Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


, a jutro z Bartkiem do kontroli. Martyna już dużo lepiej.
Te zdjęcia są superaskie (jak to mówi moja teściowa)
, to ja "pod spodem, pod rajstopami", a moja córka "gołość"
i już był koniec tematu 



Aniu nic innego jak wet za wetHeja hej!!
Ja tak na chwilę wpadłam w pracy, podczytuję i od razu odpisuję!!
Widzę, że trochę nowych mam!! W pierwszej kolejności myślałam, że Mama Maksa zmieniła nicka...hehehe...
Chorowitkom duuuużo zdrowia życzę!!
A u nas ogólnie czasu brak na wszystko, ale mimo wszystko starcza go na sprzeczki z M, których ostatnio było sporo i rosła we mnie bomba. Wczoraj już była kulminacja, skończyło się na kłótni, a potem spokojnej rozmowie w której sobie wszystko wyjaśniliśmy.
Faceci (przynajmniej mój) zawsze wymyślą coś, żeby mnie zaskoczyć, niestety często niepozytywnie. Wczoraj np. M wrócił o 15 z pracy, a ja siedziałam do 17..wróciłam do domku, poczym M poprosił, żebym zajeła się Szymkiem...na to ja, że OK, ale chcę też zrobić obiad. On na to, że zjadł sobie makaron z serem. Pytam się go, czy dla mnie też zrobił, więc usłyszałam, "nie, zjadłem cały"... resztę możecie sobie dopowiedzieć same....
A tak to leci.... po staremu... mam nadzieję, że będę miała w końcu trochę luźniej i częściej będę Was odwiedzać aktywnie...


bycz sie byczhej :-)
my dalej byczymy się u dziadków, mało w domku siedzimy a jak już przy kompie to czytam coś związanego z Oliwką
aktualnie czytam o fundacjach, jak się zakłada takie konto itp.
pozdrawiam dziouchy :-)
witam gorąco nowe mamusie :-)
napiszę porządnie pewnie dopiero w niedzielę z domku


no jestem ciekawa tego wynalazkuHej
a ja dzis mialam zakladany ten implant sam zabieg nic a nic nie bolal jutro jak zdejme opatrunek pokaze wam jak to wyglada teraz zobaczymy jak moj organizm zareaguje
buzka dla was
ps u nas dzis piekne sloneczko a w powietrzu czuc wiosne![]()


a no faktycznie zajefajny macie tryb życiaDorota moja Natalk chodzi spac na drzemke dopiero o 15 bo prowadzi zycie jakby byla dorosła hehe... Tj. ona chodzi wieczorami spac dopiero o 23, czasami o północy zdarza jej sie zasnąć. A to dlatego ze tu we Wloszech wszyscy jemy kolacje pozno tzn o 20 i zawsze przychodzi do nas na te kolacje moj teść i bawi sie z Natalia i zawsze jest za glosno zeby ja kłaść (mój mąż ma bardzo donośny głos i duzo mówi). Więc ona chodzi spac razem z nami właściwie rano budzi sie o 9 -10 wiec drzemka popołudniowa tez jej si przesuwa w czasie.
Tak mi tez pasuje, bo ja zawsze budze sie o 8 i zanim Natlia sie obudzi to cos tam upichce na obiad albo chociaz zacznea potem dokanczam.



I moje dziecka śpią.
Wykończona jestem okrutnie, bo Bartek wstał o 6, a drzemke którą ma ok 11 przesunął sobie na 14
Plecy mnie jeszcze bolą i z lekka czuje się jak emerytka.
U nas też odwilż, ale głównie za sprawą solniczki, która rano przejachała przez moją ulicę, a przed świętami zdarli u nas asfalt z połowy drogi, zdążyli położyć ten tłuczeń czy jak mu tam i wtedy spadł śnieg i lipa. Teraz się rozpuściło, kocie łby porobiły, studzienki wystają, masakra. Nowy asfalt pewnie w maju dopiero położą
Zaraz idę do sąsiadki po świeże plotki z pracy, a jutro z Bartkiem do kontroli. Martyna już dużo lepiej.
A i mamy dwa nowe zęby - górne czwórki, dolna dwójka mogłaby się już przebić, bo tak niesymetrycznie coś idzie ;-)
Ach, pięknie zaklinacie wiosnęTe zdjęcia są superaskie (jak to mówi moja teściowa)
A opowiem Wam moją rozmowę z moją córką. Na mini mini było dziś o literce N, no to pytam "a jakie ty znasz słowo na n", to ona wymienia wszystkie te z programu. Pokazuję na jej nogę i pytam "a co to jest", a Martyna "kolano" (bo za to ją złapałam), to ja " to całe", ona "rajstopy", to ja "pod spodem, pod rajstopami", a moja córka "gołość"
i już był koniec tematu
Dobrej nocy!!!


