reklama

Październik 2011

No witam witam:)
Malutka- fajnie że wszystko na razie idzie zgodnie z planem , oby tak dalej trzymam kciuki :)

Mileczka- mamy ten sam termin 5 październik i z tego co gadałam z moim ginem 21 września mija 38tydzień czyli zaczynamy 9 miesiąc, ciąża donoszona , można ciąć :)

Przyszedł mi dziś wózek , jest bossssskkkiiiii :)Ahhhh kolor super, nawet sama go zmontowałam , miałam czekać na męża ale co WY w życiu bym nie wytrzymała jeszcze 12tu dni hahaha najwyżej będzie zły :P
Była ja dziś na ognisku zjadłam tone kiełbaski i teraz leże i nie wiem czy zasne tak się obżarłam- młody właśnie dostał czkawki :D
 
reklama
ja mam taka sama filozofie, ze wszystko mozna wyprac albo wyszorowac (jak np uzywane), nawet ta ceratkowa podkladke na przewijaku wlozylam do pralki i jest jak nowa! :D zabawki, ciuszki i inne *******y - wszystko siup do pralki ,a potem patrze jakie efekty:-)

tu dzis mglisto, jakos jesiennie sie zrobilo,ale cieplo nadal. znow pracuje w domu to bede podgladac czesciej bb :)

nie wiem co wykombinowac z tym spaniem - spie jak kamien i nie mam probemu ze snem, ale zasypiam na boku a budze sie na plecachi dzis w nocy jak sie obudzilam to normalnie krew mi w nogach nie krazyla i w rekach i czulam ze sie dusze! wystraszylma sie o dziecko, ale jak tylko sie poruszylam to on ten zaczal sie wiercic.. i teraz dumam czy zrobic sobie gore z poduszek i spac (probowac) na pol-lezaco ? czy ktoras z was tez ma takie problemy?
 
Cześć laski :)
Zapowiada sie kolejny upalny dzień, tak więc wentylatory i hektolitry mineralnej na miejsca :)

Justyś przecież 21 to już tak blisko :szok: Ale jaja :D Zobaczymy co mój powie ale wizyte mam dopiero 31 sierpnia :)
 
Dzień dobry,

U mnie od rana hitsa siedzę w majtach i się pocę za raz muszę się ewakuować do parku bo się chyba roztopię w tych upałach...

Jaka popiep rzona pogoda w te wakacje albo kuźwa 12 stopni i leje albo dopierdzieli ciepłem i ponad 30 stopni....
 
Witajcie dziewuszki:-)

Ja juz spakowana, i zaraz wyjezdzamy. Pogoda jest piekna, slonce nie jest parno...
Noc mi minela za to kiepsko, od 3w nocy spac nie moglam burczalo w mi w zoladku, i po 5 zdecydowalam pojsc zjesc miske platkow:-D:-D
Malutka skakala po krowim mleku chyba ze szczescia:-D:-D
Po 6 jeszze sie drzemnelam na 3h... jak ja nie cierpie snu przerywanego...

Jystys zawsze mozesz zlozyc spowrotem wozek przed wyjazdem meza...
 
Tu tez skwar, siedze w domu i juz chyba do wieczora nie wychodze. W dodatku mi tu na podworku ktos cos lakieruje i smrod okropny wiec sie pozamykalam.

Milka no dokladnie bo u nas nie moze byc normalnej pogody tylko raz w jedna raz w druga, zeby sie nam nie znudzilo ;-)
 
Witam dziewczynki choc rzadko pisze to sie przyznam, ze podgladam to forum :-) U nas tez upal straszny w nocy sie spac nie dalo doslownie. Dzis nie ruszam sie z domku mam wszystko w nosie. Za tydzien jade do kraju po syna o ile lekarz mi pozwoli i mam nadzieje, ze pogoda bedzie laskawa i troszku sie ochlodzi. Macie moze jakis zloty sierodek na bezsennosc, bo ostatnimi czasy zasnac nie moge. Snuje sie po mieszkaniu jak cien i sypiam po 2-3 godzinki tylko.
 
Witaj mamusia28 hmm na sen nie znam zadnych specjalnych mozliwosci ;p wiem ,ze mozna owieczki liczyc i pomaga ciepła szklanka mleka :)

Ajjj u mnie też upalnie i cisnienie bardzo niskie... kawa juz za mną ale chyba po kąpieli będzie następna....
 
reklama
hihihi owieczki fajna sprawa ;-) mleczko mi niestety nie pomaga. Na plecach jak leze to mi przynajmniej kregoslup odpoczywa. Ciesze sie, ze juz niedlugo i moj powod besennosci bedzie spal osobno. Jakos nie moge sie doczekac mojego bobaska zwlaszcza jak patrze na te malutkie ubranka. Juz zapomnialam jakie dziecko jest malenkie jak sie urodzi :-D We wtorek mam wizyte i mam nadzieje, ze dzidzius pokarze co ma miedzy nogami. Bo do tej pory to jedna wielka niewiadoma
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry