reklama

Październik 2008

Dorotka najważniejsze ze sie rozumiemy :-p Moja macica juz chyba niereaguje na te rosniecie bo praktycznie nic nieodczuwam. czasami myśle ze gdyby nie ten terminator który szaleje w brzuchu i wielkosc mojego brzucha nawet niewiedziałabym ze jestem w ciąży:-p:laugh2::laugh2:
 
reklama
Dzieńdoberek:-)

dorotka- czarna ma rację:tak: Pytałaś gina o te bóle? co on na to? a jak nie, to skontaktuj się z jakąś połóżna i pogadaj bedziesz spokojniejsza.

Kaka - bardzo mi przykro mam nadzieję, że lekarze sie tym razem mylą i siostrzenicy choroba nie będzie sie pogłębiać

Dziś byłam na badaniach na glukozę i troszkę wyszedł mi cukier za duzy po glukozie. Powiedzcie mi jakie wyniki miałyście naczczo i po glukozie ja na czczo 79 a po glukozie 156.
 
Zawadka ja za pierwszym razem naczczo miałam 84 a do 105 jest górna granica. Natomiast po obiązanieu 162 a granica jest 140:baffled: Lekarz zalecił powtórkę z zwiększoną ilością glukozy i odczekanie 2 godzin. Wynik wyszedł mi 108 a granicą jest również 140. Jeśli wynik wyszedł by źle kazała mi iść do poradi diabetycznej. Będzie dobrze Zawadka.
Pewnie i tak powinnam ograniczać cukry. Staram sie ale nie robie tego restrykcyjnie.
 
Kaka - dzieki za info. mi dziś pielęgniarka dokładnie to samo powiedziała co Ty a siedziałaś faktycznie te 2 godz w przychodni czy poszłas do domu bo ja dziś siedziałam. nie spędza mi to snu z powiek bo w poprzedniej ciąży też miałam wyniki podwyższone a po porodzie wróciło do normy. Na pewno bede sie strac ograniczyc poranne słodkie bułeczki ale z owoców nie zrezygnuje:tak:
 
Siedziałam na ławeczce przy szpitalu całe 2 godziny. Kupiłam sobie nawet ksiazkę na tą okazję zeby mi się nie nudziło ale z nerwów nie umiałam się skupić na literkach. Pozatym było mi słabo po tej glukozie, wydawała mi się jeszcze słodsza niż za 1 razem i starałam się nie zwymiotować. Jak wracałam z dobrym wynikiem to jak na skrzydłach.
Lekarz zalecił mi 6 małych posiłków dziennie. Owoce najlepiej kwaskowe ale też w nie dużych ilościach np. jedno jabłko jako jeden posiłek lub 10 truskawek. Odstawiłam cukier ale herbata bez cukru wogóle mi nie smakuje więc piłam tylko wodę.
Pewnie dalej powinnam mieć dietę ale skoro wyszedł cukier ok to raz dziennie pozwalam sobie na 3-4 śliwki w czekoladzie i małą miseczkę czereśni.
 
Ja też mam z tymm problem. Mogłam bym zjeść kg czereśni na jednen posiłek. M się denerwuje jak podjadam. W zeszłym tygodniu zrobiłam galaretki z truskawkami jako że to chyba mniejsze zło niż drożdżówka itp. ale M i tak był niezadowolony. Nie chcę się dać zwariować. Pozatym w ciaży mamy być szczęśliwe. Słodkie będziemy sobie odmawiać jak sie bedziemy odchudzać.
 
reklama
A u nas wczoraj okazało się, że będzie chłopiec :-) Prawdopodobnie Szymon. Na badaniu USG widać było bardzo dobrze całego dzidziusia. Wiercił się strasznie, chyba nie lubi podglądany. Wygląda na to, że wszystko w porządku :-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry