reklama

Październik 2012

Witam się dzisiaj bardzo późno ale jestem ledwo żywa, POPRASOWAŁAM wszystkie ubranka Michasia i Majki z 3 prań i zajęło mi to... 7 (słownie: siedem) godzin, jak zobaczyłam swoje stopy, to myslałam , że zemdleje, ponadrabiam Was i idę spać, bo konam :-(, a do południa jeździłam za fachowcami od balustrad i za lampami - mam dość



hehe no i niejasno napisalam teraz podczytalam co skrobnela i fakt tak wychdzi z postu mojego:rofl2::-D:-D po 32 tyg bede myc okna ale nie jak tylko 32 stuknie i nie dla porodu..umyla bym juz bo mam tak zasyfione ze szok:szok: u nas ciagle pada i budowe zaczeli wiec cale bloto mam na oknach:no:i to z tego wzgledu szubcij bym pomyla ale nie przed 32 bo sie boje ze sie rozsypie :tak::-) a maliny wprowadzam po myciu okien plus seksik nie wszytsko na raz laski wariatka nie jestem heheh do 36 tyg musi siedziec w brzuszku wiec spokojmie jaqk na wojnie. ja wiem ostatnio pisze tak ze jak sama siebie czytam to idze ze cos nie bardzo:eek:ale mam sporona glowie plus deprecha mnie lapie malz nadal bez pracy i jakos tak poskladac sie nie umiem nawet w pisaniu:confused2::crazy:

no to się uspokoiłam, a roztargnienie mnie nie dziwi i nie oburza :-)

Dzień dobry :-)
Witam się i spiesznie donoszę, że u nas też ciepło, ale jest w końcu tlen! Takie lato to ja lubię :-)
Dziś od 6 jestem na nóżkach, rano odebrałam męża i mamę z pracy, zrobiłam wspaniałe zakupy w piekarni (ale pachniało!!) i teraz sobie siedzę. Jak M. odeśpi nockę to jedziemy po resztę kafelek, kleje, farby itp. i powoli ruszamy z robotą. Na razie bardzo powoli, bo M. ma 5 nocek pod rząd w tym tyg. :baffled: Od przyszłego tyg. remont pełną parą!

Miłego dnia Zobacz załącznik 481686


my dzisiaj też szukaliśmy fachowca od balustrady, potem kupowaliśmy lampy zewnętrzne do domu i płytki na ścianę do piwnicy (mieliśmy na podłogi tylko) i powiem Ci, mam dość, podziwiam Cię, że tak dajesz radę z tymi zakupami, ja cieszę się ogromnie, że większość za mną, męczyłam się nawet w ubiegłym roku, bo remontowaliśmy wszystko, a co dopiero teraz :-)

anć - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a babeczki cudne :-)


Sandy - wszystkiego co najlepsze!!!!!!!!!!!!!!

ja jeszcze o oleju rycynowym slyszalam, brrrr

słyszałam, ale gdy ktoś chce mieć biegunkę :-), może chodzi o skurcze jelit, które mogą wywołać skurcze macicy ?


Też wczoraj miałam test obciążenia glukozą. Pomimo, że lubię slodkie i dużo slodzę ledwo wypiłam ten ulepek. Po godzinie pielęgniarka ledwo dała radę mi krwe pobrać- nie chciała lecieć wcale i prawie zemdlałam, do tego to czekanie.

Ale najważniejsze że mam super wyniki, po godzinie 138 a po dwóch 80 :)

gratuluje wyników :-)

nikamo - gratuluję wygranej - to super, że wygrałaś !!!!!!!!!



Anć, Sandy - sto lat, sto lat, niech żyją żyją nam:-D:-D:-D:-D

A ja się na glukozę wybieram jutro rano....a tak mi się nie chce....i jeszcze perspektywa siedzenia tam 2 godz.

&& za glukozę, 2 godzinki zlecą i będziesz szczęściarą po, weź ze sobą kanapkę :-)
 
reklama
witam poweekendowo:)

Anć, Sandy - wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, przede wszystkim zdrówka i spełnienia marzeń:-)

ja po weekendzie dopiero nadrabiam

w sobotę byliśmy nad jeziorkiem i było super, znaleźliśmy miejscówkę w cieniu między drzewami , gdzie fajnie powiewał wiaterek i choć przez chwilę zapomniałam o tych upałach, woda w jeziorze bardzo przyjemna aż się skusiłam chwilkę popływać

w niedzielę żeby nie siedzieć w domu u teściów to pojechaliśmy nad zalew (w tej samej miejscowości co oni mieszkają) i też dzień minął dosyć przyjemnie, na koniec załapaliśmy się na jakieś koncerty z okazji dni tej miejscowości i do domu wróciliśmy bardzo późno, byłam tak padnięta że nawet nie wiem kiedy zasnęłam, najgorzej miały się moje nogi, obolałe i spuchnięte,
po tych ekscesach weekendowych wczoraj byłam nie do życia i prawie cały dzień przespałam lub przeleżałam z nogami w górze i dziś już zdecydowanie lepiej

dziś dzień znów w biegu, najpierw oglądać wózki, później bank, później szkoła rodzenia, obiad i zakupy i znów mnie wieczór zastał, ale jestem zadowolona bo znalazłam w końcu sklep gdzie mają wózki, które chciałam zobaczyć i chyba na ten model się zdecyduje bo całkiem fajnie wygląda i cena przystępna

pisałyście o ruchach dziecka, ja jestem w szoku bo mój bąbelek ostatnio daje czadu, aż mu się dziwię że w taki skwar mu się chce bo ja to ledwo ruszam nogą i ręką, wczoraj przez godzinę prawie 40 ruchów naliczyłam, ooo wlaśnie znów się rozbrykał:-D
 
Witajcie dziewczyny,
lato robi sie coraz przyjemniejsze:)
Anć sto lat i wszystkiego naj naj naj-babeczki cudne:-)
Sandy wszystkiego naj i owocnych starań fasolowych
Nikamo ale fajnie,ze cos wygralas,sama bym chciala wygrac taki zestaw:D

Dziewczyny a wy serio piszecie o przyspieszaniu porodu od 36 tygodnia???
jejku to u mnie wychodzi poczatek wrzesnia,za wcześnie ;) chciałabym tak ze dwa tygodnie przed terminiem urodzic ale miesiąc to nie bo jak znam życie to bede domykać ostatnie sprawy przed porodem,nigdy z niczym nie moge zdążyć:-)
 
Nie no moje dziecko dzisiaj zwariowało:eek: No kopie mnie od samego rana i nie przestaje ja nie wiem chyba szaleju się najadło:tak:
Ja właśnie od godziny obserwuję mój brzuch i nacieszyć się nie mogę!! Pływa żabką w jedną stronę, wraca kraulem, później tańczy i podskakuje, a na końcu fika koziołki :-D Cudowne to jest Zobacz załącznik 481827

Witam się dzisiaj bardzo późno ale jestem ledwo żywa, POPRASOWAŁAM wszystkie ubranka Michasia i Majki z 3 prań i zajęło mi to... 7 (słownie: siedem) godzin, jak zobaczyłam swoje stopy, to myslałam , że zemdleje, ponadrabiam Was i idę spać, bo konam :-(,
Nie konaj, jeszcze nie czas Zobacz załącznik 481831 .
Ale SIEDEM godzin!! Ja Cię nie będę podziwiała, ja Cię opieprze na czym świat stoi!! &^%$#$%^&^% No!
I mam nadzieję, że Cię doprowadziłam do pionu moja Kochana ;-) Oszczędzaj się.
 
Ostatnia edycja:
Gratuluję wytrwałości:tak: siedem godzin.....
a wezmę ze sobą raczej notatki a nie kanapkę bo w czwartek mam ostatni egzamin w tym semestrze i muszę nieźle przysiąść żeby zdać:-(

to się nie wyklucza, notatki dla duszy , a kanapka dla ciała po ostatnim pobraniu krwi

Ja właśnie od godziny obserwuję mój brzuch i nacieszyć się nie mogę!! Pływa żabką w jedną stronę, wraca kraulem, później tańczy i podskakuje, a na końcu fika koziołki :-D Cudowne to jest Zobacz załącznik 481827


Nie konaj, jeszcze nie czas Zobacz załącznik 481831 .
Ale SIEDEM godzin!! Ja Cię nie będę podziwiała, ja Cię opieprze na czym świat stoi!! &^%$#$%^&^% No!
I mam nadzieję, że Cię doprowadziłam do pionu moja Kochana ;-) Oszczędzaj się.

wiem, posypuję głowę popiołem, z jednej strony się cieszę, bo mam już to z głowy, ale z drugiem, za mądre to nie było, przynajmniej sobie do prasowania obejrzałam moje ulubione komedie (Testosteron, Vinci, Polowanie na druhny ) dawno nie miałam czasu odmóżdżyć się ciągiem tak długo :-)
 
A ja dziś spędziłam dzień w lesie i nad jeziorkiem i to było to, czego potrzebowałam. Pogoda przyzwoita, duuużo świeżego powietrza, bez pośpiechu, śpiew ptaków, zapach świeżo koszonej trawy i ploty z siostrą. Nawet grożące mi pożarcie przez komary nie zepsuło mi tej frajdy:-)


Od przyszłego tyg. remont pełną parą!
Powodzenia!

Częstujcie się :-)
Babeczką się częstuję, a co! I wszystkiego najlepszego życzę:-)

kolejne dni po 20 i 22 stopnie, jak dla mnie bomba odetchnę trochę:-)
U mnie już dziś nieco chłodniej, kolejne dni się zapowiadają jak u Ciebie, co mnie niezmiernie cieszy, może w końcu da się funkcjonować jak człowiek!

Ja Cię nie będę podziwiała, ja Cię opieprze na czym świat stoi!! &^%$#$%^&^% No!
I mam nadzieję, że Cię doprowadziłam do pionu moja Kochana ;-) Oszczędzaj się.
Chciałam napisać to samo. Sonkaa nie przeginaj z tą robotą, i tak masz gwarantowaną opinię pracusia, możesz już trochę zwolnić! Dla własnego (i dzidziusiowego) dobra.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nikamo, super, gratuluje wygranej :-):-):-)

Karola, to jutro pijemy razem :-) też nie wiem jak wysiedzę te 2h, wezmę chyba jakąś książkę, myślałam, że może moja siostra przyjedzie to zaciągnęłabym ją do towarzystwa, ale nici z tego

Sonkaa, kładź się teraz i wyśpij, nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak przez tyle czasu stoisz z tym żelazkiem. Kolorowych i słodkich snów :-)

Erde, super, że tak fajnie i przyjemnie spędziłaś dzień na łonie natury :-)

Malinowa P, oby remont poszedł Wam gładko i szybko. Potem będziecie cieszyć się swoim gniazdkiem :-)

A ja po obiadku byłam z Olusiem na rowerku, w sensie on jeździł a ja szłam za nim i stwierdzam, że z brzuchem to ja kondycji nie mam. Po powrocie położyłam się w jego drewnianym domku a on miał frajdę zamykając mnie tam i bawiąc się, że mnie ratuje :-) A ja musiałam tylko leżeć i nie uciekać :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry