trina79
Mamusia Lili i Maciusia
melduje, że żyję.
Młoda ma kryzys rozwojowy chyba, od 3 dni nie umie zasnąć. Świat zbyt ciekawy czy co.... Wczoraj w ciągu dnia 3x po 10 min zaliczyła. Wieczorem foch i się wozimy 3 godz
z cyckiem w paszczy nie pasi, lulać nie pasi, huśtawka nie pasi, chusta nie pasi. Choć dzięki temu ostatniemu pospała dziś w dzień. Niestety na mnie, a że oprócz tego ma faze na noszenie i pół dnia dzis w chuście spędziła, to kręgosłup mi daje znać, że istnieje. Poza tym mama jest najlepsza na wszystko a inni be. I najlepiej to okazać płacząc jak ktoś się pochyli, zagada czy nie daj Boże na ręce weźmie. Żeby się to już skończyło i żebym z powrotem moją córcię (i trochę przestrzeni życiowej) odzyskała 
Młoda ma kryzys rozwojowy chyba, od 3 dni nie umie zasnąć. Świat zbyt ciekawy czy co.... Wczoraj w ciągu dnia 3x po 10 min zaliczyła. Wieczorem foch i się wozimy 3 godz
z cyckiem w paszczy nie pasi, lulać nie pasi, huśtawka nie pasi, chusta nie pasi. Choć dzięki temu ostatniemu pospała dziś w dzień. Niestety na mnie, a że oprócz tego ma faze na noszenie i pół dnia dzis w chuście spędziła, to kręgosłup mi daje znać, że istnieje. Poza tym mama jest najlepsza na wszystko a inni be. I najlepiej to okazać płacząc jak ktoś się pochyli, zagada czy nie daj Boże na ręce weźmie. Żeby się to już skończyło i żebym z powrotem moją córcię (i trochę przestrzeni życiowej) odzyskała 



. Nie bardzo chciała współpracować. Jak próbowała zrobić zdjęcie w 3d jej buzi to odwracała się do nas plecami, ziewała...aż jej w koncu spokój daliśmy i przeszlismy spowrotem na 2d to się bawiła paluszkami od stóp. Niezła akrobatka mi rośnie heheh. Ma już 573g. A ja przeżyłam mały szok przed wizytą. Próbujac się oporządzić pod prysznicem nie mogłam ujrzeć swojej...kiedy mi tak brzuch urósł nie wiem hehehe
