Kaka82
Mamusia październikowa'08
Hej.
Od wczoraj staram się jeść mało i często i nie popijać od razu...jest trochę lepiej ale były takie momenty w ciagu dnia, że wychodze z siebie. Ciagle czuję się głodna. Teraz dopadłam 3 kawałki chleba z pomidorem i serem - zobaczymy jak się przyjmnie.
Witam Nowe mamusie
Walentynkowo Was ściskam.
Nabuco. Mam nadzieję,że zdażysz jeszcze dziś pochwalić się swoją fasolką
Od wczoraj staram się jeść mało i często i nie popijać od razu...jest trochę lepiej ale były takie momenty w ciagu dnia, że wychodze z siebie. Ciagle czuję się głodna. Teraz dopadłam 3 kawałki chleba z pomidorem i serem - zobaczymy jak się przyjmnie.
Witam Nowe mamusie
Walentynkowo Was ściskam.
Nabuco. Mam nadzieję,że zdażysz jeszcze dziś pochwalić się swoją fasolką
. Jednak wyczekałam do wizyty u lekarza i od wczoraj mam "oficjalny" dowód, że będę październikową mama 2008. Planowany termin narodzin dzidziusia 15.10 (w tym samym dniu urodził się mój mąż, to taki prezent dla niego na całe życie
. Oby to się nie powtórzyło. I w pierwszej ciąży pod koniec pojawiło się zatrucie i to mnie bardziej martwi, czy tym razem się nie powtórzy. To tyle na początek. Obiecuje nadrobić zaległości żeby Was lepiej poznać. Pozdrawiam!