reklama

Październik 2008

Ok. Jak będziecie gotowe to uruchomię konkurs na pierwszą "Babcię Paździochę". Proponuję składkę na prezenta, hie hie.
Może kilka tysiaków na drobne wydatki dla zwyciężczyni i Marma się już nie będzie wzbraniać przed wczesnym "babcio-stanem":-p:-p:-D:-D

Chciałabym choć odrobiny ciepła. Nie tylko pod kołdrą...
 
reklama
marma i jak przeprowadzka mlodszego brata??

a my od dzis zaczynamy dluuugi weekend z pustym portfelem bo ta komunia kosztuje majatek..zero planow jakichkolwiek odpoczynek w domku przed tv i moze jakis spacerek :tak:

karola ty to sie masz dobrze..
 
Hej witam się z kawką i ciastkiem:-)

U nas wreszcie dziś nie leje i jest w miarę ładna pogoda:tak:

Evelajna ależ Ty masz pomysły:-D Ja też teoretycznie za parę lat jak się Karolina gdzieś wymsknie spod kontroli to mogę bawić wnuki:-D Minisia ty też!!!

Minisia a dużą komunie robicie? a co do małej to jest duża poprawa, mała widzi, rozumie, pokazuje rączką, jedna rączka jest ruchoma paraliż ustąpił a druga jeszcze nie ale jest szansa, natomiast diagnoza lekarzy jest taka że prawdopodobnie nigdy nie będzie chodzić ani mówić.
Teraz czekają na miejsce w takim specjalnym sanatorium w Dublinie.
 
ulka to duzy sukces malej :) kurde trzymam kciuki!!!!!!!!!!za dalsza rekonwalescencje
no a co do wnukow to masz racje tu wszystko jest mozliwe mam jednak nadzieje ze nie bedzie tak zle :baffled:
a komunie na 19 osob ale 340f nas to kosztuje sama restauracja a jeszcze ubrania dla dzieci dla nas mlodego wszystko od bielizny po szatke ..masakra..
dobrze ze nastepna taka impra za kilka lat:tak:

a do nas chyba przyleci moja byla bratowa po tym jak moj brat okazal sie tym kim sie okazal ich zwiazek sie zakonczyl i dosc cierpienia wyzyla zaswiecilo sloneczko dotknela ja tragedia dlatego postanowilam jej pomoc tym bardziej ze wychowuje dwoje dzieci mojego brata a dzieci niczemu nie winne a z nia zawsze mialam swietny kontakt wiec trzymajcie kciuki aby pierwsze jej kroki a pozniej chlopcow poszly jak najlepiej :tak:
 
No to po dłuuugim weekendzie;-) Pogoda sie zepsuła i wieki kosz do prania mam. A na słonku szybciej by poschło;/

Za to dzisiaj nie musze obiadu gotować bo idę do mamusi:-D

Ula co to za ciasteczka szamasz??
Domi ładnie z Twojej strony:tak:

A wogóle to ktoś tu powinien obecnosć sprawdzić;-)


A ja czekam na pierwsze ruchy i póki co chyba nic a bynajmniej nie jestem pewna.
 
Hello
my w jednym kawalku dalej:)zostal niecaly miesiac i strach mnie oblecial szczerze mowiac.
dlugi weekend uwazam za udany:)ciagle w rozjazdach, pogoda super. za to dzisiaj jak widac...:/ja jeszcze sie z lozka nie wygrzebalam. spalismy z mlodym do 10.15:rofl2: kiedy ja sie znowu tak wyspie ehhh

lece Was poczytac bo mnie troszke nie bylo i nie wiem co sie dzialo:)
 
Witajcie.
Majóweczka iście udana a wczoraj jeszcze byliśmy na imprezie u mojej siostry, więc spox :-)
Poza tym nocka taka cieplusia była i księżyc w całej swej krasie piękniusi, więc zasnąć nie mogłam he he.
A dziś leniwa niedziela - upiekłam szarlotkę z rana i wszamałam już 3 kawałki - aż mi wstyd :zawstydzona/y::-pbo wiadomo gdzie wszystko poszło.
Jutro do pracy a tak mi się nie chcę starsznie ... buuuuu. Cóż 4 dni wolnego pod rząd szybko zleciały i czas wrócić do rzeczywistości.

Domi trzymam kciuki aby bratowej wszystko się ułożyło a tym bardziej aby odzyskała spokój - ostatnio sporo przeszła biedulka. I bardzo ładny gest z twojej/waszej strony.

Kaka ty to masz dobrze z tym goszczeniem się :tak:

Ula jednak widać poprawę u małej - ciesze się bardzo.
A lekarze to zawsze tak widzą w czarnych barwach - oby się mylili tym razem i mała powoli wracała do zdrowia.

Evelajna ha ha ha no to poleciałaś z tymi babciami :-D:-D:-D

Aśka korzystaj z chwil takich jak dzisiejsze - toż to już finisz.

A ja siedzę teraz zniesmaczona po meczyku naszych siatkarek - wrrr ..... cóż nie zakwalifikowały się do IO w Londynie, choć może jeszcze szansa jest.
Zobaczymy jak się dalej potoczy sprawa.
Poza tym gra w takiej presji przy 95% udziale tureckiej widowni zrobiło swoje.
Ech ... szkoda słów i sędziowie liniowi też dali ciała.

Dobra zmykam poleżeć troszkę.
Miłego wieczorku :-)
 
Hello
my w jednym kawalku dalej:)zostal niecaly miesiac i strach mnie oblecial szczerze mowiac.
dlugi weekend uwazam za udany:)ciagle w rozjazdach, pogoda super. za to dzisiaj jak widac...:/ja jeszcze sie z lozka nie wygrzebalam. spalismy z mlodym do 10.15:rofl2: kiedy ja sie znowu tak wyspie ehhh

lece Was poczytac bo mnie troszke nie bylo i nie wiem co sie dzialo:)

Ja o spanie też się najbardziej boję heheheheh ale będzie dopsssssssss


Madziunia pojechałam do tesciowej i była niezadowolona, ze myje naczynia po sniadaniu bo ja w ciaży to powinnam lezec i odpoczywac;-)

A Dorotka gdzie znikneła
 
no wlasnie nasza moderatorka sie nam cos opuszcza chyba trzeba sprawdzic ta obecnosc jednak;-)
karola Ty to masz dobrze ale korzystaj poki mozesz :tak:
aska kurcze trzymam kciuki bo to juz za chwilke i mam nadzieje za nam tu sie pochwalisz zaraz :)
madziunia no super majoweczka udana i szarlotka mmmm...

no wlasnie a gdzie reszta mam nadzieje ze jak sie pogoda popsula to sie tu w koncu jakis ruch zrobi... ja jeszcze leniu****e cala rodzinka bo jutro mamy jeszcze bank holiday czyli dzien wolny...w sobote rodzice moi przylatuja a w niedziele wielki dzien mojego synka!! juz sie doczekac nie moge szkoda tylko ze jego chrzestny wiedzial o komunii od stycznia i mial tu byc z jego siostra i jej dziecmi razem 5 osob zapewniali ze beda restauracja oplacona na dana ilosc osob a oni dzis napisali ze ich nie bedzie a prezenty Mateusz w sierpniu na wakacjach w pl sobie ma odebrac od tatusia :)) wiec kolorowo wsciekla jestem na maksa!!!!!

do pozniej buziaki
 
reklama
jak na zawołanie OBECNA ;-):-D

Minisia współczuję wydatków. Fajnie że tak się zachowałaś względem bratowej. Napewno to doceni:tak:

Kaka wyśpisz się,wyśpisz, my dziś przy dwójce Maluchów pozwoliliśmy sobie prawie do 12:-D:szok: (ale ostatnio chodzimy spać po 2:dry:)


U nas majówka poza domem - spacerki, zakupy, grille, MEGA udany odpoczynek. (czekamy na kolejny długi weekend:happy:)

A my po wizycie u laryngologa i migdałek Bartusia jest w tak fatalnym stanie, że nie da się go odratować. Narazie dostał sterydy i pełno syropków i już nawet śpi normalnie, nie dusi się.
Dostaliśmy skierowanie na zabieg usunięcia, dzwoniłam do szpoitala i pani powiedziała, że najbliższy termin ZA ROK:szok:
Zadzwoniłam do innego miasta i mamy na koniec lipca:baffled:
I ja już się martwię tym zabiegiem, jak on to zniesie. Będę z nim w szpitalu ale to on będzie miał zabieg. Serce mi się kraje:no:

A Wojtuś ślicznie pełza:-) Wydaje mi się że zaczął szybciej jak Bartuś ale za to ciągle musi mieć smoka.
Bartek smoka nie chciał.A Wojtek wręcz przeciwnie.
Jak myślicie lepiej teraz uciąć smoka czy poczekać i zrobić to jak zacznie chodzić? Jakie macie wspomnienia ze swoimi smokolami?

Dobra idę już bo M woła do sypialni:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry