reklama

Październik 2008

na temat słodkości to mogłabym długooo.....moje wyjście awaryjne, jak nie ma nic słodkiego w domu, to chlebek do tostera i miodkiem polewam, do tego mleczko gorące...pycha:-):-)
a jak ostatniooglądałam po raz n-ty "kogiel-mogiel" to naszło mnie na chleb z cukrem i śmietaną.....

krzywa cukrowa przede mną...więc zobaczymy efekty tego obżerstwa, o wagowych już wspominałam :cool2:
 
reklama
Hej wróciłam od babci:tak:niebyło tak źle widać ze jej sytuacja niepasuje ale była miła i sie cieszyła ze przyjechałam. tyle znowu napisałyście że nienadrobie:wściekła/y: naobrzerałam się u babci pysznościami bo bacia tak pysznie gotuje i nalesniki i placki ziemiaczane.
 
A ja ostatnio nie mam na nic szczegolnego ochoty - nawet na słodycze!!!

Wogóle to jakoś mało wcinam bo potem mi duszno nie mogę ani leżeć ani siedzieć bo niewygodnie..

Dziś uległam pokusie i kupiłam kebab z kurczaka ale wstętny bo tam chyba całą , białą cebulę wkroili-- fuj ohyda, już to był chyba mój ostatni kebab...

6c8ac34a9d.png

2ff2fcf6e9.png

888f779fe9.png
 
Hej wróciłam od babci:tak:niebyło tak źle widać ze jej sytuacja niepasuje ale była miła i sie cieszyła ze przyjechałam. tyle znowu napisałyście że nienadrobie:wściekła/y: naobrzerałam się u babci pysznościami bo bacia tak pysznie gotuje i nalesniki i placki ziemiaczane.

To dobrze, ze się sprawa trochę rozjaśniła...

A ja nadal mam na coś ochotę, tylko na co??
 
kaka może budyń waniliowy z sokiem malinowym? uwielbiam!

ewela24 jak już bobas się urodzi to wtedy babcie minie foch zupełnie, tak się rozkocha w maleństwie, że szybko zapomni o tym co wg niej było nie tak.

A ja na kolację fasolkę zrobię, z bułeczką i masełkiem...też dbre :happy2::rofl:.
 
Rozszalalyscie sie z jedzonkiem :-D Ja wsuwam wczorajsza pizze. Nikt jej nie jadl, tylko ja, a dzis koncze :-D:-D:-D Ula, u mnie to samo, ani siedziec, ani lezec, ani stac, niewygodnie w kazdej pozycji... No coz, zaraz koniec lipca, wiec jeszcze sierpien i wrzesien i idziemy rodzic:-D A teraz zanurzmy sie w pysznosciach, bo od listopada: DIETA!!!!!!:-D
 
reklama
Rozszalalyscie sie z jedzonkiem :-D Ja wsuwam wczorajsza pizze.
No coz, zaraz koniec lipca, wiec jeszcze sierpien i wrzesien i idziemy rodzic:-D A teraz zanurzmy sie w pysznosciach, bo od listopada: DIETA!!!!!!:-D

Jejku pizza ... mniam, mniam heheheh ... chyba polecę do lodówki i rozmrożę.
Mam spód więc tylko serek, warzywka i ... do piekarnika.
Ale Gosiu masz rację jeszcze parę miesięcy i ... DIETA ale za to jaka .... CUD!!!!! :szok::-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry