reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Październik 2012

Mina - ja trzymam bardzo bardzo mocno kciuki i cały czas myślami będę z tobą!!!

Syneczki - no wreszcie, bo juz myślałam że nas olałaś!!! :-p

Diana
- o czym piszesz pracę magisterską? ... ja Ci współczuję bardzo bo sama to przechodziłam i pamiętam że ciężko mi szło bo zamiast mózgu miałam budyń :-p:-p:sorry::sorry::sorry:

Antylopka - ja na wizycie u lekarza tydzień temu miałam juz 3 kg więcej :sorry: ... to tak na pocieszenie =)

Lorelain praca ma temat "Kobieta w roli matki a aspiracje i ograniczenia rozwoju własnego" czyli taki na czasie hehe, ale idzie mi jak krew z nosa a w czerwcu mam się bronić (ostatecznie lipiec wchodzi w grę), no ale w tym stanie to przydałoby się jak najszybciej to odpękać.

Co do mdłości to ja ich w zasadzie w ogóle nie mam. W pierwszej ciąży też tak było. Nie wymiotuję wcale, tylko w brzuchu mi bardzo jeździ, normalnie orkiestra dęta. Podejrzewam ze ma to zwiazek z ciąża.
 
reklama
Wyczaiłam skąd miałam mdłości -po Prenatalu jak go jadłam rano ,teraz jak biorę na noc mdłości zniknęły jak ręką odjął
 
Lorelain no niby słyszałam że mogą już przechodzić, ale jednak się martwię, czy z Maluszkiem wszystko dobrze . Oj ja na szczęście wymiotów jako takich nie miałam, tylko non stop mnie mdliło. Może w 5 razy się zdarzyło że wylądowałam w toalecie.
 
dzień dobry

ja grzecznie leżę i mdłości dopiero się u mnie pojawiają, ale ja jestem przyzwyczajona, więc nie narzekam
z Lilą miała 6m-cy , ostatnio tez non stop, a teraz jakby łagodniej
śniadanie ok.11 zjem i pewnie słodkie, bo inne mi nie wchodzi, ale potem już jem normalnie
u mnie mdłości są permanentne, więc szybko się z nimi oswajam i na razie nie mam wymiotów, więc wielki sukces
wizytę u lekarza mam 14-go, bo zwolniło się miejsce - zawsze to dwa dni wcześniej :happy:
no i mam nadzieję, że będę mogła być w domu

Sandy
- Ty się wiekiem nie przejmuj, ja zaczęłam późno i jestem najstarszą Mamą w przedszkolu, a nie mam z tym problemu...a do 40-stki mam rzut berem
 
Ostatnia edycja:
Witam poniedziałkowo. Wreszcie wracam do żywych:-):-):-) W weekend miałam straszne migreny i w sumie to nie wstawałam z łóżka, dziś, odpukać:-D, na razie ok. Mój mąż zadzwonił wczoraj do mojego gina spytać co mi można podać, a ten sk....n wypalił że jak się ma migreny to się w ciążę nie zachodzi bo logiczne,że się w ciąży nasilają. Myślałam, że mu małżon w pysk da przez telefon:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: I raczej jestem już przekonana do zmiany gina. 8.03 jeszcze pójdę na wizytę, a potem się przenoszę.
 
cześć dziewczynki.

Witam Was poniedziałkowo z domu... niestety :baffled: młody mi się pochorował. smarka, kaszle i na 14 idziemy do lekarza. Wezmę zwolnienie do końca tygodnia, bo nie puszczę go w takim stanie do przedszkola. Będę miała więc ciut więcej czasu na forum.
Nie odzywałam się przez parę dni, bo przygotowywałam się do obrony pracy podyplomowej. No i mogę się pochwalić, że wczoraj się obroniłam na 5 i jestem Specjalistą PR pełną gębą :-)

Bardzo przykro mi z powodu Portii :-(

Minaa trzymam bardzo mocno kciuki, napisz coś zaraz po wizycie, bo będę się martwić.

strasznie nie mogę się doczekać przyszłego wtorku i wizyty u gina. Chcę zobaczyć moje zdrowe maleństwo. Czuję się ogólnie średnio. Mam tkliwy brzuch i niedobrze mi niemal przez cały dzień. Jest to męczące, bo jest mi za mało nie dobrze, żeby zwymiotować, może wtedy poczułabym się lepiej, a tak to się męczę, A co gorsza- apetyt mimo wszystko mam (tego to już w ogóle nie rozumiem) i muszę uważać, żeby się nie obżerać. Czasami mam ochotę na kwaśne. czasami na słodkie- nie ma reguły :)
Muszę sobie kupić jakieś spodnie ciążowe, bo brzuch mnie uciska w normalnych, a jak uciska to zaczyna boleć.
 
witam poniedzialkowo. u nas slonko za oknem i max 9 stopni-no upalu nie ma ale na spacerek chyba smigniemy z ameljowna jesli sie jakies chmury ni eprzypaletaja:tak::-)
mina trzymam kciukaski za ciebie.wierze mocno ze to nic powaznego:*

Wyczaiłam skąd miałam mdłości -po Prenatalu jak go jadłam rano ,teraz jak biorę na noc mdłości zniknęły jak ręką odjął
ja tak mialam po kwasie foliowym:eek: zaczelam brac tak kolo 15-16 teraz bo wtedy mniej mnie nosi na wymioty:confused: jak wzielam calkiem na wieczor to rano bylam juz przy porcelanie jak rano wezme to strasznie muli ciekawe o co chodzi:confused2:
 
Monia - wielkie gratulacje !

podziwiam wszystkie uczące się, zdające egzaminy i broniące się....ja nie myślałam o dzieciach, jak się uczyłam
totalna abstrakcja, ale ja dość późno dojrzałam :rofl2: miałam plan: praca i bez dzieci i rodziny :eek:
a teraz mi palma odbiła :-D
 
ja postawilam na rodzine. ja jestem jedynaczka (maz ma 2 rodzenstwa). moja mama miala duze problemy zdrowotne kobiece 9czesc odziedziczylam po niej) i z gory zalozylam ze jak juz sie uda z jednym to na tym ni epoprzestane bo mi samej smutno bylo troche:zawstydzona/y:niby sa zawsze kolezanki itd ale to nie to samo co rodzenstwo:tak:teraz sie nastawilismy ze conajmniej rok bedziemy sie starac a tu moje cialko zrobilo psikusa i za drugim podejsciem sie udalo:-D wiec jesli sie przyloze to jeszcze trzecie machniemy hehehe a szkole zostawiam na pozniej. moge sie uczyc nawet po 60-tce mam to gdzies;-):-)
 
reklama
Monia B gratulacje,co do wieeku to się śmieję ,że będę odpowiadać jak mo m.-zastanawia się z 5 minut i nigdy nie wie ile ma lat:-)
 
Do góry