Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Te bóle są normalne też je miewam. Poćwicz troszkę to powinno Ci pomóc.Są dni kiedy mnie tak boli że nawet siedzieć nie mogę. Ale mi się miednica już tak rozszerzyła że mam problem żeby nogi złączyć razemHej laseczki.
Faktycznie mega leniwy dzien, normalnie niedziela... Ja wczoraj musiałam zalatwic kilka rzeczy, Patryk byl w pracy, wiec maly u dziadkow, wieczorem P po niego pojechał, a młody zrobil taką afere, że nigdzie nie jedzie i zostaje u baby, ze P go w koncu tam zostawił i dzis po niego pojechał, ale juz mu zapowiedziałam ze bez małego ma sie nie pokazywac... hehe
Ja juz mam spory brzuszek. W zadne spodnie sie nie mieszcze. Nosze 2 pary ktore kupowałam krotko po urodzeniu Rafała, ale pewnie za krotki czas tez nie wejde, wiec trzeba zakupic chociaz jedne ciazowe...
Rafał rozumie ładnie ze w brzuszku jest dzidzia, przytula sie i glaszcze go czasem. Ostatnio udawal, ze wyjmuje dzidzie z brzuszka, karmil ja i zmienial pampersa (tak na niby...) No tylko przy wyglupach musimy uwazac bo Rafał lubi kopac przy zabawie, wiec mu tlumacze ze musi uwazac na brzuszek, no ale to jednak ja musze kontrolowac, bo dziecko przy zabawie sie zapomina
Patrycja ostatnio pytałas o fantazjowanie młodego, moj czesto wymysla drobne kłamstewka. Np. przychodzi ostatnio zapłakany, ze tata go uderzył (A patryk w pokoju obok mnie siedzi i widzialam ze nic nie było) albo wymysla sobie ze gdzies tam był, cos robił np. jechał tirem, koparką, ze babcia mu kupila motor i ogolnie takie fantazjowanie czasem smieszne, a czasem wymysla dziwne rzeczy. Ja wiem ze to niby takie niewinne, ale czy wasze dzieci tez mają taki etap??
A no i jeszcze sie mialam zapytac. Od kilku dni boli mnie czesto tak jakby kosc łonowa, mam kłopot jak dłuzej siedze lub leze żeby wstac albo w lozku sie odwrocic. Czasem mega boli, kłuje i promieniuje. i to tak miedzy nogami, ze ide np. w lekkim rozkroku. To moze byc rozszerzająca się miednica? Nie przypominam sobie żebym tak z Rafałem miała, a jest to dosyc nieprzyjemne uczucie. Czuje sie jak stara babcia jak wstac z lozka nie moge... To normalne?? Bo Patryk to mnie niedlugo na pogotowie wysle... Za to podbrzusze juz nie boli, mała sie dosyc czesto rusza, wiec pod tym wzgledem ok. A i jeszcze jedno co mi dokucza to duze upławy, ale to prawie od poczatku ciazy, musze zmieniac wkladke kilka razy dziennie... ehh
Za to z imieniem jakos czezkoJa ogolnie mialam przeczucie, ze bedzie dziewczynka i sobie od początku mówilam Zuzia, a Patryk od poczatku, że kategorycznie nie. No i jeszcze kilka propozycji mialam, a Patryk tylko odrzuca, a sam jak mi kilka podał to ja odrzucałam. U nas jeszcze to, że nie chcemy powtarzac imion w rodzinie, a ze mamy sporo kuzynostwa itd, wiec duzo odpada
Nasza ostatnia rozmowa staneła na imieniu Roksana - w sumie malo popularne, znam osobiscie tylko jedną, ale do porodu to sie moze jeszcze wszystko zmienic
hihi
No a jakby był jednak chłopiec, to kiedys sobie obiecałam, że drugi bedzie miał na imię Jacek (po moim tacie) i pewnie tak by już zostałoA z dziewczynka ciezko jakos...
A ja wlasnie kawke pije, ale za cholere mi nie smakuje, chociaz mialam na nią ochote... ehhh Za to pepsi moge pic ciagle, a od ciazy z Rafałem ja w ogole gazowanego nie piłam... Czyli 3 lata w sumie, a w tej ciazy jakos mnie naszło...
Ja mam teraz w sobote 2 egzaminy w szkole, w niedziele 1, a na niczym sie skupic nie moge i kompletnie weny nie mam do nauki... Porażka

- tzn. znajdę jakąś opiekunkę i umówię się, żeby raz na miesiąc wieczorkiem przychodziła a my sobie gdzieś wybędziemy.
a jak później planujesz? wychowawczy znów? Co do fantazjowania, to mój jest na etapie prób mówienia słów w sposób zrozumiały i na razie nie mam tego problemu. Choć jak coś zbroi, to zdarza się, że jak się go pytamy kto to zrobił, to zgania na mamę lub tatę 


Aga a ja wolałabym być już na tym etapie co TyJAK CZYTAM O WAS ZE NIEDŁUGO BEDZIECIE MIEC MALUSZKI TO AZ MI SIE CHCE STARAC O DZIEWCZYNKE FAJNIE JEST MIEC MALUSZKA ALE NIESTETY LEKARZ BEZWGLEDNIE POWIEDZIAŁ ZE JUZ DZIECI NIE CHYBA ZE NA MOJE RYZYKO.
:-)A ja mam takie pytanko. Czy jak wybierałyście imiona dla dzieci to patrzyłyście czy pasuje do znaku z zodiaku? Ponoć to ma jakieś znaczenie. Przy Kacprze tego nie robiłam ale jak teraz sobie czytam to okazuje się że przez przypadek trafiam. Co wy na to?


.
. 








no i czekam na fotki!!!!!!!!



może jutro ballandia???



ja dzis tez zakasałam rękawki i oczyszczałam odpływ pod wanną;-) bo woda juz ledwo co leciała

