reklama

Październik 2011

A ja właśnie po obiedzie. Od początku ciąży gotuje mój m. i się okazało że mu to lepiej wychodzi niż mi (a podobno robi to pierwszy raz w życiu...), więc chyba go w przyszłości będę wykorzystywać bo ja nienawidzę stać nad garami. A dziś musiałam sama się za obiad zabrać bo zaraz po robocie pojechał coś załatwić.
A wam od wczoraj fiki-miki w głowie! Mi coś libido w tej ciąży do zera spadło, więc mój wyposzczony nagle zaczął inne babki na ulicy zauważać (!!).
 
reklama
Ja mam zakaz seksu a mój chodzi i marudzi :-D o jakiś potrzebach czy coś w tym stylu ;-) zawsze może zainwestować w Brom :-)

sivi - następnym razem pacnij go ;-)
 
Ja też lubię - teraz tak pięknie pobierają w te próżniowe pojemniczki :-)

Ja gdzie latam? Budujemy dom i własnie wchodzimy krok po kroku w fazę wykańczania. Czyli kafelki, kontakty, kuchnia, kibelki, brodziki, wanna i do tego milion drobiazgów. Robimy to sami więc oprócz zakupów kursujemy stąd tam i stamtąd tutaj. Mąż mój mało sypia, ja z racji ciąży i dodatkowego obciążenia zasypiam na stojąco. A tak bym chciała z nim porobić wieczorami wiele rzeczy (budowlanych i nie tylko ;-) ) a tu ok godz 22 nadaję się tylko do przykrycia kołderką :dry:
No ale oprócz zmartwień finansowych jest to sama radość. Dość męcząca, gdy się ma trójkę małych dzieci ale jednak radość :tak: Blokuje nas jeszcze firma która ma nam drewniane roboty pokończyć wewnątrz i taras z zewnątrz zrobić i pomalować ale część wykończeniówki można podganiac co czynimy. W końcu chcielibyśmy w lipcu się przeprowadzić tak już ostatecznie...

Pysia! błagam - podeślij kopytek! Bo uwielbiam a nie chce mi się robić! ;-)

aaa no i wszystko jasne :)
super , gratuluje domku :)

Ja się borykam z infekcją w moczu, dzisiaj właśnie byłam w laboratorium i mam nadzieję, że tym razem już żadnych bakterii nie znajdą:(

Asia, Ty kończysz dom, a ja będę zaczynać remont domu, więc już mnie to pomału przeraża:-)

tez mam infekcje moczu znaczy juz nie powinnam miec , ale cos czuje , ze chyba nie przeszlo jednak calkiem :/

Zabijecie mnie za narobienie smaka:

zrobilam malosolne!!!!

ogorki na ryneczku po 4,5zl+mlody czosnek i koperek.....

p.s. i gotuje ziemniaczki na ruskie pierogi...normalnie poswiece sie i zrobie bo mam takiego smaka ze hej...

chyba sie do ciebie wprowadze :)))


Boze jakie wy robotne ,mi sie nie chce gotowac,a sprzatac sie nie oplaca ,bo za tydzien chalupy i tak nie poznam.
Ja juz siedze jak na szpilkach,z tego wszystkiego poszlam do fryzjera sie uczesac a co!
Ja uwielbiam remonty,zmiany wogole jestem niespokojny duch jak sie nudze to mam depreche.Ja niestety szans na dom nie mam ale kto wie moze wygram kiedys w totka(nadzieja matka glupich;-))

to i ja dolacze do klubu tych nierobotnych hehe

A ja właśnie po obiedzie. Od początku ciąży gotuje mój m. i się okazało że mu to lepiej wychodzi niż mi (a podobno robi to pierwszy raz w życiu...), więc chyba go w przyszłości będę wykorzystywać bo ja nienawidzę stać nad garami. A dziś musiałam sama się za obiad zabrać bo zaraz po robocie pojechał coś załatwić.
A wam od wczoraj fiki-miki w głowie! Mi coś libido w tej ciąży do zera spadło, więc mój wyposzczony nagle zaczął inne babki na ulicy zauważać (!!).

mi tez libido jaks nie uroslo , a nawet chyba spadlo :/



laski mam takie klucia dzisiaj w pochwie :/ nie non stop , ale caly dzien co jakis czas kluje , a czasami nawet bardzo mocno :((
co to moze byc ?? normalne to czy tez tak macie ??
 
laski mam takie klucia dzisiaj w pochwie :/ nie non stop , ale caly dzien co jakis czas kluje , a czasami nawet bardzo mocno :((
co to moze byc ?? normalne to czy tez tak macie ??

Ja tez tak mam i mam nadzieje ze to normalne. Do tego mam dzisiaj takie mrowienie czasami w dole brzucha i cisnie mnie na pecherz. Tez juz sie martwie, chcialabym wizyte a to dopiero 10 maja mam :dry:

Ja z obiadem tez dzisiaj nie poszalalam: frytki i paluszki rybne hehe ale nie chcialo mi sie okropnie gotowac
 
gosiane ale mi zrobiłaś ochotę na paluszki rybne....ja już nie chce pamiętać co dzisiaj jadłam...było tego tyyyle że masakra...

aaa do fiki-miki ja bym tam chciała....ale lekarz zabronił....ale są inne też fajne metody ;)
 
Wy zbereznice napalone!
A tym co sie nie chce-powiedzcie mezom zeby sie zaprzyjaznili z Zosia Raczkowska to sie im przypomni wczesna mlodosc.
Milka uwazaj zeby nie zainwestowal w niebieskie proszki ,bo bedzie przerabane;-)
 
Hej kochane
Poszłam do lekarza ale i tak nie weszłam, wiec nie mam wyjścia cholera i muszę isc do przychodni w poniedzialek a dopiero potem ok 11 maja do niego juz na normalną wizytę, !!!!!!!! szkoda ale nic nie zrobię, do poniedziałku wytrzymam, i maleństwo bedzie ciut może wieksze wiec jest szansa ze coś juz zobaczę :))))))))))))))))) :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry