reklama

Październik 2008

reklama
Ja dziś pospacerowałam...wybrałam sie na piechotkę do mamy i wpołowie drogi złapał mnie deszcz. Przemokłam do suchej nitki. Jednak szybko sie rozpogodziło i do mamy dotarłam prawie sucha. U mamusi jak zwykle były gofry i zajadalismy winogronka. Po tych spacerach to śpiaca jestem i odcisk mi się zrobił:baffled:
 
Cześć kochane mamusie :-)
ppatqa cieszę się że dobre wieści od gina
dorota widzę że przeżywasz to co ja z alergią, też masz na pyłki? Teraz brzoza tak cholernie zatruwa życie alergikom, w poniedziałek mam wreszcie wizytę u alergologa to mi coś przepisze bo się ostatnio nasila u mnie
Dziewczyny dziś doświadczyłam po raz pierwszy jakie to "fory" możemy mieć w ciąży :-D
też byłam oddać pita ale potem musiałm podejść do kasy, bo niestety dopłacamy Państwu a tam około 30 osób kolejka, ja grzecznie na koniec a tu pan porządkowy czy ochroniarz ze skarbówki mnie pod ramię lekko i mówi że ta pani podchodzi teraz bez kolejki do okienka :-) i nikt się nie burzył, ale mi jakoś głupio było, chyba trzeba się będzie przyzwyczajać ;-)
 
Hej;-)wy jak zwykle sporo naprodukowałyscie, a ja własnie wróciłam z podrózy dzis 300km:-(juz pierdziele koniec tego podrózowania:crazy: bede dzownic, bede tak upierdliwa hihihihi ze mi podadzą te dane:laugh2: bo tylko dzidzia sie męczy biedna:-(no i tyle kasy na paliwo ide sie połoze bo jestem padnięta. pozdrawiam;-)
 
UUUu ale skromnie naprodukowalyscie:))))
pewnie zszokuj was godz tego postu ale bawie bratanka a ten odmówił mi spania i od prawie 3 h próbuje go uśpić:rofl2:

Kaka mnie tez złapał deszcz jak bylam na zakupach:-p I to Mirabelke przepuścili w urzedzie nie Zawadke;-)
Mirabelka pochwal sie domkiem niuni
Ewela no faktycznie kobieto ty sie najezdzisz:szok: moze telefonicznie ci sie uda to załatwić choć też napewno nie małe koszta beda:-(
 
Mirabelka to spory musisz miec brzusio :-D.A co do alergi to szkoda gadac
wlasnie na brzoze cierpie jak cholera :crazy:.Od kad wiem ze jestem w ciazy nie jem
na alergie zadadnych tabletek i od wczoraj wzielo mnie strasznie i non stop tylko smarkam :baffled: nos juz czerwony ale najgorsze jest to swedzenie w nosie:crazy:,ale
dam rade .Ja np mam uczulenie tez na siersc psa a psa mam w domu :rofl2:
ale do psa sie przyzwyczailam i jakos na niego mam alergie tylko w lato
W lato starsznie go czuje a tak to nie przeszkadza mi hihihihih.

Dziewczynki dzis sobota wiec pewnie tu bedzie starsznie pusto:baffled::crazy:
 
Aha zapomnialam wam napisac ze u gina w czwartek sie warzylam i okazalo sie ze w ciagu tylko 1 tygodnia zgrublam 1,100 kg czujecie :-) hihih Jestem w szoku hihihi.
Gin powiedzial mi ze mam malutka nadzerke I jeszcze nie odebral wynikow cytologi ale
polozna dzwonila i ja mam 2 czyli oki nie mam raka :-).A co tam jeszcze jakie szczegoly sa na tej cytologi to pewnie bedzie jak gin odbierze wyniki.
Wiecie co tak ostatnio rozmiawialam z M o porodzie i moj gin przyjmuje w szpitalu w
Katowicach badz w Chorzowie ale tego musze sie dowiedziec i zastanawiam sie czy wlasnie tam
nie rodzic bo serio przeraza mnie rodzenie u mnie w szpitalu i w miastach kolo Zor :-(
 
Cześć dziewczyny!!
Czarana to nieźle dostałaś w kość, współczuje.

Dorotka przy takiej pogodzie to dzisiaj mi pachnie masowym grillowaniem i może być pustawo.

Ja wyjeżzam popoludniu do teściów pooddychać swieżym powietrzem a wrócimy pewnie jutro wieczorem bo to jest weekend dzieci mojego M.
 
reklama
Dorotka ja tez mam dylemat co do wyboru szpitala. Krążą opieści drzewa sandałowego na temat traktowania pacjentek w trakcie ale i po porodzie. Położna kosztuje 500 a lekarz 2500. Nad tym też myśle ale chyba nie bede placic, bo z czego??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry