reklama

Październik 2008

dzieńdoberek:-)

Magdasf1 - mialas poród naturalny czy cc? ja rodziłam w Opolu i tam po cesarce zabraja na noc dziecko jak chcesz a jak ni to zostaje a przy porodach naturalnych to raczej zostawiają przy matce.Mieszkasz w Rydułtowych czy tylko rodziłaś?
Tym razem planuję aby przy porodzie był mój lekarz. W poprzedniej ciązy mi to proponował ale ja sie bałam wszelkich komplikacji okołoporodowych a w szpitalu w którym on pracował nie było zabezpieczenia dla maluszków i w razie "w" musieliby wieśc do Opola a to 40 min drogi więc od razu wybrałam Opole. I jak sie okazało opieka OK ale niestety dziecko było podduszone bo miałm zielone wody płodowe i do dnia dzisiejszego sa tego konsekwencje - słabe napęcie mięśniowe. Teraz mj gin jest zastępca ordynatora w innym szpitalu i zrobie wszystko aby był przy porodzie - nawet jakbym miała mu zapłacić. - aby tylko było z dzidziołkiem OK.

ppatqa - koniki marzyły mi się od dziecka, teraz planuję aby mojego synka nauczyc jeździć bo on często pyta kiedy pojedziemy do koników:tak: a dla niego jazda konna wskazana.:tak:Jeśli mogę zapytac to gdzie mieszkasz?
 
reklama
Antuanet24 niestety burza poczyniła takie szkody ze nadawał sie do kosza, popalone cos tam w srodku, jestnowy ruter, ale jest plus w końcu mam neta bez kabla i moge wyjsc sobie nawet do altanki z kompem
Ja juz po stajni i nadrabiam zaległości
 
Boże ale napłodziłyscie:szok::szok::-D w pozytywneym tego znaczeniu:tak:;-)


czarna79- ja mam słabośc do wózków i do dzis na ulicy się ogladam za nimi ale powiedziałam, że jak dla Roberta nie kupiłam to teraz tez nie. Tylko na wiosnę zakupię spacerówkę:tak:.
dorotka1-9 - ja jakoś sobie zakodowałam w tej mojej łepetynie, że poczekam na wrzesień i wtedy będę robic zakupy. Ja preferuję używane i planuję zakupić ewentualnie na alegro jakis duzy zestaw i wtedy to mi juz na pewno wystarczy na kilka miesięcy.
To tak jak ja stawiam na używane i tez allegro + lumpki. Tylko ze ja lubie trafiac na perełki wiec jak jest okazja kupuje:tak:
Pewnie że wiem gdzie sa Żory, ja mieszkalam obok wodzislawia slaskiego, i teraz mam zamiar czesto tam jezdzic do rodzicow:-)

A co do ubranek, to w pierwszej ciazy kupowalam od 20 tygodnia namietnie wszystko co mi tylko wpadlo w oko, teraz znowu kupilam jak narazie tylko body i jakos specjalnie nie mam jakiegos cisnienia na kupowanie, czasami to sobie mysle ze wyrodna matka ze mnie bo jak was czytam to az dziw bierze.
Mam pytanko czy bylyscie juz na usg 3 -4 D??I ile zaplacilyscie za takie badanko, bo nie wiem czy wszedzie jest takie drogie czy tylko w lodzi, bo ja jak dzwonilam to pan prof podal cene 350 zl co mnie poprostu zwalilo z nog....
U nas nie ma takich fajnych rzeczy jak USG 3-4D:-(:-(:-( ale próbuje M namówić na wypad do Poznania na nie;-)
Witajcie dziewczyny jestem nowa na październikowych mamusiach.
Obecnie jestem w 17tc a termin porodu mam na 21.10.2008r :-D dzień po urodzinkach mojego męża.
Witam i fajnie ze dołączyłaś. mam nadzieje że szybko sie u nas zadomowisz:-p
magdziunia witaj :-) tak mi się kojarzyło skąd Cię znam i już wiem, z e-mamy, fajnie że dołączyłaś do BB
Cieszę się że już coraz więcej z nas poznaje płeć maleństwa, ale błagam dziewczyny jeśli jest jakiś limit na córeczki w październiku to zostawcie jedną dla mnie :-) co nie oznacza że jak będzie mały Maksio (chyba wreszcie wybraliśmy imię dla chłopca) to będę się mniej cieszyła. Radocha będzie taka sama tylko że mnie połówkowe czeka dopiero 16 czerwca, co prawda w tą środę mam wizytę u mojego gina ale on ma zwykłe usg i sprawdza stan serduszka i ogólny malucha ale chyba za słabe żeby dojrzeć co się kryje między nóżkami :tak:
U mnie właśnie na takim zwykłym USG ginka dojrzała synusia. A tez tylko serducho sprawdza:))) wiec może, moze....Trzymam kciuki
Ach te zachcianki ciążowe.
Czasem to się dziwię sobie, że mogę jeść śledzie zagryzane kawałkiem czekolady.
Wow ładniutkie zachcianki. ja tego nie mam:no:
ej a gdzie dzis jest KAKA I CZARNA?:szok:
Wczoraj miałam jakiś cieżki dzionek. Strasznei mnie głowa bolała. Wiec o 22 juz w łóżeczku leżałam, i rano jak wstałam dalej mnie głowa bolała. Wiec musiałam juz sie ratowac Apapem:baffled: Teraz już jest dobrze.
 
Magdasf1 dalas mi do myslenia z tym szpitalem w Rydultowach:tak:.Ja zabrdzo nie chce rodzic u siebie z Zorach bo sie zrazilam do nich :wściekła/y: jak ostatnio chciali mi usunac zdrowe dziecko :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
A da rydultowow nie mam az tak daleko wiec sie pomysli :-D.A znasz jeszcze jakis dobry szpital ( porodowke ) na slasku ??????????????????????

Ja tez jakos w lipcu chce isc do szkoly rodzenia ale do tej szkoly pojde raczej do mojego szpitala ale nie wiem czy tam bede rodzic :baffled:.

Czarna dobrze ze poratowalas sie apapem i ze bol przeszedl.Ja juz 2 dzien przez pogode nie mam najlepszego najstroju na szczescie w miare dosc dobrze sie czuje :tak:
 
No własnie gdzieś był poruszony temat szkoły rodzenia:tak:
ja nigdy tam nie byłam:-p i jakoś udało mi sie urodzić dwa maluszki. Są rózne opinie jedne mówi z epolecają inne odwrotnie. Ja nie mam swojego zdania;-)
Każdy mój pród był inny. I moim zdaniem wazną role odgrywa położna. I dosć poważnie rozważam prywatną położną.:tak:
 
U nas słoneczko świeci. Ale jak jest na zew. to nie wiem:-p Zaraz idu powiesić pranko to sie przekonam.

Dziś mam w planie zrobić leczo az mi slinka leci:-D
 
Dorota1-9 niestety nie znam innych szpitali na slasku, slyszalam ze w wodzislawiu sl jest dobra porodowka ale ja jakos nie jestem przekonana do tamtejszych szpitali. Ja jezdzilam co 3 tygodnie do dr. Rutkowskiego do prywatnego gabinetu do Wodzislawia sl., a jest on ordynatorem wlasnie w szpitalu w rydultowach, powiem ci ze naprawde ja osobiscie bylam bardzo zadowolona z porodu i opieki nade mna, mialam male komplikacje po porodzie i lekarza robili wszystko zebym jak najszybciej doszla do siebie.z tego co wiem to jest tam tylko jeden lekarz ktory jak dla mnie ma watpliwe umiejetnosci gin-poloznicze;-)a reszta jest naprawde fajna. jedynie panie ktore zajmuja sie dzieciaczkami moglyby byc troche milsze, ale nigdy nie jest idealnie:-)
Zawadka ja mieszkalam cale swoje zycie w Pszowie, to mala miejscowosc miedzy wodzislawiem sl a rydultowami:tak: 5 lat temu przeprowadzilam sie do lodzi. Ja na szczescie mialam porod naturalny, chociaz gdzies kolo 30 tygodnia chcialam cesarke, ale potem jak patrzylam na te biedne obolale kobiety cieszylam sie ze urodzilam normalnie,chociaz jak wspomnialam mialam male komplikacje. Tam w szpitalu panie pielegniarki wychodzily z zalozenia, ze porod to ogromny wysilek dla kobiet i powinny one przynajmniej w nocy moc sie wyspac, bo nie wiadomo czy jak wroca do domu bedzie im mial kto pomoc, tak przynajmniej bylo 4 lata temu.


Wcinam arbuza, zaraz pekne a nocami to sni mi sie waga u mojego gin:-D nie wiem co to bedzie za tydzien hehe

W
 
reklama
U mnie też w końcu pogoda piękna bo wczoraj zimno było tak zimno że nie chciało mi się wychodzić:crazy:
A ja zaraz wychodzę na pocztę i jakieś zakupki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry