cześć dziewczynki

)
Ale ja ostatnio siły nie mam na nic, wieczorem padam na nos, tylko małego położę spać i sama na wyro, laptop w zasięgu, pilot i mogę się nie ruszać ze dwie godziny. Pogoda taka chyba na spanie tylko

Poza tym w dzień się tak ulatam za tym małym, na 5 minut nie można zostawić.
Ewa mój też tak teraz wchodzi na fotel przy biurku czy śmietnik w łazience żeby czegoś dosięgnąć jak twoja Emi na zdjęciu z fb, a ja za każdym razem widzę jak leci z tego na łeb, kilka razy było blisko

oczy dookoła głowy trzeba mieć!! Jak po wizycie??
Asik fajnie, że przeprowadzka coraz bliżej, przetrwacie kłopoty z pseudo - fachowcami i nawet się nie spostrzeżesz już zamieszkacie w nowym domku

Ja to w bloku wychowana jestem i teraz też mieszkamy w bloku i jakoś nigdy o domu własnym nie myślałam, może w przyszłości
A nam wczoraj w końcu przyszły sanki dla małego, facet sobie w kulki poleciał, sanki kupione 18.12 przyszły 9 stycznia po interwencji na allegro , dobrze, ze śniegu nie było, jutro moze wypróbujemy , w domu na sucho mąż go woził a radocha była !!

Nie chciał schodzić i aż płacz był
