O matko dziewczyny, ale sobie na dziś temat znalazłyście. Wróciłam do domu i ta siedzę i czytam i zastanawiam się, czy aby na pewno chce rodzić

Jestem totalną panikarą i histeryczką i mam baaardzo niski próg bólu. Poród tylko ze znieczuleniem, a najlepiej przy tych bliźniakach to cesarka, bo po wszystkich opowieściach, które do tej pory przeczytałam, nie wyobrażam sobie urodzenia dwójki dzieci, jednego za drugim, sn.
Co do badań prenatalnych to ja na pewno zrobię usg genetyczne w 12 tyg. tylko jeszcze się zastanawiam do którego lekarza iść, nad testem pappa poważnie się zastanawiam bo to w sumie tylko prawdopodobieństwo, ale zobaczymy. W sumie byłam w takim szoku na ostatniej wizycie, że zapomniałam z ginem pogadać na ten temat.
Nad imionami się jeszcze za bardzo nie zastanawialiśmy, jak jedno będzie chłopcem to na pewno Jakub, a co do imienia dla dziewczynki (dziewczynek???) to się waham.
Yasumi - witamy
kkarolcia - gratuluje udanej wizyty
marand - mam nadzieję, że już lepiej się czujesz i że to były tylko chwilowe problemy
Monia.B - mój lekarz pracuje w Damianie, czyżbyś chodziła do dr Piekarskiego?
Coś jeszcze chyba miałam napisać, ale już nie pamiętam
Edit: Ach już wiem. Dolegliwości ciążowe:-) Ja się w sumie nie mogę specjalnie jakimiś chwalić i mnie to trochę martwi, bo jakbym miała mega mdłości i bym wymiotowała, to bym chociaż wiedziała, że jest wszystko ok:-( A tak rano mnie z lekka tylko mdli i mam koszmarne wzdęcia, przez które mój brzuch wygląda jak balonik
