wanilia79
Entuzjast(k)a
na temat słodkości to mogłabym długooo.....moje wyjście awaryjne, jak nie ma nic słodkiego w domu, to chlebek do tostera i miodkiem polewam, do tego mleczko gorące...pycha:-):-)
a jak ostatniooglądałam po raz n-ty "kogiel-mogiel" to naszło mnie na chleb z cukrem i śmietaną.....
krzywa cukrowa przede mną...więc zobaczymy efekty tego obżerstwa, o wagowych już wspominałam
a jak ostatniooglądałam po raz n-ty "kogiel-mogiel" to naszło mnie na chleb z cukrem i śmietaną.....
krzywa cukrowa przede mną...więc zobaczymy efekty tego obżerstwa, o wagowych już wspominałam


niebyło tak źle widać ze jej sytuacja niepasuje ale była miła i sie cieszyła ze przyjechałam. tyle znowu napisałyście że nienadrobie
naobrzerałam się u babci pysznościami bo bacia tak pysznie gotuje i nalesniki i placki ziemiaczane.

.
Ja wsuwam wczorajsza pizze. Nikt jej nie jadl, tylko ja, a dzis koncze 