reklama

Październik 2014

reklama
Triny love czy jak to sie tam pisze nowy 350 dlatego bylam wsciekla bo to tylko 120 w kieszeni a tu takie cos,teraz dlatego kupie nowy bo te 120 zl mnie juz niezbawi a bede spokojniejsza:-)

Co do Katinki to faktycznie cos cicho siedzi albo glosno rodzi hehe ktoras zaczac musi:-p
 
Kacha ten mój leżaczek nowy coś ok 280zł więc mi się naprawę bardzo tanio udało kupić. I w dodatku na tablicy z mojego miasta. Karuzele też używana kupiłam. Nowa ze 180zł a ja wyhaczyłam w super stanie za 50zł :-D
 
Ten bujaczek co chce jakos mega drogo leci, sama nie mam pojecia czemu. Karuzele plus rogala kupilam za 130 a nowa karuzela 180 a rogal 160 tak wiec to mi sie udalo:-)

Co do geminy jestem zla! Ja tam wydalam 500zl i niccc nie dostalam:-( smutno mi teraz, zostalam olana jak nic! hehe :-D

Wlasnie mnie besio jak na okres boli buuu :-( a stasio raczkami i glowka szaleje :-)
 
Ostatnia edycja:
Wawka - ja tez chcialam 2 odchowac , aby maluchy mialy siebie, wyjsc z pieluszch. Mysle ze to strach bo termin sie zbliza ;)

Babina - my jak stwierdzilismy ze chcemy to od razu zaskoczylo, wiec o staraniach nie mozna tu mowic ;)

Magdalenka - tak jakmu mnie wyslali do konsultanta dali 2 dawki sterydow i funkcjonowac mam normalnie, i to robie. Niestety ja przed porodem juz sporo po terminie 2 dni chodzilam ze skurczami co 10 minu, jak dzwonilam do szpitala to tez tylko kapiel i kapiel. Fsktycznie pomagalo bo zasypialam w wannie, a na lozku wylezec nie moglam. Wiem co przezywasz i wspolczuje bardzo

Czarna - no wlasnie ani na tel ani na tablecie suwaczkow nie ma a to utrudnia ;) ja sie smiaam ze takie malowanie paznokietkow u nog to dobry sposob na rozwarcie :P

Nadmuchalam wczoraj pilke porodowa i od razu lepiej na plecach....jeszcze spacer z psem i moge sie klasc

Garmelka - ale prezenty Ci sprawili :D
 
Ułożylam rzeczy małej i zarwała mi sie szuflada w komodzie jutro moj P bedzie musiał mi to posklejać. Fakt ze napchalam tam na maxa. Jeszcze pokombinujemy i poprzekladamy rzeczy tak zeby juz nic wiecej nie zarwac. ;)
 
Nie poodpisuję nikomu, bo źle się czuję.
Dostałam antybiotyk na ucho (zapalenie ucha zewnętrznego), ale tak mnie boli to ucho i szczęka i trochę skroń, że płakać mi się chce. To i tak nie jest taki ból jak przy zapaleniu ucha środkowego (chyba).... Nie chcę brać leków przeciwbólowych. Jakoś dam radę :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry