Mina - ja trzymam bardzo bardzo mocno kciuki i cały czas myślami będę z tobą!!!
Syneczki - no wreszcie, bo juz myślałam że nas olałaś!!!
Diana - o czym piszesz pracę magisterską? ... ja Ci współczuję bardzo bo sama to przechodziłam i pamiętam że ciężko mi szło bo zamiast mózgu miałam budyń
Antylopka - ja na wizycie u lekarza tydzień temu miałam juz 3 kg więcej... to tak na pocieszenie =)
Lorelain praca ma temat "Kobieta w roli matki a aspiracje i ograniczenia rozwoju własnego" czyli taki na czasie hehe, ale idzie mi jak krew z nosa a w czerwcu mam się bronić (ostatecznie lipiec wchodzi w grę), no ale w tym stanie to przydałoby się jak najszybciej to odpękać.
Co do mdłości to ja ich w zasadzie w ogóle nie mam. W pierwszej ciąży też tak było. Nie wymiotuję wcale, tylko w brzuchu mi bardzo jeździ, normalnie orkiestra dęta. Podejrzewam ze ma to zwiazek z ciąża.