reklama

Październik 2008

Ze spaniem to u mnie wygląda tak że o godzinie 6 muszę wziąć tabletkę a mój mąż wstaje o 6.30 więc niema szans. Szczególnie że koty jak tylko usłyszą ruchy dają głośno do zrozumienia że pora na śniadanie. :)

Dziś mamy dzień odwiedzin. Przyjeżdżają do nas znajomi z Poznania. W prawdzie tylko przelotem ale zawsze. No i nowa pralka przyjeżdża. A ja wczoraj się przeforsowałam bo musiałam przygotować pokój do pomiarów co wiązało się z przekładaniem rzeczy i mnie od wczoraj brzucho boli. Więc dziś mój mąż jest zdany wyłącznie na siebie. A ja sobie poleguje. Kurcze ale normalnie trochę mnie to dobija. Tyle do zrobienia a ja nic nie mogę zrobić. :wściekła/y:
 
reklama
Ppatqa - zazdroszcze pogody!! u nas cala noc lalo, a teraz jest ciemno, szaro i chlodnawo :-(
Marma - to kawka, sniadanko i do roboty !! :-) az tym brzuszkiem to uważaj...nie forsuj sie za bardzo, żeby dzidzi nie zaszkodzic ...
 
Witam i ja;-)
Zaliczyłam już sklepik i zajadam pyszne kanapeczki (biały twaróg, szczypior i papryka)

Co do dnia piękności to skonczyło się na prysznicu, depilacji i oliwkowaniu...może dziś ciąg dalszy??

Aniaaa pewnie sie przedźwigałaś. Odpoczynek powinien pomóc;-)

Sniło mi się, że dostałam od koleżenki, która wygrała jakąś bajońską sumę w lotka 200tys. Ale miło było je rozplanować:tak:
 
Witam sie, kobiety wy to macie zdrowie, ja to bym z lozka nie wstawala do 10, niestety moj maly szkodnik nie daje mi polezec;-)wczoraj kupilismy rybki i dzisiaj od rana juz bylo karmienie, i teraz ktos musi wymienic wode bo tyle pokarmu tam plywa ze wykarmiloby sie pol sklepu z rybkami:tak:
Juz doczekac sie piatku nie moge, najpierw lekarz apotem gory, szkoda tylko ze na tak krotko, ale lepsze 5 dni niz wogole.

Ciekawe co tam z Ciril, cos dlugo jej nie ma, ja ostatnio mojego malego czujesrasznie nisko, i chyba ciagle naciska mi na pecherz bo od wczoraj co 10 minut chodze do kibelka:errr: Jak tak pojdzie dalej to sie odwodnie:-D:-D:-D
 
Witam i ja wszystkie ranne ptaszyny,
wstałam dziś z nadzieją, że brzusio nie będzie bolał a tu zonk. Powtórka z dnia wczorajszego. Skąd ten ból w pachwinie??:wściekła/y:
 
Kobietki Wy moje. Dzisiaj cały dzień leżycie pupą do góry, zrozumiano i jutro nie chcę słyszeć o żadnych bólach!!!

A mnie swędzi po tej osie...
 
Witam i ja;-)
Zaliczyłam już sklepik i zajadam pyszne kanapeczki (biały twaróg, szczypior i papryka)

Co do dnia piękności to skonczyło się na prysznicu, depilacji i oliwkowaniu...może dziś ciąg dalszy??

Aniaaa pewnie sie przedźwigałaś. Odpoczynek powinien pomóc;-)

Sniło mi się, że dostałam od koleżenki, która wygrała jakąś bajońską sumę w lotka 200tys. Ale miło było je rozplanować:tak:


Kaka moi rodzice to maniacy toto lotka, namietnie graja od kilkunastu lat, i jak sie spotykamy to czasami jak sie rozmarzymy na co bysmy wydali jakas duza wygrana....hmmm i znowu sie rozmarzylam, dobrze ze marzyc mozna za darmo bo nic innego mi nie zostalo:tak:Moj maz ma do tego zdrowe podejcie, mowi ze gdyby nam naprawde byly potrzebne to bysmy wygrali a tak nie pozostalo nam nic innego jak cieszyc sie z tego co mamy:tak: Oczywiscie to prawda, ale jakby bylo fajnie miec taka kase...
 
reklama
Witam
PPATQA zazdroszcze pogody bo u mnie szaro i ponuro ale przynajmniej pogoda jest taka sama jak moje samopoczucie :baffled:
MARMA ty dzis lez i nie przemeczaj sie :tak:

Ja mam od wczoraj depresje :sorry2:Dzis rano poklocilam sie z M przez telefon .Wygarnelam mu wszystko co mi na sercu lezalo.
Powiedzialam mu ze go nienawidze ,ze gardze nim i pluje na niego i ze mam wszystkie najgorsze uczucia do niego.Ze zniszczyl wszystko co nas laczylo i ze powinien isc sie powiesic lub utopic :-(.
Wiem ze mu pojechalam ale juz nie dalam rady M od wczoraj grzeczny i skruszony ale na mnie to juz nie dziala I wali mnie czy sie zalamie po moich slowach czy nie ( choc tak naprawde to cholernie zal mi tego co jest dobre miedzy nami i tak serio to go KOCHAM i najchetniej przebaczylabym mu wszystko )
Wiem ze musze byc twarda i jest mi strasznie ciezko.Aha i powiedzialam mu czy jest mu przyjemnie po tych slowach i ze ja chce aby on chco troche zrozumial jak ja sie co chwile przez niego czuje jak on mnie zawodzi:baffled:
M powiedzial ze ja juz nic nie musze robic tylko on sie musi teraz starac i ze on nie oczekuje ze mu szybko wybacze.
Spytalam sie go czy pomoze mi jak wniose pozew o rozwod a on na to ze on mi pomoze ale on sie ze mna nie rozwiedzie bo mnie kocha
To ja mu ze on nie wie co to KOCHAC:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry