persefona
Fanka BB :)
Wpadam tylko napisać,że skurcze u Pannacoty osłabły i wysłali ją na patologię. Czekają aż samo się rozkręci.
Ja parcie na kiszkę stolcową mam już jakiś czas. Nie opuszcza mnie wcale
Dziś mam sporo śluzu :/ Ciągle mam wrażenie,że za dużo...
Skurczyki są i pobolewają,ale nieregularne,więc nie panikuję.
Ja parcie na kiszkę stolcową mam już jakiś czas. Nie opuszcza mnie wcale
Dziś mam sporo śluzu :/ Ciągle mam wrażenie,że za dużo...
Skurczyki są i pobolewają,ale nieregularne,więc nie panikuję.
Pofosze sie jeszcze troszke niech wie ze sobie takich akcji nie zycze! Zaczal sie zalic ze mu nawet zyczen nie złozylam a dzis takie swieto...a ja mu na to "no tak tym razem nie obchodzisz dnia mezczyzny!!! bardziej pasuje do ciebie dzien chłopca!!!!" :-) Wiem ze nie zrobil nic zlego ale po co sie az tak spoufalac z kolezanka z pracy???!!! W kazdym badz razie obiecalam mu ze poczuje sam na wlasnej skorze jak to jest!!!!!!!!!!!
Jeszcze raz dziekuje...caluski
NIE CHCE LEZEC W SZPITALU I CZEKAC!!! 

;-)
no tylko podejsc i w łepetyne przylutowac a pózniej przez 10 minut siedziala nademną i sie meczyła zeby puls u Zochy zmierzyc bo nie mogła jej znaleśc ...