reklama

Październik 2008

no to już na 100% mogę do was dołączyć!
:tak: dzidzia jest i ma się dobrze, w przeciwieństwie do mnie, ale źle nie będzie.
Pozdrawiam wszystkie mamy
 
reklama
Cześć dziewczynki, ja też już mogę się przywitać. Termin mam na 20.10.2008 Niestety muszę teraz leżeć conajmnniej do poniedziałku. Nie wiadomo skąd pojawiły się brunatne plamienia. Co prawda już ich nie ma, ale ciężkość w brzuchu pozostała. Biorę duphaston i odpoczywam. Pozdrawiam Was serdecznie!
 
czesc dziewczynki. ja tez jestem juz szczesliwa mama. Moj facet ma niespelna 13 miesiecy. i chcialabym dla niego braciszka :) termin mamy na 20.10.2008. Pozdrawiam!
 
witam obecne i przyszłe mamusie,termin porodu mam na 14.10.2008, będę miała bliźniaczki,do tego wykryli u mnie mięśniaka może ktoś zna taki przypadek bo bardzo się martwię
 
Mam pytanko!
Chodzi mi o rożnego rodzaju zapalenia pęcherza...
Historia moja wygląda mniej więcej tak...
W marcu zeszłego roku poroniłam 4 tyg ciążę, we wrzesniu 8 tyg,
po tym drugim poronieniu trafiłam do w miare miłej lekarki, która dała mi masę pigułek, ale tak jakby uratowała mnie przed zabiegiem, którego strasznie się bałam.
I od tego czasu co chwila przyplątują mi się jakieś zapalenia, miałam już pleśniawki,
zapalenie śluzuówki, a teraz mam coś z pęchcerzem i wychodowali mi bakterie, różne, min coli.

Jestem w 9 tyg więc się boję coraz bardziej.:-(
Martwi mnie to bardzo, mam co prawda dobrego lekarza, ale nic poza uroseptem nie dostałam. Co więcej mogę zrobić sama nie szkodząc dzidzi?
Herbatki, płukanki, może któraś ma podobnie....

A tak przy okazji, czy któraś z Was jest z Poznania?
 
Kathhe piekny ten twoj bobasek :-)
dziekujemy:-)

Mam pytanko!
Chodzi mi o rożnego rodzaju zapalenia pęcherza...
Historia moja wygląda mniej więcej tak...
W marcu zeszłego roku poroniłam 4 tyg ciążę, we wrzesniu 8 tyg,
po tym drugim poronieniu trafiłam do w miare miłej lekarki, która dała mi masę pigułek, ale tak jakby uratowała mnie przed zabiegiem, którego strasznie się bałam.
I od tego czasu co chwila przyplątują mi się jakieś zapalenia, miałam już pleśniawki,
zapalenie śluzuówki, a teraz mam coś z pęchcerzem i wychodowali mi bakterie, różne, min coli.

Jestem w 9 tyg więc się boję coraz bardziej.:-(
Martwi mnie to bardzo, mam co prawda dobrego lekarza, ale nic poza uroseptem nie dostałam. Co więcej mogę zrobić sama nie szkodząc dzidzi?
Herbatki, płukanki, może któraś ma podobnie....

A tak przy okazji, czy któraś z Was jest z Poznania?
ja wiem tylko ze mozna brac jedynie urosept , moze zaufaj jednak lekarzowi albo popytaj w aptece, moze farmaceuta poda ci jakies ziola czy plukanki. Ja bralam tylko urosept i pilam herbatke zurawinowa-pomoglo
 
Witam sie w piatkowy poranek z wami ja bylam rano na badaniach krwi i moczu :-)
sliderId
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry