• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

kurczę robicie smaka na ciacho....mniam...też bym zjadła...znaczy moje dzieci...aa to ja chyba muszę kupić dwa ciacha...hmmm....zjadłabym serniczek na zimno z galaretką i owocami....albo kremówkę:-) mam przez was ślinotok.....
 
reklama
Niedawno M przyniósł mi na moja prośbę 2 babeczki i ptysia z piekarni. Spodziewałam się 1 ciacha ale 3??? Zdziwiona byłam ale mnie do słodkiego zachęcać nie trzeba więc zjadłam wszystkie a wieczorem M wraca z pracy i szuka swojej babeczki ;) No to musiałam mu opowiedziec, że były dobre.

Wczoraj z kolei on zrobił dobry numer. Wieczorem wysłałam go do lodówki po 2 tabletki. Lactovaginal ( do czego to nie muszę chyba tłumaczyć) i probiotyk wspomagający florę bakteryjna przy antybiotyku. Wyraźnie mu wytłumaczyłam, że jeden jest do połknięcia a drugi do pipki no ale on sobie na rękę obie tabletki wycisnął i tak mi przyniósł. No i mogłam sobie losować która do czego bo obie tak samo wyglądały :-D. Faceci
 
dostałam jeden duży prezent:) podusie do spania...ale to już z 2 tygodnie temu...ale na dzień dziecka....i dzięki temu naszej 3 dobrze się śpi:)

oooooo ja chce ciaaachooo....:P

która zaczeła temat o ciastkach??? zamorduję....:-p
 
Mi wczoraj kurier przywiózł tę poduchę do spania, ale mąż mi ją zwędził i nie chciał oddać, walczyć musiałam... Fajnie się na niej śpi, ale i tak mnie plecy bolą jak wstaję rano.

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich dzieciaczków w brzuchach i po drugiej stronie!
 
Wy tu o ciastach gadu, gadu... a ja czekoladę wcinam. Mąż mi mówi że od czekolady przytyję, a ja mu na to dla dziecka ta czekolada, hehe :-D
w Lublinie miało być 30 stopni, a tu jakiś żart... niby słońce świeci, ale jakoś zimno :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry