reklama

Październik 2008

Pfffy u mnie nic... Jakies tam słabe skurcze czasem i to wszystko, nawet wieczorne małe fiku miku nic nie zdziałało...
My dzisiaj troszke sprzatamy bo syf w domku, na obiad robie spaghetti bo nie mam weny, a Rafał wybredny jak nie wiem. Znajomi nas na grilla zaprosili, ale mi sie w sumie nie chce, a po za tym powiedziałam P z gory ze zero picia teraz, bo w kazdej chwili sie cos dziac moze, a u tych znajomych to watpie zeby sie obyło bez tego...
 
reklama
Hej!
Miłej reszty weekendu!
My dziś z młodym wróciliśmy ze wsi. Tzn M pojechał tam jeszcze, bo jego ojciec remontuje nam chałupę. A my wróciliśmy, bo Maciek niewyraźny był i pokasływał, no a poza tym po zeszłorocznych myszach, teraz mrówki nam do chałupy zaczęły włazić i M walczy z nimi, jednocześnie przeklinając na co nam to było;-). A ja z mlodym jutro do lekarza uderzam, bo lepiej nie jest, a jeszcze wieczorem miał prawie 38 stopni. :baffled: a teraz chrapie koło mnie, więc i katar doszedł :-( pewnie za tydz on wyzdrowieje a ja zachoruję jak zwykle :wściekła/y:
Martynka - nic nie pytam, bo nie chcę Cię denerwować :-)
Pati - nakopać w 4 litery :wściekła/y:
 
Trina zdrówka dla Maciusia

Dzieńdoberek, dziewczyny widać balują na majówce bo tu pusto.. my też mamy dziś święto ale niestety pada deszcz i trza siedzieć w domku:no:
Wczoraj byliśmy na naszym jarmarku niedzielnym, kupiłam dziewczynkom taką dużą kuchnię z wyposażeniem to teraz Lenka gotuje i mam spokój:tak:
Miłego świętowania;-)
 
Ja tylko zgłaszam ze u mnie dalej nic, wiec humor - "bez kija nie podchodz"
My zaraz jemy obiadek a potem jakis spacerek... Chociaz bąbel od rana na balkonie z tatusiem siedza wiec wywietrzeni na maxa, a ja sobie robie troszke w domku :-)
 
pogoda do d...
Wczoraj byliśmy u lekarza. Zalegania w oskrzelach i antybiotyk na co najmniej 7 dni. W poniedziałek do kontroli. Ech... kiedy się to wreszcie skończy....
 
Trina Zdrówka dla Maciusia
Kaka u nas też kiepska pogoda.
Wiolu jak wyniki badan Stasiulinka?zamawialas juz tą matę wodną?
My w niedziele wrócilismy od dziadków. troche odpoczelam a troche nie bo maciej sie dziadków na spacerach nie słucha i musiałam za nim biegac ja. Ale czas spedzilismy w rodzinnym gronie wiec to najwazniejsze. bylismy w gosciach u pradziadka , odwiedzilismy Piotrusia który jest 3 tygodnie mlodszy od Ani.no i sami tez mielismy troche gosci. Wczoraj byli znajomi u nas . fajnie tak jest pogadac z kims kto nie ma 2, 5 lat :-)
Coś czuje ze Martynka jest dzis na porodówce ;-) Może uczci Konstytucje :-)
Ale tu pustki. szok.
 
Witajcie - podczytuję, ale jakoś weny brak aby odpisać a dziś zebrałam się.
Właśnie skończyłam obiadek robić - bo od dwóch dni grillowaliśmy :-p nie powiem smacznie było, ale ile można :-D:-D
U mnie dziś ogórkowa no i ziemniaczki z bitkami w sosiku oraz mizeria - niby pospolite dania, ale ja takie lubię :-)

A tak poza tym, to 4 dni wolnego i znów się rozleniwiłam - teraz to będą intensywne dni i tygodnie - skupienie uczniów na poprawach, ostatnie zawody i trzeba pokazać się jak najlepiej.
A i jeszcze moje podyplomowe studia - ech .... sesyjka powoli się zbliża.

Pogoda majowa (czyt. ładna) gdzieś uciekła a miałam takie mega plany.
No cóż - skorzystaliśmy tylko w sobotę i pojechaliśmy na rowery - znów maratonik mały ponad 20 km :-D
Jeszcze względnie było w niedzielę, ale zrezygnowaliśmy z przejażdżki.
Za to wczoraj pobiłam rekord w spaniu - no nie wiem czemu tak mi się chciało.
Położyłam się w niedzielę około 22.00 a wstałam ..... :szok: 11.00
Nie no szok - bo ja to nie mogę tak długo spać - zaraz mnie głowa boli i jestem "rozlazła" przepraszam za wyrażenie, ale tak jest.

No i dziś siedzimy w domku. Chłodno na dworzu, słonko gdzieś zniknęło a wcześniej przebijało się przez chmury.

Ciekawa jestem czy Martynka urodzi na dniach.
Ta końcówka ciąży bardzo się jej dłuży.

Trina zdrówka dla synka.

Asiu to fajnie, że tak gościnnie u Was.

A moje dziecię raz po raz zaskakuje nas nowym słownictwem.
Ostatnio tak bardzo spodobało mu się słowo EWA - że chodzi i ciągle słyszę je.
A babcia chodzi dumna - bo oczywiście nazywa się Ewa :-D

No dobra czas znów coś produktywnego zrobić.
 
reklama
trina zdrówka dla mlodego

u nas od wczoraj leje, wiec troche uziemieni jesteśmy, ale to i dobrze bo roboty na zewnątrz dużo; dziś złożyliśmy łóżeczko- M z pomocnikiem, ja poprasowałam zaległosci- wczoraj sie nie udało bo znowu miałam serie przepowiadających
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry