reklama

Październik 2008

Zdrówka dla chorowitków!
Ja też jakaś taka jestem niedoleczona. W tym sezonie to nawet chyba częściej niz młody sie przeziębiam. Ech, gdzie te czasy kiedy chorowałam raz w roku... Kiedy to wróci? a szczepiłam sie na grype z nadzieją, że bedzie lepiej niż w zeszłym roku, a tu chyba gorzej jest. No ale grypy nie miałam. Poza tym jestem w kiepskiej formie psycho-fizycznej i pewnie dlatego wszelkie cholery mnie łapią.
Trina dlatego ja jestem przeciwna szczepionką przeciw grypie itp!!! O Niki walczyłam jak była mała po szczepionce a M jednego roku tez sobie zafundował i choróbsko trzymało go bardzoooo długo
A ja śpię. Od wczoraj. Cały czas. Nie wiem o co chodzi ale jak wstane na chwilę to zaraz idę spać dalej i nie mogę zupełnie funkcjonować. Właśnie walczę ze sobą żeby znowu nie pójść spać. Jednak się poddaje. Ide przytulić się do podusi.
Śpij śpij jak możesz:tak::tak::tak: ja też bym ostatnio najchętniej cały dzień przespała albo choćby przeleżała, chyba jak Trina mam kiepska formę:sorry2:

Pati nagotu mu kapuśniaku lub ogórkowej:tak::tak:
I fajnie że juz jest poprawa:tak::tak:
 
reklama
hej hej hello!!!
Witam sie i ja:-) ZImno,szaro buro nic tylko nie wychodzic z wyrka....
Zocha i stasiu dostaja juz w domu glupawki, zocha wyzywa stasia ,z racji tego ze stas nie mowi to w odwecie wali ja czym popadnie...a ja juz cala siwa jestem:-D

Nic juz nie pisze bo od kujonek mi walicie:-pale na mnie naprawde sprawdza sie przyslowie ze co drugi....ma szczescie:-D

Dziewczyny u nas tez pampers jest non stop, ze smokiem na szczescie juz lepiej, bo zdarza sie ze nawet jak idzie spac to go nie chce:tak:wczesniej jak go uwidzial to nie bylo bata musial do dziuba wsadzic a teraz go olewa;-)a z sikaniem...daje nam czas do wrzesnia;-)

Ulka meza wyslij na kurs masazu, bedziesz miala mile z pozytecznym;-)A z tego co wiem to dochodowe zajecie:tak:zdrowka zycze

Teraz uciekam, bo dopiero snadanko lecimy robic;-)
Milego dnia babeczki
 
hej

u mnie grypa żołądkowa. Rzygam dalej niż widzę. Całą noc nie spałam bo po kontaktach bliskiego stopnia z kibelkiem dostawałam takich skurczy że nie wiedziałam jak się nazywam. Jestem totalnie tym już wykończona. M tylko dostał biegunki i brzuch go pobolewa a puki co ( opukać w niemalowane) małemu nic nie jest. Dziś ma w przedszkolu bal karnawałowy. Poszedł przebrany za kierowce wyścigówy zygzaka :) Wracam do łóżka bo zaraz się przekręcę na drugą stronę....
 
Cześć panienki
u nas atrakcji z jelitówką ciąg dalszy, jam już wykończona i momentami mam wrażenie, że nie doczekam cc tylko naturalnie urodze :baffled:. Może to i lepiej.

Z lepszych wiadomości to to, że szymonek zaczyna powtarzać wyrazy, po swojemu, mamy ubaw po pachy. Mama sim (mama film!!!), baba, dziadzia na nu (baba dziadzia idźcie już na dół) sipop (syrop) :-D:-D:-D

Marma zdrówka!!!

Pati a jak siusianie Kamilka? Infekcja opanowana?

Magdasf już chyba wszyscy mamy głupawkę od tej przebrzydłej, dłuuugalaśnej zimy!:wściekła/y:
 
helo
ja teraz dni pracujace to czasu malo
w domu tak jak u was jelitowka najpierw mateusz , m a teraz wika czekam kto nastepny buuu

reszta po staremu
padam ze zmeczenia wiec egoistycznie

zdrowka dla choruszkow!!
 
sisianie już go nie boli, ale zapach dalej dziwny choć juz tylko rano, niestety nie złapałam dziś rannego, wiec łapie w poniedziałek i dam do badania, zobacze czy jest poprawa w wynikach, a jak nie to już urologa szukam
 
Hej :)

Wróciłam do żywych:-D Teraz jeszcze M się męczy ale i tak w znacznie łagodniejszej formie ode mnie i na szczęście Kacper zdrowy.

Magda kujonie jeden ty się już tutaj nie tłumacz :-D


ppatka jak nie boli to powinno być lepiej. A ja też zaczynam nocnikowanie.Młody zaczął się już sam momentami domagać nocnika :-) Pomógł zygzak oczywiście :-D

Wanila ty trzymaj te nogi zaciśnięte jak najdłużej. A skoro specjaliści stwierdzili że musi być cc to coś w tym jest ;-)Dużo zdrówka i wytrwałości. Ja też już się czuję jak słonica.

minisia tobie również zdrówka

Tak się zastanawiam czy tą jelitówką to my się przez BB nie zarażamy ;-):-D
 
reklama
Marma - wypluj te słowa, u mnie jelitówki nie ma i nie będzie :rofl2:
Wiola - nie pośpieszaj :-)
Pati - mam nadzieję, że to już rzeczywiście koniec :tak:

Ja mam dziś wolne, trochę chatę ogarnęłam, właśnie piję kawkę nr 2. Muszę iść po zakupy, bo już wszystko się skończyło. Do kawy dodałam Maćkowe mleko proszkowe, bo zwykłego nie ma i jest szczerze mówiąc bleee :baffled:
Dziś pobiłam swoje rekordy. Wstałam rano, żeby wyprawić młodego do żłobka i jak uderzyłam w kimono o 8 tak wstałam o 10.37. Normalnie szok :szok: dawno mi się tak nie zdarzyło, to chyba pokazuje moje zmęczenie... No ale w końcu piątek to jedyny dzień kiedy tak naprawdę mogę się wyspać :sorry2: w weekend młody ma inne pomysły na poranki niż spanie :dry:
Dobra kończę i mykam do sklepu i po Macka. Buziaki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry