reklama

Październik 2008

Witam i stukam się kawusią:)))
Jak na razie czekam na ocieplenie bo mimo słonka dość zimny wiaterek powiewa i jest nie przyjemnie, a że M nakazał mi zakupienie prezenciku od zajączka czy chcę czy nie muszę allegro nawiedzić:-D:-D:-D więc korzystam z tego ze jestem w domku i zabieram się za polowanie;-)

nie wiem czy wchodziłyscie na watek swiateczny więc wklejam tutaj:))
Kwejk -

Ulka a jak tam twój kręgosłup ??? nie forsuj się tak!!!

Minisia wiesz jak to jest najciemniej pod lampą:rofl2::rofl2::rofl2:

Kaka raczej osły:))
 

Załączniki

  • 1c9858c673.jpg
    1c9858c673.jpg
    29,9 KB · Wyświetleń: 41
reklama
Ja też witam.
Ledwie żywa, mały coś pokasłuje, Iza na szczęście już ok.

Jeszcze mi się goście na święta wprosili na cały dzień, więc będę musiała gotować.

A miało być tak pięknie (czyt. kursowanie po babciach)

Czarna - z tą lalką też widziałam. U nas nie działało. ale np. podawanie pieluszek i zasypywanie pupki małemu już jak najbardziej. Trzymanie butelki itp.
No i u nas w nocy, od ciąży Izuni służy tata.
Nawet jak mnie woła to idzie Jacek - i w ten sposób skończyły się szantaże.
Mamy nie - taty chcę i na odwrót :)
 
czarna to było w ambulatorium na uczelni :-)

Młodemu sie wieczorem coś sniło, M nie było i ja musiałam z młodym polatać na rękach- no ale inaczej nie szło. A my mamy taki tydzień ze gorzej być chyba nie może każdy dzień rozpisany, tyle sie tego nazierało. A jeszcze jutro mam gina i ktg
 
Kaka nie same mróweczki na forum bo u mnie wszystko ogarnięte po łebkach ;-) i na jaki rowerek sie zdecydowalas?masz juz cos na oku?
Czarna fajnie że prezenciki dotarły. wybralas juz cos dla siebie? mój k nie uznaje zajączka , dla dzieci owszem ale dla nas po co :-(
Marma ja jak wrócilam ze szpitala to po drodze kupiłam lalke i samochód dla macieja. wsadziłam to Ani do nosidelka i jak weszlismy do domku to mu powiedziaąłm ze dzidzia przywiozla mu prezent. Takie małe przekupstwo ale poskutkowało. Ja ogolnie z zazdroscia macka radze sobie w ten sposób ze np jak on w zazdrosci lekkko klepnie anie to mu mówie ze jest kochany bo ją głaszcze itp. Poza tym staram sie go angazowac, prtzynosi pieluchy, na spacerach drzwi otwiera, pomaga pchac wózek. Widze ze on sie robi wtedy taki dumny i potrzebny.
Trina współczuje tej nocki.

My po spacerku. Dzieciaki nakarmione a ja mam chwike na necik. zaraz sobie kawke strzele. dobrze ze my na swieta wyjezdzamy i nic nie musze gotować :-) Miłego dzionka.

p.s. od dwóch dni biegam wieczorami z kolezanką. dzis mam straszne zakwasy ale trzymajcie kciuki żebym dawała radę ;-)
 
Cześć laski

Martna jak tam??? Kolejna noc z pełnią księżyca a Ty na co liczysz? :rofl2:

Czarna ten zajączek to od M dla Ciebie? mmmmm...nice :-)

Trina u nas też noc nieprzespana, jedna z wielu :-(położyłam się przed północą,bo czekałam na Luka aż wróci, zaraz był cycek, o 3 drugi, nie spaliśmy do 5 a po 6 jużSzymcio wpadł. I weź tu człowieku funkcjonuj normalnie :szok:

Marma tak jak u Liluni u nas też był prezent od Stasia dla Szymcia, ale go nie interesowało tylko dzidzia. A ataki zazdrości pojawiły się z czasem, ale też i przeszły.

Aśka gratuluję samozaparcia, ja też się wzięłam za cwiczonka, ale w kratkę mi to idzie dzień cwicze, dzien nie :baffled::baffled:

Ja uprałam pościel, wywaliłam suszarke na balkon wiatr ją przewalił i od nowa do prania :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Ten wiatr to się uwziął? wieje i wieje.

A gdzie evelajna, agamir??? Dawno Was nie widziałam.
 
Dzięki dziewczyny jesteście niezastąpione :) Kacperka wysłałam dziś do przedszkola a jutro teściowa wyjeżdża. Będę walczyła sama i skończy się rozpieszczania :P Wrzuciłam pare foek. Lece dalej :)
 
Hej.
Ja dzisiaj zaliczyłam spacerek do kolezanki z trojmiastek, ktora mieszka niedaleko moich tesciow, dzieczaczki wyszalały sie na ogrodzie, a ja poplotkowałam :-) Rafał biegał z wózkiem dla lalek :-D hihi

Malena ja tez mam termin na 28 kwietnia i mam zamiar sie w nim wyrobic :-D hihi Z Rafalem tez tak mowilam i urodzilam dzien przed, wiec moze teraz tez sie uda :-D Chociaz teraz to juz mam zamiar poczekac pare dni i po swietach urodzic :-D hehe

A z ta zazdroscia u dzieci to ciekawe jak u nas bedzie... Mam nadzieje ze sobie poradzimy jakos :-)
 
Helloł

Rowerek Zając kupił:
ROWEREK do nauki jazdy.SUPER PREZENT!promocja! (1549026901) - Aukcje internetowe Allegro
tyle, ze nasz ma jeszcze dzwonek, bagażnik i kij do pchania. Kolor i wzór ten sam. Może mało dziewczęcy ale różowe to jakies same niewypały były;-)
Śmiac mi się chciało bo była rodzinka (mama, tata i różowa landrynka), no i się przymierzali do różowego. Tyle, ze tak jak mówie był tylko jeden i jakis taki nie teges. No i dziewczynka, ze chce niebieski a mama jej na to że niebieskie są tylko dla chłopców, a księżniczki maja rożowe. Śmiać mi się chciało. A z drugiej strony to ja mam nie równo pod kopułą czy oni?? Może żyję w nieswiadomości i to ze mną coś nie tak. Rower przypasował nam cenowo, dodatkami a i kolorek nie najgorszy. Na zdjeciu nie wygląda tak dobrze jak w rzeczywistości;-) Wolałabym zielony ale nie było heheh

Martyna Ty w połowie maja urodzisz coś tak czuje...
 
Hej
mam wyniki bilirubiny Stasia i jest 8,34 mg :szok::szok::szok:
jutro idę z wynikami do dr i strasznie sie boję, ze do szpitala pójdziemy. Kurna ze szpitala wypuścili nas z żółtaczką, a potem i połózna była i dr na patronażu i na bilansie byliśmy i nikt nie widział żółtaczki dopiero ja zaniepokojona poszłam do lekarza i zlecili badanie krwi. Jestem załamana :-(:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry