reklama

Październik 2008

reklama
Witajcie dziewczyny!
Dorotko S witam Cie serdecznie w naszym gronie.
Juz 2 dni nie zagladalam bo oczywiscie mdlosci tak dawaly mi sie we znaki ze nie mialam sily.Dzis o dziwo maz zmusil mnie do zjedzenia obiadku i caly wieczor i popoludnie czulam sie dobrze.Juz nie pamietalam jak to jest:tak:
Na szczescie maz sprawdza co u Was i na biezaco informuje mnie o wydarzeniach.
Dorotko27 zycze Ci szybciutkiego powrotu do formy, przeziembienie z mdlosciami to musi byc koszmar wiec trzymam kciuki i zycze zdrowka.
Pozdrawiam
 
Cześć kobietki - na mdłości polecam kwaśne landryny - ja juz się nimi raczę zanim wstanę z łóżka. naprawdę działa !! :-)

Kaka, sliczna ta Twoja fasolinka :):):)
Dziś moja kolej na gina - o 20 zobaczę swoje maleństwo i dołączę do grona już upewnionych w swojej ciąży mam, bo jak do tej pory - mimo mdłości, nadal ciężko mi uwierzyć :-D
Trzymajcie kciuki, mamusie :-)

PS. Życzę wszystkim mamusiom zakochanego serduszkowego dnia :-D
 
Hej! mam dla Was dobra wiadomosc.Ja chyba jako pierwsza na naszym wateczku mialam mdlosci i spotkanie z muszla klozetowa wiec informuje ze od wczorajszego popoludnia(Boze, zeby tylko nie zapeszyc)czuje sie b.dobrze.Wiec mam nadzije ze tak juz pozostanie i Wy zaraz tez poczujecie sie lepiej.
Biote sie za sprzatanie bo przez moje dolegliwosci toniemy w praniu, kurzu itd.
Buziaczki.
P.S Dorotko27 i jak sie czujesz, juz lepiej?
 
No Agniesiu, oby tobie przeszło na dobre i nam również wkrótce. Czuję się bez zmian, co jest raczej dobrą wiadomością. Popijam wodę z cytryną i miodem, i sok miodowo-czosnkowo-cytrynowy. Oby to wystarczyło. U nas zimnica dzisiaj, więc ledwie wychyliłam nos z domu i zaraz wróciłam. Nawet do sklepu nie poszłam, ani do apteki
 
witam!!! ja również dołaczam sie do grona październikowch mamusi. mam termin na 9.10.2008. jak do tej pory czuje sie bardzo dobrze. nie mam mdłości, mogę jeść wszystko. a najwiekszą ochotę mam na mandarynki. pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry