Judy, moja tez najlepiej to by z cycem w buzi spała, ale staram sie nie dawać, bo sie nauczy i potem będzie problem. Wiem, ze to nie jest łatwe

a co do bólu pleców po epiduralu to przerabiałam to, bo mnie po porodzie bardzo bolał kark i nawet rozmawiałam z anestezjologiem, która robiła mi znieczulenie. Wiec po półtorej miesiąca nie. Jakby sie cos za mocno wbiło, to sie ma bardzo silne bóle głowy zaraz po. Ale sposobów na ból nie mam...
Katinka, moja ma w kółko czkawkę, najcześciej z przejedzenia. Najpierw sie uleje, a potem czkawka. W brzuchu trz w kółko miała, wiec sie nie przejmuje i ona tez nie.
Słonko, za czwórkę to naprawde szacun!

chociaż tak myśle ze przy czwartym to już sie pewnie niczym nie przejmujesz, już wszystko przerabialas. Masz jakis system na nie, na spanie, karmienie itp? Moze możesz cos polecić początkującym mamom?
Cyntia, ospą to bym sie niezłe przeraziła, ale pewnie dziewczyny maja racje, ze na kp ma sporo odporności. Trzymam kciuki, zeby było ok.
Ja dziś tez byłam na spacerze i zakupach. Mała sie najpierw awanturowała w wózku, ale potem tak zasnęła, ze jeszcze w domu spała i byłam sprawdzać czy oddycha

Ale dobrze, bo zupę ugotowałam - moj L. zapowiedział, ze dziś na diecie jest. Ja zreszta tez - tzn. zdrowe odżywianie, bo diety na kp jak pisałam sie trochę boje. A tymczasem po świętach u mnie +1kg... Masakra.
Jutro rano idziemy do lekarza z kupka, zadzwoniłam dziś rano i mnie zapisali. Tymczasem kupka już lepsza, czarnych kropek prawie nie ma. Ale zrobiłam zdjecie jak cos i zobaczę co powie pan doktor.