reklama

Październik 2008

witajcie popołudniowo

padam dziś na twarz. wszystko posprzątałam, upiekłam 2 ciasta i coś na ciepło na obiad miałam pycha duszonego kurczaka no i byłam z Laurą u lekarza:baffled: qurcze, musze doczytać w necie wieczorem coś o tym jej uczuleniu. Nie jestem zbyt usatysfakcjonowana wizytą, nie znam sie ale przecież jak ma uczulenie od czegoś to powinno sie też spróbowac przyanjmniej znaleźć jego przyczyne a nie tylko usuwać skutki/?? nie wiem. diagnoza- egzema i może utrzymywac sie u dzicka do 5 lat:baffled: jutro mam pójść do apteki po maśc żeby sie nie drapała i wsio. aha i nie mam jej myć niczym tylko wodą sama:baffled::baffled:

ciekawe co z motylkiem??

kurcze, może rzeczywiście to jakiś nowy proszek. Ja słyszałam, że szare mydło ma zbawienny wpływ na jakiekolwiek uczulenia, ale tylko słyszałam. Nie wiem jak jest na prawdę.

hej weszlam tylko na chwile napisac,ze jestem juz w domu.Wczoraj pojechalam na izbe i mnie zostawili,bo skurcze mialam,przelezalam noc,a dzis od nowa badania ginekologiczne,ktg i wszystko jest w normie:tak:Taakze sie uspokoilam.Wczoraj jak ginekolog powiedziala,ze mozliwe,ze sie zaczelo to malo nie zemdlalam,no,ale przeszlo.Siedze w domu i nie mam zabardzo humoru,takze wroce jak troche odsapne.pozdrawiam

Motylku troszkę za wcześnie na poród. Zaciskaj mocno nóżki, nie przemęczaj się i dużo odpoczywaj.

Do mnie przyszła wczoraj znajoma z mała Laura(3 m-ce młodsza od Jasia, super się bawili. Pomijam oczywiście popychanie, zabieranie zabawek, gryzienie, szczypanie etc. :) ) i wyobraźcie sobie, że uprasowała mi dwa kartony ciuszków dla cudzika!! Było mi głupio, ale ja nie dałabym rady tyle ustać na 100%.
Dzisiaj dzowni o 8:30 czy reszta wyschła bo ona przyjdzie prasować.... :)
To jak nie miała co, to mojemu P poprasowała koszule do pracy....

Zaraz zmykam do dentysty na OSTATNIĄ wizytę. Jak ja się cieszę, że to już Koniec:)
Odezwę się później.
 
reklama
Dziewczyny mam do was takie pytanko. Czy któraś z was orientuje się może w czym lub jak wyprać rzeczy maluszka żeby się wybieliły? Czy to jest wogóle możliwe? Wiem że nie można używać wybielaczy. Dostałam trochę ubranek po znajomych i zastanawiam się czy dało by się coś zrobić z tymi z lekka zszarzałymi. Może dziewczyny które mają już swoje pociechy wiedzą jak temu zaradzić?
 
Do mnie przyszła wczoraj znajoma z mała Laura(3 m-ce młodsza od Jasia, super się bawili. Pomijam oczywiście popychanie, zabieranie zabawek, gryzienie, szczypanie etc. :) ) i wyobraźcie sobie, że uprasowała mi dwa kartony ciuszków dla cudzika!! Było mi głupio, ale ja nie dałabym rady tyle ustać na 100%.
Dzisiaj dzowni o 8:30 czy reszta wyschła bo ona przyjdzie prasować.... :)
To jak nie miała co, to mojemu P poprasowała koszule do pracy.....

Beza fajna ta znajoma :-)może ma jakiś "biznes" do Ciebie?;-):-p
 
hej weszlam tylko na chwile napisac,ze jestem juz w domu.Wczoraj pojechalam na izbe i mnie zostawili,bo skurcze mialam,przelezalam noc,a dzis od nowa badania ginekologiczne,ktg i wszystko jest w normie:tak:Taakze sie uspokoilam.Wczoraj jak ginekolog powiedziala,ze mozliwe,ze sie zaczelo to malo nie zemdlalam,no,ale przeszlo.Siedze w domu i nie mam zabardzo humoru,takze wroce jak troche odsapne.pozdrawiam

No i całe szczęście wszystko dobrze ... ufff:-)
 
justynka niezła aparatka
kasia, czarna mi do tej pory wypominają ze jak było malowanie u dziadków, ja na swieżo pomalowanej scianie na całej długosci w sypialni pomalawalam wzorki, może chcialam pomóc
motylekojej odpoczywaj, ja juz zaczynam sie bac ze to juz niedługo
beza ale masz fajna pomoc
Marma dobre pytanie, bo sama zaczełam sie nad tym zastanawiac

A u mnie byli znajomi, pogadałam z koleżanką, taraz siedze już sama bo M pojechał na piwko z kolegą, a ja jestem dzisiaj malo ruchliwa. Przyszła pościel do wózka
 
Justynka ale fajną niespodziankę mieliście rano:tak:
Kasia Twoja mala też spryciara, ale co można zrobić takiemu maluchowi kiedy robi to z anielskim uśmiechem na ustach:tak:
Beza ale Ci dobrze, masz tylu pomocników
Minisia ja to bym zjadła takiej babki drożdżowej z masełkiem... mniam
Motylku, trzymam kciuki, żebyś jeszcze trochę wytrzymała w całości

A nasza mała dziś przegięła, pojechała bez pytania do kolegi i to na 10 min przed obiadem a specjalnie dla niej robilam ruskie pierogi i w dodatku tam zjadła obiad, teraz stoi w kącie i beczy:wściekła/y:
Atak ogólnie to dziś nie mam humoru, pogoda do d.... duszno, parno jakoś

6c8ac34a9d.png

2ff2fcf6e9.png

888f779fe9.png

NADIA-879.gif
 
reklama
u mnie popołudnie leniuchowe, czekam i nasłu****ę co tam w brzuszku się dzieje:-)

Motylek- dobrze że jesteś, jeszcze trochę poodpoczywaj, pozbieraj siły do porodu i relaxuj sie, póki możesz;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry