałam chwilę relaksu i śniadanie na słodko. Pół godziny mnie tak trzymała i gadałyśmy se o porodach
Wyniki w poniedziałek, ale wg. niej to świńska była
Mam jednak nadzieje ze nie bo wtedy u was wszyscy z domu pozarazani beda
Chyba zaraz wyjde na podworko na chwilke z małym 

Cos sie mnie tak uczepila