No to wpadam i ja babeczki:-) U nas dzien jak codzien...ale szykuja sie zmiany ;-)
Wlasnie dzis zlozylam papiery do wydzialu nauk spolecznych i humanistycznych;-) wiec jak mnie przyjma to od 10 pazdziernika bede pani studentka;-)w koncu wyjde do ludzi...to chyba mnie najbardziej cieszy
Z mlodym dzis bylismy tez u lekarza no i zapalenie okrzeli...oczywiscie to co zwykle antybiotyk i inhalacje, doszlismy z lekarzem do wniosku ze to na tle alergicznym, najprawopodniej roztocza, bo smarkacz zaczyna chorowac jak zaczyna sie palic w piecu...a ze u nas nie mozna przykrecic kaloryferow to duszo i mega goraco, chciaz okna pootwierane, szukam wlasnie nawilzacza powietrza, bo lekarz stwierdzil ze teraz w chorobie moze pomoc, ale nie uzywac caly czas.
Ja zakupilam juz kurtke dla mlodego na jesien, w sumie zaplacilam 100 zl ale zrobie jak z kurtka na zime ze bedzie na 2 lata bo rekawki sa troche za dugie i teraz podwijam. buciki kupione, czapy zamowilam na allegro pewnie jutro juz bede i to by bylo chyba na tyle;-)w spodnie i bluzy zaopatrzlam sie w pepco, w miare tanio i fajne wiec teraz moge kupowac tylko sobie

bo zoch ma wiecej szmat niz ja;-)
Dobra uciekam lasencje milego dnia :-)