Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witajcie dziewczyny!
Dorotko S witam Cie serdecznie w naszym gronie.
Juz 2 dni nie zagladalam bo oczywiscie mdlosci tak dawaly mi sie we znaki ze nie mialam sily.Dzis o dziwo maz zmusil mnie do zjedzenia obiadku i caly wieczor i popoludnie czulam sie dobrze.Juz nie pamietalam jak to jest
Na szczescie maz sprawdza co u Was i na biezaco informuje mnie o wydarzeniach.
Dorotko27 zycze Ci szybciutkiego powrotu do formy, przeziembienie z mdlosciami to musi byc koszmar wiec trzymam kciuki i zycze zdrowka.
Pozdrawiam
Cześć kobietki - na mdłości polecam kwaśne landryny - ja juz się nimi raczę zanim wstanę z łóżka. naprawdę działa !! :-)
Kaka, sliczna ta Twoja fasolinka
Dziś moja kolej na gina - o 20 zobaczę swoje maleństwo i dołączę do grona już upewnionych w swojej ciąży mam, bo jak do tej pory - mimo mdłości, nadal ciężko mi uwierzyć
Trzymajcie kciuki, mamusie :-)
PS. Życzę wszystkim mamusiom zakochanego serduszkowego dnia
Witam się Walentynkowo: Cmok - Pobij rekord wirtualnych cmoków DorotaS gratuluję i witamy wśród nas Agnieszko no to nieźle cię mdłości dorwały skoro nawet do kompa ciężko ci przysiąść Nabuko czekamy na wieści i zdjątko maleństwa
Hej! mam dla Was dobra wiadomosc.Ja chyba jako pierwsza na naszym wateczku mialam mdlosci i spotkanie z muszla klozetowa wiec informuje ze od wczorajszego popoludnia(Boze, zeby tylko nie zapeszyc)czuje sie b.dobrze.Wiec mam nadzije ze tak juz pozostanie i Wy zaraz tez poczujecie sie lepiej.
Biote sie za sprzatanie bo przez moje dolegliwosci toniemy w praniu, kurzu itd.
Buziaczki.
P.S Dorotko27 i jak sie czujesz, juz lepiej?
No Agniesiu, oby tobie przeszło na dobre i nam również wkrótce. Czuję się bez zmian, co jest raczej dobrą wiadomością. Popijam wodę z cytryną i miodem, i sok miodowo-czosnkowo-cytrynowy. Oby to wystarczyło. U nas zimnica dzisiaj, więc ledwie wychyliłam nos z domu i zaraz wróciłam. Nawet do sklepu nie poszłam, ani do apteki
witam!!! ja również dołaczam sie do grona październikowch mamusi. mam termin na 9.10.2008. jak do tej pory czuje sie bardzo dobrze. nie mam mdłości, mogę jeść wszystko. a najwiekszą ochotę mam na mandarynki. pozdrawiam