Reniusis - moje dzieci raczej śpią (zaczynaj się drzeć raczej jak się zatrzymuje na światłach), pierwsza wycieczkę dziad zaliczył jak miał 2 tyg. 2godz w jedną stonkę (czyli 4godz w aucie w jeden dzień) a tak 3-4 razy w tygodniu z nim jeżdżę, do pracy, do sklepu, do teściów..... Ostatnio ponad 6godz w ciągu dnia spędził obeszło się bez dramatu. A starsza miała 9miesiecy jak ponad 1000km zrobiliśmy co prawda głownie w nocy no i większość tez przespała. Będzie dobrze, w razie ryku jak mówi sunovia olewasz i jedziesz dalej