reklama

Październik 2014

Moze to jakas zmowa u naszych dzieci bo moja tez cos nosem kreci i niechce jesc. A teraz dodatkowo odmawia spania. Gada do mnie i sie smieje, albo sie zali i za chwile sie smieje. L ja przeja, moze u niego zasnie.

Jenny Ty to masz dobrze, nie dosc ze kraina czekolady to jeszcze pieknie tam. Ahhh chcialabym tam mieszkac.

co do bolow glowy, jeszcze mieszkajac w PL bralam na nie Aspirin na bole migrenowe. Dzialal cuda ale nie wiem czy jest jeszcze na rynku:)
 
reklama
Garmelko a może to skok rozwojowy albo coś? Moja tak kiepsko jadła właśnie wtedy plus szarpala sie z butelka i sama nie wiedziała czego chce. Ale to max 2 dni było a później już jadła normalnie a nawet wiecej.
Moja młoda jak leży to sama się podrywa do siadania ale nie ma siły i za chwilę jest złość. Najlepiej jak siedzi u mnie na kolanach - pozycja leżąca i pollezaca nie wchodzi w grę. Widzę że ją fascynuje młody jak biega koło niej i pewnie najchętniej by pobiegla za nim:-) na dorosłych tak nie reaguje:-)
 
Garmelka - dzieć też człowiek. Może akurat dziś nie ma apetytu bez większej przyczyny. Może ją główka, dziąsełka chwilowo bolą? Łatwo radzić jak się nie jest w takiej sytuacji, ale może rzeczywiście to bez żadnej przyczyny i jutro wróci do normy.

Justine - po tylu stresach, lekach, no i chorobie to Kubuś może być nerwowy, ale na pewno w domku, w Twoich ramionach szybko dojdzie do siebie! I zacznie ładnie przybierać na wadze. Zdroweczka!

Adi śpi od 18:15. Miał 3 pobudki na jedzenie, jadł dużo i od razu zasypiał. Nie kąpałam go. Jestem trochę wydygana myślą, że zrobi zaraz pobudkę albo zacznie dzień od 4 :/
Może dobrze, że nie było kąpieli, bo ja już miałam w planach doszukiwanie się ospowych krostek.
Aaaa, kupiliśmy kółko do kąpieli "Baby Swimmer". Gdy dojdzie, a panicz je polubi, to wkleje filmik z kąpieli. Może któraś też się skusi.
 
Witajcie.
Wczoraj przeżyliśmy szczepienia ,(wzw ,plus Pentaxim]nie było w nocy żadnych sensacji .
Młody ładnie przybrał na wadze-ma 6.500 g, głowa i klata wymiarowo też ok. nie miał zastrzeżeń co do skóry Kubusia ,więc dalej jedziemy na zasypce ,"ziajce" nawilżającej zwłaszcza na suchy nos ,okolicę nad oczami , główkę dalej myjemy ziajką na ciemieniuchę-bo młody nie lubi ciepła i po wędrowaniu w czapie zaraz za dwa dni jest ciemieniucha.
.Współczuję bólu zębów i wizyt u dentysty-ja mam spokój na stałe -w ciąży musiałam wszystkie usunąć.
Pozdrawiam cieplutko wszystkie mamy , u nas znów sypie śnieg;-) dobrze ,że wózek na terenowych kołach:-D
 
Zjadła wlasnie 150ml :) od tatusia. no mam nadzieje ze juz wróciła do normy.

Sandy- jak to wszystkie usunelas??

Kotulcia- no moja tez tak wlasnie sie wkurza- ja jej ta butle do buzi a ona ucieka i wkurza sie, jakby mi miała zaraz z nerwow przyfasolic!
 
Garmelka -super, może to skok u Ciebie też? Bo nasze w podobnym wieku -my 13.01. kończymy 3 miesiące. U nas nawet noc gorzej, od wielu dni pierwszy raz wybudziła się o 3, ale jakoś udało się ululać bez wyjmowania z łóżeczka i bez jedzenia. Teraz się karmimy.

Agaa -tak, to ten skok, 11-12 tydzień. U nas książkowo, czyli tydzień później, bo młoda urodziła się tydzień wcześniej.

Cyntia -jak u Ciebie nocka? Wstał wcześnie Adi?

Justine -dużo sił!

Babina, Domka, Kotulcia i inne ćwiczące -super, trzymajcie tak dalej!
 
dzień dobry,
ja dzisiaj wyspana, mała zasneła wczoraj ok 20, raz tylko jadła o 4 i teraz wstałą, oby tak zawsze :)

Dzisiaj my idziemy na szczepienie, juz sie boję, zawsze mam jakieś obawy :(

Ja wczoraj bylam u lekarza, lekarka nie wie co to za guzy :( Jutro mam zrobic wyniki z krwi, dostałam maść z antybiotykiem i smaruje, dzisiaj niby są troche mniejsze, no ale zobaczymy, zarejestrowałam się na jutro tez do innego internisty bo ta jakas młoda była i za bardzo nic nie wiedziała. No i jeszcze do dermatologa dostalam skierowanie.

Marrika, a chętnie poproszę namiary na pediatrę :) Mam co prawda sprawdzoną panią która mnie od małego leczyła i wszystkie dzieci w mojej rodzinie i jej ufam ale nie zaszkodzi znać też kogoś innego.

Garmelko, a moze Twoja Izunia będzie niejadkiem jak mój Mati? U niego jak miał 3 m-ce zaczęły się problemy z jedzeniem, właśnie zjadał 50 i mu wystarczało, raz więcej a raz jeszcze mniej. Było jeżdżenie po lekarzach ale zdrowy był i tyle. No i do te pory on nie musi jeść. Oby to było tylko chwilowe bo życie z takim niejadkiem jak mój to przerąbane
 
reklama
betti u nas kolki były pomimo tego że bardzo się pilnowałam z jedzeniem i prawie nic nie jadłam a później zaczęły się bóle brzuszka po każdym produkcie który wprowadzałam. Mała prawie przez ponad 1,5 roku była tylko na mleku.Chodziliśmy po lekarzach i nikt nic nie wiedział aż w końcu trafiliśmy na dr która nas wyprowadziła z tego. Co to było to nawet ona nie wie,eksperymentalnie wprowadzała leki aż w końcu trafiła i się udało.Poza tym córcia miała refluks no i w gastroskopii liczne zmiany.
Domka u nas synek miał podobne zmiany na buźce tylko jeszcze bardziej zaognione,aż taka skorupa mu się robiła i gastrolog stwierdziła alergię i byliśmy na Nutramigenie. Na twoim miejscu obserwuj czy mu to nie będzie powracało, bo jeśli powróci to bym się zastanawiała czy to nie alergia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry