reklama

Październik 2011

reklama
Nasz wątek powinien zmienić nazwę na wrzesień/październik :-)
mój lokator dziś przegina już konkretnie- dostaję co chwila kopy, rozciąga się, jeszcze czkawka dochodzi, aż się zaczęłam zastanawiać, czy On się tam pępowiną nie owinął i nie próbuje się oswobodzić, bo tak aktywny to nie chyba jeszcze nie był...
Ale mi zrobiłyście smaka na pierogi...
 
Tylko na chwilke zeszłam z bb żeby obiad zrobić a tu od razu wieści!:-)
trudno się było łudzić że te co mają na sam początek października będą czekać do terminu :-) to rzadkość
 
reklama
ja mam przygotowane zupy :-) u mnie to podstawa :-)

pierogi też :-) no i oczywiście mięso do zapiekanek i makaronu - bo mąż i starsza to węglowodanowe potwory ;-)


u mnie w zamrażarce cała szuflada rużnego rodzaju kotletów i roladek już czeka :) mąż ostatnio chciał coś odmrozić bo obiadu nie chciało mu się robić - ale zabroniłam

Werka urodziła-super

u mnie coś kablówki dzisiaj nie ma i brzyduli nie mogę obejrzeć :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry