reklama

Październik 2011

reklama
a na mnie dzisiaj działają jogurty całkiem nieźle. Takie pitne, bakomy :) I dzisiaj od razu rzuciłam się do lodówki po wyjściu z łóżka i wypiłam wiśniowy... pomogło! :))) poleciałam potwierdzić wizytę u gina i całkiem nieźle się trzymam dzisiaj, tylko jajniki bolą, ale to normalne. Miałam nadzieję dzisiaj na słońce i chciałam iść na spacer w plenerze zdjęcia robić, ale nic z tego, zapowiada się dzień sprzątania domu... :P
 
Nati trzymam za Ciebie kciuki! Też mam nadzieję niedługo zacząć się cieszyć ciążą...
Nareszcie masz suwaczek...:)

A u mnie piękne słoneczko...tylko oczywiście nie jest za gorąco...

Jeszcze parę godzinek do wizyty...dobrze, że w pracy mam dużo roboty, bo tylko bym myślała...a tak to, mam nadzieję, szybko zleci...
 
Ostatnia edycja:
hej ja juz w domu krew i mocz oddana :)
niezle tego sciagaja tak wogole , az moj maz oczy szeroko otworzyl hehe

Dzien Doberek widze ze jestem pierwsza .Moje dzieci maja dzisiaj zabawe w szkole takze mam rycerza,kowboja i klowna w domu!!!!!!I zero pomyslu na gotowanie ,a moj maz mnie zmusza do myslenia ,b chce juz teraz zrobic zakupy weekendowe!!!!!!!Dajcie mi chociaz najpierw kawy!!

super :) uwielbiam takie przebieranki ;) ja tez musze na zakupy , ale mi sie tak bardzi nie chce ....

karolina to masz wesoło w domu...:)

Ja już w pracy...rano zaczęło mnie mdlić...więc chyba i mnie powoli dopadają mdłości...

Mamuśka się nie odezwała?

uuu niedobrze :( oby nie rozkrecily sie na dobre !!

Hej dziewczyny!

Hopee, Mikusia - mnie też dopadają mdłości. Ale najgorsze są dreszcze z zimna, byle jaki nastrój i brak energii. Też tak macie?

mam podobnie , a najgorszy to nastroj tak okropny , ze az sama siebie ma dosc :/
 
Właśnie dzwonili potwierdzić dziś wizytę...i okazało sie, że pomyliłam godziny...mam być o 15:20 a nie jak pisałam o 15:40...czyli jeszcze 4 godzinki...
 
Cześć dziewczynki :cool2:
witam po dłuższej przerwie. Nie pisałam ale ciągle Was podczytywałam. Trochę się wycofałam z zycia z forum do czasu aż zobaczę serducho...no i zobaczyłam w 6 tyg +4 dn Więc wracam :)

dziewczynki do którego tyg. mdłości będą nas męczyć? (już nie pamiętam jak to było w poprzedniej ciązy)
Planujemy wczasy w kwietniu z all inclusive... z alkoholu i tak nie skorzystam :wściekła/y:ale mam nadzieję, że przynajmniej sobie pojem ....wtedy to będzie 11-12 tydz.

witam nowe mamusie! to super że nas jest coraz więcej :-)

trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty Hoppe - widzę że odliczasz każdą minutkę ;-)zupełnie Cię rozumiem :-)

lil_maja- ja też mam dreszcze, ciągle mi zimno, na nic nie mam siły, wszystko mi śmierdzi :baffled: i mam wyrzuty sumienia, bo moje dziecko się zanudzi ze mną ... nic tylko siedzi i ogląda bajki... a powinnam z nim gdzieś wyjść, pospacerować a nie mam siły masakra :no:
 
Witajcie dziewczynki,
kurcze ja to chyba mam mega anemię cholera, strasznie mnie słabi ;/ Dzisiaj jak poszłam na zakupy to myślałam, że glebę zaliczę na środku sklepu, musiałam szybko wyjść na świeże powietrze, więc oparłam się o słup ogłoszeniowy, a przechodnie jakoś dziwnie na mnie patrzyli. Aż się teraz boję gdziekolwiek wychodzić sama. Do tego wszystkiego głowa mi pęka, mam mdłości i w ogóle jakoś tak do d..., eh :(
 
reklama
Hej dziewczyny... U mnie z mdłościami nie ma tragedi jedynie jak poczuje cos niefajnego to dzwiga mnie strasznie...
Martwi mnie brzuch:/ zaczal od wczoraj pobolewac, nie sa to bole mocne skurczowe ale jednak jakis dyskomfort czuje, mam zle doswiadczenia i niestety sie schizuje, dla tego pytam was czy tez cos takiego macie?? niestety tez troche musze sie nadzwigac coreczki pomimo tego ze juz sama umie chodzic
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry