reklama

Październik 2012

patrycja - to super, że z małżem ok, kobietom w ciąży nie wolno się stresować :-)
nikolaa - do 15 lat - to Prokurator za takie coś ściga :-), a tak serio - to jest już przegięcie, ja rozumiem, że każdy ma szansę wykazać się swoimi metodami, ale nie można masakrować dziecku psychiki

ja tez za chwile lecę na ogródek, może coś poplewię w kwiatkach (nie lubię), albo podyndam na hamaku - ta ostatnia opcja jest chyba atrakcyjniejsza :-)
 
reklama
sonka no to "lekko" chora baba niby twierdziła że Karolek to się boi tego i tamtego i sam chce z nią spać ale mnie to raczej zajeżdżało jej problemami psychicznymi.....
 
Sonkaa, to podyndamy sobie razem :-) ja też zmykam na hamak, powylegiwać się na słonku bo później po Olusia do p-kola. Dobrze, że obiad mamy z wczoraj :-)

A i wczoraj tata przywiózł mi szczawiu od babci, już w słoiczku mi zrobiła to chyba jutro zrobię szczawiową, mniam :-) ale botwinkę też bym zjadła ach... :-)
 
ja tez za chwile lecę na ogródek, może coś poplewię w kwiatkach (nie lubię), albo podyndam na hamaku - ta ostatnia opcja jest chyba atrakcyjniejsza :-)
ja też chcę hamak!!!!!!!!!!!!!
ale w tym blokowisku to mi tylko spacer do obsranego parku zostaje.. bu

z karmieniem tak długo to przesada.. mój Kaj sam nie chciał cyca kiedy miał pół roku.. od zawsze śpi w swoim łóżeczku a od 2 r.ż sam w swoim pokoju.. tylko kiedy mąż wyjeżdża na dłużej czasami zdarza mu się zasnąć u mnie. sam mówi że nie chce ze mną spać bo ja go ciągle przykrywam a jemu zawsze gorąco :)

patrycja super że dogadane z małżem pewne sprawy. oby tak dalej.
 
belka ja przy Patryku od 33 tc bralam fenotrelon i isoptin do konca juz, a kawe pilam i nikt mi nie mowił ze nie nie mogłeam a moje cisnienie bylo rozne raz wysokie raz normalne. tylko nie codziennie piłam bo nie mialam juz takiego smaka, tylko ja rozpuszczalna pije.

a z tym karmieniem to przesada ja krotko karmiłam ale ja osobiscie wychodze z zalozenia ze tak do poł roku karmic. Bo pozniej jak zeby wyjda to dziecko moze ugrysć i to pozednie. a co do spania z dzieckiem to ja osobiscie znam taki przydek . Moj synek dalej z nami spi. A moja siostra spi z 4 i 7 latkiem. ja to raczej z lenistwa bo jak by plakal to by mi sie nie chciało do niego wstac a tak to przy mnie jest i spi spokojnie.

Zapominajka wpadaj czeciej.

ktoraj z dziewczyn pisalłam o hemoroidach ja tez mam w pierwszej ciazy stosowalam nasiadówki i jakaś maśc dla kobiet w ciazy, ale w sumie niewiele mi pomogły. moze tobie uda sieich pozbyc.
 
marand - ja się wstrzymałam z zakupami butów, i tak był problem, bo od kilku lat chodzę tylko na obcasach, nawet sandały miałam takie na wysokim koturnie, a tu trzeba było przestawić się na płaskie sandałki co łatwe nie było.....
Sonka a czemu nie mozesz chodzic w koturnach.... ? Ja ostatnio specjalnie takie kupilam, nie mowie o 10 centymetrach ale kup sobie 'lekko podwyzszane' nawet 2 cm, czy 5 cm. Super sie w nich chodzi.
A mawet slyszalam obinie ze kobiety w ciazy nie powinny chodzic w calkiem plaskich butach:P

dziewczyny co myślicie o takim sposobie wychowania?

moja szefowa kamiała syna do 3 roku życia, spała z nim w łóżku do 7 r.ż,
Hmmm ... moja mama karmila siostre 3 lata, brata tez tyle samo mniej wiecej [tylko mnie zrazila polozna i tylko miesiac jadlam cyca a pozniej butelke]
Siostra core karmila z rok - ale ponziej mloda wymiotowala pokarmem i juz trzeba bylo przestac..
Tak zaczelam sie zastanawiac ile 'powinno sie karmic' .. ?
 
dla mnie to pierwsza ciąża i z tematów karmienia póki co jestem zielona ale tak sobie myślę - jeśli na przykład zależy na tym żeby dziecko jak najdłużej dostawało mleko mamy ze względu na wartości odżywcze, odpornościowe itp to przecież po jakimś czasie można chyba odciągać pokarm i podawać butelką nie? żeby nie było takich sytuacji że biegające dziecko nadal chce cyca...wiadomo że od pewnego momentu i tak dziecko zaczyna jeść inne rzeczy ale chyba nie ma przeciwwskazań żeby dodatkowo dostawało trochę mleka?
 
reklama
Codziennie piję małą fusiarę z mlekiem i cukrem - nie wyobrażam sobie dnia bez niej :-) A mam taką pyszną, pachnącą, jak mi się zechce zrobić w kawiarce to już w ogóle poezja :-D
Mnie mąż drażni, przyznaję się bez bicia i przytulanki to ostatnie na co mam ochotę :-D
Wydaje mi się, że moje stopy na przestrzeni kilku ostatnich lat to wręcz zmalały :-D Zawsze nosiłam 37 a teraz zdarza mi się nawet rozmiar 36 kupować... :eek: Ale jak na razie nie puchną i niech tak zostanie ;-)

A ja pamiętam pacjentkę po c.c ,która karmiła noworodka ,a 3x dziennie mąż przywoził jej 2 i 4 lotków też do karmienia .
Ale ta rodzinka miała też inne dziwactwa,tak ,że to karmienie z nimi to była pestka:-D
Najpierw nie mogłam zrozumieć o co to chodzi a potem pomyślałam, że trzecia pierś jej powinna wyrosnąć i każdy będzie miał po jednej :-D

Nikolaa, ja za to sikałam do kubka o 3 nad ranem bo myślałam, że zaraz mnie rozsadzi :-D
Mina, Szymek śpi w swoim pokoju odkąd skończył rok, po następnym przeniósł się na dorosłe łóżko i ja nie wyobrażam sobie z nim spać. Spać to ja mam z mężem :-D Do niedawna chciał żeby ktoś przy nim był kiedy zasypiał ale teraz coraz częściej zasypia sam i bardzo mnie to cieszy :-)
sonkaa, emotion, też sobie kupiłam cudne półbuty na koturnie i jestem mega zadowolona :-D Stabilne, wygodne i mogę w nich śmigać :-)

Wczoraj pojechaliśmy wieczorem do chirurga dziecięcego z Szymonem. Jak był noworodkiem to okazało się, że ma przepuklinę pachwinową. Wtedy konsultowaliśmy to z tym samym chirurgiem, kazał ją odprowadzać do jamy brzusznej a jakby uwięzła to migiem do szpitala. I powiedział, żeby po roku pojawić się na kontroli. To się pojawiliśmy - po 4 latach :-D Od tamtego czasu przepuklina Szymkowi nie wychodzi, nic się nie dzieje i nic nie będziemy z tym robić. Mam tylko obserwować, zwłaszcza po wysiłku czy się jednak nie pojawia i jeśli będzie się to zdarzało, to wtedy pomyślimy o zabiegu. Ale na razie jest ok. Zapytałam też o stulejkę, bo Szymek ma przyklejony jeszcze trochę napletek, ale mam natłuszczać (tego na przykład nie wiedziałam) i naciągać. Cieszę się, że dał nam taką możliwość, bo jednak chciałabym uniknąć zabiegu tak długo jak tylko się da - bez szkody dla Młodego. Kontrol za pół roku :-D Bardzo fajny jest ten lekarz, bardzo go sobie chwalą i widać, że ma takie ludzkie podejście. No i powiedzcie, czy znacie lekarza który będąc ordynatorem w szpitalu, mając prywatną praktykę, od co najmniej 4 lat ma stawkę 50 złotych za wizytę:-D?
To nam jeszcze został logopeda, laryngolog, okulista i alergolog.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry