Marma
Mama Kacperka i Przemka
Ze spaniem to u mnie wygląda tak że o godzinie 6 muszę wziąć tabletkę a mój mąż wstaje o 6.30 więc niema szans. Szczególnie że koty jak tylko usłyszą ruchy dają głośno do zrozumienia że pora na śniadanie. 
Dziś mamy dzień odwiedzin. Przyjeżdżają do nas znajomi z Poznania. W prawdzie tylko przelotem ale zawsze. No i nowa pralka przyjeżdża. A ja wczoraj się przeforsowałam bo musiałam przygotować pokój do pomiarów co wiązało się z przekładaniem rzeczy i mnie od wczoraj brzucho boli. Więc dziś mój mąż jest zdany wyłącznie na siebie. A ja sobie poleguje. Kurcze ale normalnie trochę mnie to dobija. Tyle do zrobienia a ja nic nie mogę zrobić.
Dziś mamy dzień odwiedzin. Przyjeżdżają do nas znajomi z Poznania. W prawdzie tylko przelotem ale zawsze. No i nowa pralka przyjeżdża. A ja wczoraj się przeforsowałam bo musiałam przygotować pokój do pomiarów co wiązało się z przekładaniem rzeczy i mnie od wczoraj brzucho boli. Więc dziś mój mąż jest zdany wyłącznie na siebie. A ja sobie poleguje. Kurcze ale normalnie trochę mnie to dobija. Tyle do zrobienia a ja nic nie mogę zrobić.


Jak tak pojdzie dalej to sie odwodnie

Dzis rano poklocilam sie z M przez telefon .Wygarnelam mu wszystko co mi na sercu lezalo.