Justys u nas to taka sytuacja na opak bo musielismy zaczac dawac butle jeszcze w szpitalu, wiec to i tak sukces, ze mlody cycem nie gardzi i poki bedzie chcial i poki mlesio bede miala, to mu bede dawac, ale i tak nie ma szans zeby sie tym najadl, bo jak mu mniej zaczyna leciec to sie wscieka i upomona o cos konkretnego (z butli nie musi sie tak wysilac jednak) ... Natomiast jak sie tylko piersia karmi, to jest ryzyko ze dziecko w butli zasmakuje i piesi nie bedzie chcialo ruszyc. Coprawda mozna tez z butli karmic mlekiem odciaganym, ale wiecej z tym zachodu...
Ale jak sie bardzo chce sprobowac, to mozna tez dokarmiac mlekiem modyfikowanym z kieliszka lub strzykawki, tylko ja osobiscie sie balam, bo latwo zeby sie dziecko krztusilo, no i to raczej nie nadaje sie na regularne karmienie...
Trudny wybor chyba, musisz sama zadecydowac co dla Was bedzie najlepsze...