reklama

Październik 2008

Wielka siła prswazji w Was:)

Ja o 15.30 mam test z anglika. Na 80 procent pamietam z zajeć co i jak się robi ale i tak muszę sobie powtórzyć na spokojnie.

Mam plan na dziś: ubrać się jak najszybciej, iść z psiutem na spacerek, do sklepu i do gramatyki z anglika usiąść. Oczywiście od czasu do czasu zerkająć na BB. Dobry plan??
 
reklama
Wiecie co w tej polsce to mozna zginac a nikt ci nie pomoze:-( na NFZ mam namiar na jednego
gupiego lekarza,ktory nie wiem czy mnie przymie mam przyjsc i pytac a jak przyjmie
to czekac na koncu .A jeszcze ten lekarza jest glupi :-(.Nie wiem czy juz dzwonic do
mojego gina czy nie za wczesnie :-(
 
dorotka1234.... troche cie rozczaruje. Ogladałam ostatnio film dokumentalny odnosnie służby zdrowia. No to my mamy w polsce to złoto w porównaniu z innymi krajami. Wiec nie narzekaj kobitko:-p Tylko dzwon do swojego gina:tak: bo z Anulka wpadne tam do ciebie.:rofl2:

kaka plan ładniutki tylko jestem ciekawa jak pojdzie z realizacja:-D
 
Kaka82 o 15.30 test?
A ja o 12.00 zdaję wewnętrzny egzamin na prawo jazdy! Jak zaczynałam kurs to nie wiedziałam jeszcze że jestem w ciąży a później ciężko było przerwać:-(.
Trochę mnie to stresuje szczególnie jak będę miała już termin na egz. państwowy.
Ale staram się nie zaszkodzić dzidzi i nie denerwować się za bardzo.
 
Wiec tak dzwonie do mojego ale nie odbiera ale pewnie zaniedlugo on oddzwoni
bo on tak zawsze robi ale ja tez jeszcze bede dzwonila do niego.
Gadalam z kolezanka ktora pozyczy mi kase na gina :-D i ja zadzwonieam do jej
gina do ktorego ja tez chcialam chodzic i zarejestrowalam sie prywatnie do niego,
w razie jakby moj mnie nie chcial przyjac a ja wole wydac kase i zyc spokojnie niz
sie zastanawiac bo to jest gorsze :-(.Ide zjesc sniadanie bo jeszcze nie jadlam pozniej do was zajze
 
Dziewczyny powodzenia na egzaminach , ja słyszałam że kobiety w ciąży na prawku przepuszczaja jak nie ma jakichś strasznych uchybień więc wypnij brzuszek :-))) na egzaminie państwowym natusia Ma
 
NatusiaMa i ja trzmam kciuki. Ja zdawałam egzamin 4 grudnia zeszłego roku i nie było tak źle ale stres jest nieunikoniony.

Częśc planu zrealizowana. Przynajmniej do punktu pójścia do sklepu....
 
Dziewczyny trzymam kciuki za Wasze egzaminy:-) Napewno zdacie bardzo dobrze.
dorota123456789 ja na Twoim miejscu poszła bym jak najszybciej do szpitala, tam Ci zrobią badania szczegółowe i wcale nie muszą zatrzymać. Moja znajoma miała plamienia lekkie, i na izbie przyjęć zbadał ją lekarz, dostała skierowanie na różne badania i receptę na jakiś specyfik:rofl2: Po południu była spowrotem w domu. Ja bym chyba nie wytrzymała nawet kilku godzin w niepewności...
Ja wcinam pomarańcze, nie wiem co mnie tak naszło na nie...A teściowa tak się cieszy że zaczęłam normalnie jeść że dzisiaj o 6 przywiozła mi całą skrzynkę:szok: Tak więc od dzisiaj nie gotuję, tylko z mężem pomarańcze jemy :-D
kaka82 też wysłałam Ci zaproszenie na naszej-klasie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry