reklama

Październik 2011

CZEŚĆ MAMUŚKI :-)
ja jak błyskawica - zaglądam i musze niestety uciekać!
Nie wiem co u Was ale często o Was myślę - mam nadzieję że mnie nie zapomniałyście?
Moooże niedługo wyskrobię więcej czasu ale najbliższe 2 tyg mam jeszcze bardziej zabiegane niż poprzednie.
Ściskam Was i głaszczę brzuszki!
 
reklama
agadaria jak ja mialam pobieraną krew to aż się babka mnie pytała czy nic mi się nie dzieje... chyba blada się zrobilam, bo dawno nie miałam krwi pobieranej :baffled: ale muszę się przyzwyczaić do strzykawki i igły, bo przecież jak będę mieć maluszka to co chwila jakieś szczepienie
Asionek Tobie śnią się zakupy, a mi koszmary. Dziś obudzilam się taka przerażona, że szok. Dobrze, że na pęcherz mi nacisnęlo to wstałam.... tak to bym spala i dalej głupoty by leciały :-(

ja tam lubie jak mi pobieraja krew sie patrzec :) musze widzeic co sie dzieje hehe , jedyne co to przed ciaza zyl nigdy mi znalezc nie mogli i zawsze sie wkuwali nie wiadomo ile razy :/ ale teraz jestem cala w zylach na wierzchu wiec bez problemu daja rade :)
mnie jakos koszmary omijaja :) dziwne mam sny , ale nie jakies sraszne :))

CZEŚĆ MAMUŚKI :-)
ja jak błyskawica - zaglądam i musze niestety uciekać!
Nie wiem co u Was ale często o Was myślę - mam nadzieję że mnie nie zapomniałyście?
Moooże niedługo wyskrobię więcej czasu ale najbliższe 2 tyg mam jeszcze bardziej zabiegane niż poprzednie.
Ściskam Was i głaszczę brzuszki!

jasne , ze pamietamy :)
a gdzie ty tak latasz ?? :)
 
elifit - współczuje bo miałam to samo z młodą w ciąży, jak nie infekcje to dla odmiany grzybice pochwy lodzio-miodzio, na pocieszenie Ci powiem, że po porodzie jak ręką odjął :tak:
 
ja tam lubie jak mi pobieraja krew sie patrzec :) musze widzeic co sie dzieje hehe , jedyne co to przed ciaza zyl nigdy mi znalezc nie mogli i zawsze sie wkuwali nie wiadomo ile razy :/ ale teraz jestem cala w zylach na wierzchu wiec bez problemu daja rade :)
mnie jakos koszmary omijaja :) dziwne mam sny , ale nie jakies sraszne :))



jasne , ze pamietamy :)
a gdzie ty tak latasz ?? :)
Ja też lubię - teraz tak pięknie pobierają w te próżniowe pojemniczki :-)

Ja gdzie latam? Budujemy dom i własnie wchodzimy krok po kroku w fazę wykańczania. Czyli kafelki, kontakty, kuchnia, kibelki, brodziki, wanna i do tego milion drobiazgów. Robimy to sami więc oprócz zakupów kursujemy stąd tam i stamtąd tutaj. Mąż mój mało sypia, ja z racji ciąży i dodatkowego obciążenia zasypiam na stojąco. A tak bym chciała z nim porobić wieczorami wiele rzeczy (budowlanych i nie tylko ;-) ) a tu ok godz 22 nadaję się tylko do przykrycia kołderką :dry:
No ale oprócz zmartwień finansowych jest to sama radość. Dość męcząca, gdy się ma trójkę małych dzieci ale jednak radość :tak: Blokuje nas jeszcze firma która ma nam drewniane roboty pokończyć wewnątrz i taras z zewnątrz zrobić i pomalować ale część wykończeniówki można podganiac co czynimy. W końcu chcielibyśmy w lipcu się przeprowadzić tak już ostatecznie...

Pysia! błagam - podeślij kopytek! Bo uwielbiam a nie chce mi się robić! ;-)
 
Ja się borykam z infekcją w moczu, dzisiaj właśnie byłam w laboratorium i mam nadzieję, że tym razem już żadnych bakterii nie znajdą:(

Asia, Ty kończysz dom, a ja będę zaczynać remont domu, więc już mnie to pomału przeraża:-)
 
cześć
Jakoś mi weny brak, muszę się zebrać do kupy i zrobić sobie jakiś obiad a bardzo mi sie nie chce, tym bardziej, że robię go tylko dla siebie. ooooo mizeria

Ja też miałam kiedyś problemy ze stanami zapalnymi ale to było dawno temu jak brałam tabletki anty. Miałam wtedy jakąś masakrę co 2 miesiące u lekarza i maści, smarowidła, płyny, tabletki i wielka dupa. Dopiero jak odstawiłam anty to mi przeszło jak ręką odjął. Ciążę oczywiście zaczęłam od stanu zapalnego i nadal mnie to męczy. Wiadomo obniżenie odporności.

Podobno ma być zimno w ten długi weekend. A nastawiałam się na długi spacer i chciałam memu dziecku jezioro i las pokazać. Troszkę na słońcu posiedzieć i poopalać się dopóki słońce nie jest takie ostre.
 
Zabijecie mnie za narobienie smaka:

zrobilam malosolne!!!!

ogorki na ryneczku po 4,5zl+mlody czosnek i koperek.....

p.s. i gotuje ziemniaczki na ruskie pierogi...normalnie poswiece sie i zrobie bo mam takiego smaka ze hej...
 
reklama
Boze jakie wy robotne ,mi sie nie chce gotowac,a sprzatac sie nie oplaca ,bo za tydzien chalupy i tak nie poznam.
Ja juz siedze jak na szpilkach,z tego wszystkiego poszlam do fryzjera sie uczesac a co!
Ja uwielbiam remonty,zmiany wogole jestem niespokojny duch jak sie nudze to mam depreche.Ja niestety szans na dom nie mam ale kto wie moze wygram kiedys w totka(nadzieja matka glupich;-))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry