reklama

Październik 2011

kurcze tylko jak jest się w tej kwestii doświadczonym to spoko, ale jak mi kazali do szpitala przyjechać jak skurcze będą występowały co 7 minut, to skąd będę wiedziała, ze to są te skurcze i że się nie uspokoją :/ ?? A dłużej czekać nie mogę, bo szpital jest 20 minut drogi ode mnie :/
No jeśli to będzie to ,to Cię położą na porodówkę ,a jeśli nie to potrzymają na patologii ciąży, albo się rozwinie albo nie :-D;-)

A co ja mam powiedzieć jak ja cały czas z takimi skurczami chodzę??? :-D
 
reklama
Mi się udało jeszcze zasnąć na półtorej godzinki od 8, a potem tel. zadzwonil....
Ja tak czekam do piątku aż się mniej więcej 37 tydzień zacznie i zaganiam małża do małżeńskich obowiązków, będę zbierać te zapałki, myć okna, biegać po schodach i te wszystkie czary odprawiać, bo miesiąca tego terminowego to ja już nie wytrzymam. Już mi nawet superpoducha nie pomaga, nie da się spać normalnie i tyle.
Elifit cholera, tyle Cię męczyli i w końcu wypuścili, kurczę, pewnie rozczarowana jesteś, ale ja i tak stawiam na to, że zaraz tam wrócisz to może chociaż już bez takiej męczarni urodzisz, żeby sprawiedliwie było

ojej, właśnie piszcie co tam mrozicie na godzinę"W" bo też muszę się zabrać do tego...
 
no właśnie, a jak się nie rozwinie to mnie po 3 dniach męczarni wypiszą , masakra :szok:
Takie skurcze na 70-80 to jeszcze nie męczarnia :tak:To jest po prostu denerwujące, że skurcze są i to regularne ,a nic więcej się nie dzieje mimo ,że jesteś pewna ,że to już i już niedługo utulisz swoje maleństwo, a tu nici, maleństwo sobie psikusa robi :-D Takie skurcze na KTG mi się już ostatnio zapisywały, przy 80 załączył się alarm :-D Tego typu skurcze miałam ostatnio w domu, ale co z tego jak Filipek se jaja robi z nas i się rozmyślił :-D


Właśnie dostałam próbki Johnson's :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
a gdzieś ostatnio wyczytałam, ze niektóre kobiety tych skurczy na 80 nawet nie odczuwają :szok:
a niektóre nie mogą wytrzymać, więc to chyba kwestia progu bólu
No powiem Ci szczerze ,że przy moim drugim porodzie to nawet nie zdążyły dojść do 80 :-D A skoro teraz przepowiadające dochodzą nawet do 80 to zaczynam się bać porodu :szok::-D

Ilonka to Ty miałaś te problemy z tarczycą?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry