Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przystojniak!Matko kochana ja też bym nie chodziła tamtędy ... strzeż się jej jak ognia hihiihihiSąsiadka skarb!
Moja sąsiadka to czarownica-rzuca czary,uroki...nie wyjdę z domu nie zauważona-ona jest wszędzie...Ostatnio zmieniła sobie okulary teraz ma chyba + 6Nazywam ją lornetka... Ma 6 cioro prawnucząt (pierwszemu życzyła żeby zgnił w d... zanim się urodzi...Bo jej wnuczka wyszła za faceta prawie 20 lat starszego no i dziecko przed slubem ...Przepraszam,ze tak dokladnie zacytowałam...) Ostatnio kolo mojego ogrodzenia chodziła sypała czymś tam i coś pod nosem mamrotała...Nie chodzę już tamtendy
choć nie wierze w takie bzdury-po co jej sie narazać... Jest po 80-tce



Sąsiadka skarb!
Moja sąsiadka to czarownica-rzuca czary,uroki...nie wyjdę z domu nie zauważona-ona jest wszędzie...Ostatnio zmieniła sobie okulary teraz ma chyba + 6Nazywam ją lornetka... Ma 6 cioro prawnucząt (pierwszemu życzyła żeby zgnił w d... zanim się urodzi...Bo jej wnuczka wyszła za faceta prawie 20 lat starszego no i dziecko przed slubem ...Przepraszam,ze tak dokladnie zacytowałam...) Ostatnio kolo mojego ogrodzenia chodziła sypała czymś tam i coś pod nosem mamrotała...Nie chodzę już tamtendy
choć nie wierze w takie bzdury-po co jej sie narazać... Jest po 80-tce

Kaka a wracając do tych okien to nie przesadzaj-jesli musisz to już robić to sama to rob sobie przerwy.
Przecież nie zrobiłabym Hani krzywdy umyślnie.Alez sie usmialam!!!!!!!!!!!!!!!!Faktycznie jakaś nieprzyjemna babeczka
Ja tylko jedno umyła i to tak szybciutko bez cackania. Naprawdę sie nie przemęczyłamPrzecież nie zrobiłabym Hani krzywdy umyślnie.
To Czarną powinniście przełożyć przez kolano. Ona myje wszystkie na raz ale ze mnie skarżypyta.







No pieknie, pieknie!!!!! Majeczka, co do tej babki, to ja tez bym sie bala. Moja babcia (nie rzuca co prawda taki tekstow, jakie przytoczylas) tez zna jakies uroki (brrrrrr)
i narazie jej nie odwiedzam 
Co do slodyczy.... ach.... trudno sie nie skusic....
wczoraj po 22 wymiotowałam( a wiec jednak grypa żoładkowa)ale pojechałam po mojego który już lepiej sie czuje i dzis zasuwal rowerkiem do pracy bo ja nie dam rady codziennie do 23 czekac tym bardziej dzis kiedy jestem słaba bo od wczoraj juz nic mi nie jest poza tym ze rano mnie skrecalo w brzuchu tak bardzo ze zaryzykoalam no-spe i odrazu lepiej! teraz pomalu juz szykuje sie na wizyte do gina na 16:30 po powrocie zdam relacje
no i dopiero teraz zjadlam skibeczke chlebka bo mialam jedzenio wstret ktory do konca mi nie minal:-(



My to ostatnio we dwie chorujemy identycznie 
.
.


Kaka ja cie niepotępie bo sama lepsza nie jestem. U mnie wszyscy do tego przyzwyczajeniZawadka czasem coś szwankuje moze następnym razem Ci wyjdzie.
Przed chwilą dostałam ochrzan oid sąsiadki, ze jak jeszcze raz zobaczy mnie, ze myje z tym brzuchem okna to sobie pogada z moim mężem
Zabrałam się za pedicure ale cieżko z tym brzucholem hehehe.




Odprezam sie przesadzajac kwiatki teraz, i juz widze moj pokoik z nowymi roslinkami:-)