reklama

Październik 2011

no i ja zmierzyłam moją koszykarke,raz mi wyszło 73cm a raz 75cm.....
także moj długasek tez tak urósł ze hej:)
na wadze razczej mocno nie przybrała,bo szczuplusie uda ma(tylko drugi podbródek dalej nam zalega:))
starsza w jej wieku miała juz pokazne fałdziochy na udach:)

Justys
,ja tez ze swoja spie w moim łóżku i to od poczatku...dla mnie wygoda i juz:)
mlieczka,brak mi słów na ten staz...debile i bezmózgowcy jak dla mnie...zero człowieczeństwa...ja jak studiowałam to kazdy mi szedł na reke!!!!!!!!!!!!!dwa lata,ale sie udało (choc na piatym roku to juz był lajcik)...
współczuje Ci,naprawde!!!!!!!!!!!!
 
reklama
kurde, kolejną butle małej podałam. Zamiast się bawić ze starszą to ponad 40 minut przekonywałam maludę do cycka. Wiła się jak piskorz aż w końcu 120 mm jej zapodałam i teraz spokojnie sobie leży i zasypia. Nie wiem co jest grane może to błędne koło, im bardziej ona marudzi przy jedzeniu tym bardziej ja się stresuję i mam mniej pokarmu i tym więcej ona marudzi ... . Nie wiem już jak mam z tego wybrnąć. Chce karmić piersią ;( ale mi nie wychodzi. Jestem wściekła na siebie i chce mi się płakać. Chyba skorzystam z okazji, że obie śpią i sama pójkę w kimono.
 
Hejka
Moje maleństwo łapie za paluchy moje i siada nie wiedziałam że tak nie wolno robić.
Siedzi skubana ostro no i główkę długo trzyma jak leży na brzuchu, jeden raz udało się jej odwrócić z brzuszka na plecki.
Kurde wczoraj podczas kąpieli uderzyłam ją w oczko:angry: Boże mój ale był wrzask aż samej mi się chciało płakać. Niezdara ze mnie jak miała dwa tygodnie to też jej przez nie uwagę wsadziłam palec do oka kurde wyrzuty sumienia niemożliwe muszę bardziej uważać:wściekła/y:

My zakładamy ubranka rozm 68 troszkę za duże ale w kroku przynajmniej luźniej bo wiosłuje niemożliwie hahah.
 
Aga dlugasna twoja juz!!! Moj idzie na mase bardziej :-D

kurde, kolejną butle małej podałam. Zamiast się bawić ze starszą to ponad 40 minut przekonywałam maludę do cycka. Wiła się jak piskorz aż w końcu 120 mm jej zapodałam i teraz spokojnie sobie leży i zasypia. Nie wiem co jest grane może to błędne koło, im bardziej ona marudzi przy jedzeniu tym bardziej ja się stresuję i mam mniej pokarmu i tym więcej ona marudzi ... . Nie wiem już jak mam z tego wybrnąć. Chce karmić piersią ;( ale mi nie wychodzi. Jestem wściekła na siebie i chce mi się płakać. Chyba skorzystam z okazji, że obie śpią i sama pójkę w kimono.

No to na pewno juz nie takie latwe jak sie ma starszaka w domu. Ja tez mialam takie akcje i czasami dalej sie zdarzaja. Wydaje mi sie ze moj sie niecierpliwi okropnie ze mu za wolno mleko leci. Obzartuch jest i tyle. Na pewno nerwy ci nie ulatwiaja karmienia. Masz racje przespij sie poki dzieciaki spia. No a jak nie da rady cycem to dawaj butle i nie miej wyrzutow sumienia bo to chodzi o twoje i malenstwa szczescie ;-)

agnus no poki dziecko samo nie siada to lepiej go nie sadzac bo pozniej moze sie zle rozwijac. Nie martw sie, ja mojego pare razy albo niechcacy stuknelam o moja glowe albo zadrapalam jak mi sie wil jak waz na rekach :-p
 
Czesc dziewczyny,dawno mnie tu nie bylo...
Czasu na wszystko brak.Stella robi z nami co chce .Jestem poprostu zmeczony.Do tego stopnia ze w czwartek zeszlego tygodnia stracilam przytomnosc.
Nie wiem czy jej ida zeby ,ale tak podejrzewam bo zjada swoje piesci i jest strasznie marudna.
Ciuszki ubieram na 68 .I ona zdecydowanie nie chce lezyc na plasko.Dobrze ze mam w wozku (w gondoli)opcje siedzenia takie jak w maxi cosi.To na spacerku sobie z 15 min posiedzi .
I wtedy jest luz.


:baffled:
 
mileczka - a może debil który Cię tak skierował nie wiem że jesteś mamą karmiacą piersią, może warto się odwołać albo cuś :angry:

jagmar - to prawda im bardziej chcesz, starasz się i spinasz tym bardziej dziecko ma to gdzieś :-p spróbuj się wyluzować i zabrać ją do cycka w miarę na luzie to może się zassie bo jak już bierzesz ją zła z nastawieniem, że znowu gó*wno z tego bedzie to jej się udziela i jest cyrk ;-)

agnus - nie martw się :tak: ja tam mojej nic jeszcze nie zrobiłam ale Hela zaliczyła już kilka przypadkowych kopniaków i szturchnięć od starszej siostry :-p

karolina - trzymam kciuki za Was, my tu narzekamy na 1, 2 dzieciaki a Ty musisz 4 ogarnąć :szok:
 
och jak dobrze być tu znowu z Wami !!!

dopiero co poszli- zakładali nam dzisiaj ten cholerny internet ...

widzę że nie tylko moje dziecie się popsuło, normalnie o 180 stopni
czaasem mi się aż płakać chce, wszystko na rękach, usypianie, noszenie,
i najgorsze że od początku roku denerwuje mi się przy cycu, ssie, puszcza, płacze, wygina się, wierci,
pije co pół godziny, co godzinę ...
nie wiem co jest nie taak ... choćby pokarm mi zanikał od czasu tej wielkiej awantury z teściową ...
albo się denerwuje w podświadomości jeszcze tym wszystkim albo nie wiem

wczoraj byliśmy na szczepieniu i starsznie mało przybrała bo w 6 tyg tylko 600g
pedietra nie kazała się martwić, mówiła że na piersi tak może być, byle dziecko zdrowe ...
ale ja się i tak martwię ... pociesza mnie jedynie fakt że urosła o 3cm
 
kurde, kolejną butle małej podałam. Zamiast się bawić ze starszą to ponad 40 minut przekonywałam maludę do cycka. Wiła się jak piskorz aż w końcu 120 mm jej zapodałam i teraz spokojnie sobie leży i zasypia. Nie wiem co jest grane może to błędne koło, im bardziej ona marudzi przy jedzeniu tym bardziej ja się stresuję i mam mniej pokarmu i tym więcej ona marudzi ... . Nie wiem już jak mam z tego wybrnąć. Chce karmić piersią ;( ale mi nie wychodzi. Jestem wściekła na siebie i chce mi się płakać. Chyba skorzystam z okazji, że obie śpią i sama pójkę w kimono.


WIesz co moj maly terrostyka tez tak ma glodny a cycka nie chce ssac. Wtedy maz go zabawia a ja wyciskam a cyca ile sie da i do butli, niestety tez sie stresuje bo taka sytuacja jest zawsze wieczore,m i zawsze wtedy mam malo pokarmu. Wiec jak widze ze glodny to robie mala porcyjke mm ( co zdrazylo nam sie dopeiro dwa razy) Moze taka metoda pomoze??? Przynajmniej pokarmu sie nie straci :-)
 
agadaria wysoka masz dziewuche :tak: my dopiero przechodzimy na ciuchy 62/68
Karolina mam nadzieje ze podobny kryzys u Ciebie sie nie powtorzy. ja to tez Cie podziwiam kobieto, 4 chlopow w domu i jeszcze malutka Stella
monysia moja tez sie popsula. jeszcze niedawno nocki prawie cale bez pobudki przesypiala a teraz kuzwa co godzine stekanie :crazy:
agnus nie lam sie, ja mojej przez przypadek trysnelam wczoraj balsamem do oka, a z tydzien temu dostala grzechotka w glowe :happy:
jagmar ja mysle ze to przez stres. za bardzo sie nakrecasz... poza tym dwojka malych dzieci na glowie, wiec i tak dobrze ze do teraz karmisz cycem. mysle ze mozesz raz do czasu butle zapodac, przynajmniej nie bedziesz sie zadreczac brakiem pokarmu w cycach, choc na moj gust to on tam jest ;-)

niecaly tydzie temu sie chwalilam ze mala ladnie sypia, tak teraz mam za swoje... w nocy budzi sie co chwile... juz trzecia noc do du.py...
 
reklama
och jak dobrze być tu znowu z Wami !!!

dopiero co poszli- zakładali nam dzisiaj ten cholerny internet ...

widzę że nie tylko moje dziecie się popsuło, normalnie o 180 stopni
czaasem mi się aż płakać chce, wszystko na rękach, usypianie, noszenie,
i najgorsze że od początku roku denerwuje mi się przy cycu, ssie, puszcza, płacze, wygina się, wierci,
pije co pół godziny, co godzinę ...
nie wiem co jest nie taak ... choćby pokarm mi zanikał od czasu tej wielkiej awantury z teściową ...
albo się denerwuje w podświadomości jeszcze tym wszystkim albo nie wiem

wczoraj byliśmy na szczepieniu i starsznie mało przybrała bo w 6 tyg tylko 600g
pedietra nie kazała się martwić, mówiła że na piersi tak może być, byle dziecko zdrowe ...
ale ja się i tak martwię ... pociesza mnie jedynie fakt że urosła o 3cm

moja przez 2 tyg przytyła 100g i lekarka powiedziała że teraz będzie już mniej tyć bo jakby nie zwolniła to przed osiągnięciem roczku mnie by przegoniła:) więc nie ma sie co martwić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry